Środa w F1L: Górnik Łęczna i ŁKS Łódź w finale

2021-06-16
Po rzutach karnych lepsza w Tychach okazała się drużyna Górnika Łęczna. W drugim półfinale zwyciężył ŁKS Łódź.

GKS Tychy - Górnik Łęczna 1:0 (1:1) k. 2:4
Bramki: Kacper Piątek 3' - Michał Mak 88'

 

Pierwszy półfinał bardzo dobrze rozpoczął się dla gospodarzy. Błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnili zawodnicy Górnika Łęczna, a wykorzystał to Kacper Piątek, który pewnym uderzeniem pokonał golkipera. Tyszanie chcieli podwyższyć wynik, ale ich akcje w ostatnich momentach zatrzymywali stoperzy. Górnik z kolei również stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji. Strzał z główki Bartosza Śpiączki i Przemysława Banaszaka kapitalnie obronił Konrad Jałocha. Golkiper GKS wygrał także pojedynek sam na sam z Banaszakiem. Druga połowa mogła z kolei lepiej zacząć się do podopiecznych Kamila Kieresia, ale uderzenie Krykuna zostało zablokowane w ostatnim momencie. W 52. minucie Sebastian Steblecki dobrze obrócił się przed polem karnym, lecz dobrze interweniował Maciej Gostomski. W drugiej połowie mecz nadal był bardzo otwarty. Goście konsekwentnie dążyli do odrobienia strat i udało się to w koncowych minutach. Leandro wycofał piłkę do Michała Maka, który nie dał szans Konradowi Jałosze. Taki rezultat zwiastował jedno - dogrywkę. Ta nie przyniosła rozstrzygnięcia i o wszystkim zdecydowały dopiero rzuty karne. W serii jedenastek skuteczniejszy okazał się zespół Górnika Łęczna i to goście zagrają w finale barażu.  

 

Arka Gdynia - ŁKS Łódź (0:0) 0:1

 Bramka: 64' Pirulo

W drugim półfinale rozgrywanym na Pomorzu mierzyły się ze sobą sąsiadujące w tabeli zespoły - Arka Gdynia i ŁKS Łódź. Gospodarze od pierwszych minut wysyłali łodzianom ostrzeżenia, jednak nie przynosiło to rezultatu w postaci bramki. W dwudziestej szóstej minucie koronkową akcję przeprowadzili zawodnicy ŁKS-u, jednak tyn razem stuprocentowej okazji nie zdołał wykorzystać Ricardinho. Ponownie konsekwentnie zaczęli atakować Arkowcy, ale nie zdołali udokumentować wyraźnej przewagi bramką. W drugiej odsłonie obu zespołom nie zabrakło walki i ambicji. W 63' Ricardinho ponownie uderzył w światło bramki, ale pewną interwencją popisał się bramkarz gdynian. Chwilę później Pirulo nie daje szans golkiperowi Arki, zapewniając ŁKS-owi prowadzenie. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i to łodzianie zagrają w finale. 



Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku