Wtorek w F1L: Potknięcie Warty. Wygrana Stali

2020-06-30
Warta Poznań przegrała z Chrobrym Głogów, a Stal Mielec wygrała po dramatycznej końcówce z GKS Jastrzębie i odskoczyła drużynie z Poznania. W meczu o życie Chojniczanka podzieliła się punktami z Odrą Opole.

Odra Opole - Chojniczanka Chojnice 0:0

 

Trzeba przyznać, że pierwszy mecz 29. kolejki nie był zbyt emocjonujący. Chojniczanka, która walczyła w Opolu o życie, nie chciała zbytnio się otworzyć, co odpowiadało również Odrze. Najgroźniej było w momencie, kiedy Sebastian Bonecki zdecydował się na uderzenie, a futbolówka zatrzymała się na poprzeczce. Bezbramkowy remis z pewnością bardziej może zadowalać Odrę, która jednak przez inne wyniki spadła do strefy spadkowej. 

 

Sandecja Nowy Sącz - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (0:1)
Bramki: 
Dominik Kun 73' - Filip Karbowy 12'

 

Kolejne bardzo ładne trafienie zanotował Filip Karbowy, który otworzył wynik meczu w Nowym Sączu. Sandecja do wyrównania doprowadziła w drugiej połowie za sprawą Dominika Kuna i obie drużyny z boiska mogły schodzić z poczuciem niedosytu, bowiem ich sytuacja w tabeli praktycznie się nie zmieniła i oba kluby są zaangażowane zarówno w walkę o baraże, jak i o utrzymanie. 

 

Warta Poznań - Chrobry Głogów 1:2 (0:0)
Bramki: Michał Jakóbowski 90' - Robert Mandrysz 63', Mikołaj Lebedyński 86'

 

Do sporej niespodzianki doszło w Grodzisku. Chrobry Głogów przez cały mecz był schowany za podwójną gardą, ale to właśnie goście potrafili zdobyć dwie bramki. Najpierw wynik spotkania otworzył Robert Mandrysz, a podwyższył Mikołaj Lebedyński po strzale głową. Już w doliczonym czasie gry kontaktowe trafienie zanotował Michał Jakóbowski, ale Warta nie potrafiła już dogonić rywala. Drużyna z Głogowa wydostała się ze strefy spadkowej, a Warta czeka na wyniki swoich rywali.

 

GKS Jastrzębie - PGE Stal Mielec 1:2 (0:1)
Bramki: Kamil Adamek 58' - Michał Bojdys 45' (s), Krystian Getinger 90'

 

Stal mogła prowadzić już po pierwszych sekundach, ale ostatecznie gospodarze wyszli z tej sytuacji obronną ręką. To co nie udało się na początku, udało się na koniec pierwszej połowy, kiedy Andreja Prokić popędził lewą stroną boiska i mocno dośrodkował na 5 metr, a tam gospodarze wbili futbolówkę do własnej bramki. GKS do wyrównania doprowadził w drugiej części, kiedy Mróz kapitalnym podaniem uruchomił Adamka, który trafił do bramki. Stal mogła wyjść ponownie na prowadzenie, ale np. Tomasiewicz z bardzo bliskiej odległości spudłował niemal do pustej bramki. W ostatnich sekundach indywidualną akcję przeprowadził Getinger, który strzałem po długim rogu zapewnił Stali wygraną.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku