Zaległe mecze. Zapowiedź

2021-02-19
Pierwszoligowcy wracają do gry! 71 dni, a więc nieco ponad dwa miesiące, czekaliśmy na powrót naszych ulubieńców. Na tydzień przed rozpoczęciem właściwej rundy rewanżowej, Fortuna 1 Liga przygotowała dla nas zestaw dwóch zaległych spotkań, których – z różnych względów – nie udało się rozegrać w minionym już roku.

ŁKS Łódź – GKS Tychy (20 luty, sobota, 12:40)

 

Łodzianie nie znajdują się w najlepszej formie. Zima pozwoliła jednak „zresetować” się zawodnikom ŁKS-u i bardzo możliwe, że już w pierwszym ligowym spotkaniu tego roku zespół przerwie passę trzech ligowych porażek z rzędu. Tym bardziej, że przeciwko Legii Warszawa „Rycerze Wiosny” zaprezentowali się bardzo dobrze, a tym samym mieli szansę zmierzyć się już w meczu o stawkę.

 

Tyszanie również znajdują się w górnej części ligowej tabeli. Na wyjazdach idzie im jednak raczej przeciętnie – aż 4 z 6 spotkań wyjazdowych GKS-u zakończyły się podziałem punktów. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że w obecnej kampanii tyszanie tracą niewiele bramek, zaledwie 0.87 co spotkanie. Mimo to, przed „Trójkolorowymi” stanie najlepsza ofensywa Fortuna 1 Ligi, która na własnym boisku zdobywa ponad 3 gole w każdym meczu. Kurs na wygraną ŁKS w Fortunie wynosi 1.66.

 

Widzew Łódź – Korona Kielce (20 luty, sobota, 17:40)

 

W całej historii pojedynków między oboma zespołami, tylko raz kielczanie świętowali zwycięstwo. Po ponad sześciu latach obie ekipy spotkały się ponownie. Widzew w obecnie trwającym sezonie radzi sobie dobrze, szczególnie na własnym boisku. Łodzianie od sześciu spotkań na własnym obiekcie pozostają niepokonani. Szczególnie niebezpieczny i bramkostrzelny zespół Widzewa jest w drugich połowach – licząc tylko mecze domowe, łodzianie strzelają 0.85 gola co mecz w drugiej części gry.

 

Korona na pewno nie przyjedzie do Łodzi na przegranej pozycji. Kielczanie to jedna z najlepszych drużyn pierwszej ligi, licząc tylko mecze wyjazdowe. Co ciekawe, aż w 4 z ostatnich 5 spotkań wyjazdowych Korony, co najmniej jedna ekipa zachowywała czyste konto. Korona to również zespół niebezpieczny w powietrzu, 38% wszystkich bramek zespołu padło po uderzeniu głową. Ostatnie 15 minut pierwszej połowy oraz pierwsze 15 minut drugiej połowy to za to czas nieszczególnie dobry dla zespołu z Kielc. W tym 30-minutowym okresie Korona nie strzeliła w tym sezonie jeszcze ani jednej bramki. Kurs na remis w tym spotkaniu wynosi 3.05.

Autor: Antoni Majewski /

, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku