Zaległe mecze. Podsumowanie

2021-02-20
GKS Tychy i Widzew Łódź wygrały swoje zaległe spotkania. Tyszanie zwyciężyli w Łodzi z tamtejszym ŁKS-em 3:0, a Widzew na własnym stadionie pokonał 2:0 Koronę Kielce.

ŁKS Łódź - GKS Tychy 0:3

 

Przed meczem wydawało się, że to gospodarze są faworytem tego spotkania. Podopieczni Wojciecha Stawowego dobrze zaprezentowali się kilka dni wcześniej w pucharowym starciu z Legią Warszawa. To jednak goście w sobotę byli lepsi. Zawodnicy Artura Derbina wynik spotkania otworzyli tuż przed przerwą, kiedy to po wyrzucie z autu zakotłowało się w polu karnym, a najlepiej zachował się Bartosz Biel, który skierował piłkę do bramki. W 55. minucie było już 2:0, bo Bartosz Szeliga wpadł w pole karne i pewnym strzałem pokonał Arkadiusza Malarza. 120 sekund na listę strzelców wpisał się Kamil Kargulewicz, który po obronie Malarza nie miał problemu z dobitką. Gospodarze mogli odpowiedzieć za sprawą Łukasza Sekulskiego, który dwukrotnie jednak w bardzo dobrych sytuacjach trafił prosto w Konrada Jałochę i wynik się nie zmienił. 

 

Widzew Łódź - Korona Kielce 2:0 

 

Dobrze w 2021 rok weszli także gracze Widzewa Łódź. W 10. minucie faulowany w polu karnym był Paweł Tomczyk i sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę. Tomczyk 12 minut później zdobył drugiego gola, ale sędzia nie uznał tego trafienia, ponieważ wcześniej na spalonym znajdował się inny zawodnik gospodarzy. Przed przerwą udało się jednak Widzewowi podwyższyć wynik, kiedy uderzał Przemysław Kita, a dobijał Piotr Samiec-Talar. Po meczu powinno być w 51. minucie, jednak tym razem Marek Kozioł obronił uderzenie Pawła Tomczyka z rzutu karnego. Do końca meczu to Widzew był bliższy kolejnego trafienia niż Korona bramki kontaktowej i to gospodarze mogli dopisać sobie trzy punkty.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku