Sobota w F1L: Wygrana ŁKS-u, klęska Widzewa w Bielsku.

2021-11-13
W Łodzi ŁKS wygrywa spotkanie z katowiczanami, Widzew wysoko przegrywa w Bielsku.

ŁKS Łódź - GKS Katowice 1:0 (0:0)

Bramki: Antonio Dominguez 73' (k)

 

Od początku spotkania obydwie drużyny sporadycznie stwarzały sobie okazje na stworzenie groźnych sytuacji, jednak żadna z nich nie była stuprocentowa. Pierwsza połowa mija więc pod znakiem zachowawczej gry obydwu zespołów i do przerwy wynik był bezbramkowy. Druga połowa w początkowej jej części wyglądała bardzo podobnie. Dopiero w 69. minucie po zamieszaniu w polu karnym faulowany był zawodnik gospodarzy i przed szansą na zdobycie gola stanął Antonio Dominguez. Szansę wykorzystał i od 73. minuty ŁKS prowadził 1:0. Goście nie potrafili odrobić nawet jednej bramki straty i musieli wracać do Katowic pokonani.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Widzew Łódź 4:0 (0:0)

Bramki: Kamil Biliński 49', 53', 90', Dawid Polkowski 86'

 

Od pierwszych minut spotkania obydwie drużyny postanowiły zagrać odważnie, co przyniosło kilka dogodnych sytuacji na zdobycie gola w pierwszej połowie meczu. Do przerwy jednak żadna z drużyn nie pokonała bramkarza rywali. Od początku drugiej połowy bielszczanie ruszyli do ataku, czego skutkiem jest gol Kamila Bilińskiego w 48. minucie po błędnym ustawieniu obrony Widzewa. Chwilę później uśpiona obrona gości doprowadza do podobnej sytuacji i Biliński podwyższa na 2:0. Widzewiacy nie byli w stanie odpowiedzień na dwa ciosy zadane w tak krótkim czasie, a na podwyższenie pzewagi kilka szans mieli gospodarze. W 74. minucie za drugą żółtą kartkę ukarany czerwoną został Patryk Stępiński. Osłabienie gości spowodowało jeszcze większą liczbę groźnych sytuacji, jakie Podbeskidzie stwarzało sobie w polu karnym Wrąbla. W 86. minucie gola na 3:0 zdobywa Dawid Polkowski. Kamil Biliński w 90. minucie zdobywa trzeciego gola tego dnia i bezradny Widzew musi uznać dziś wyższość rywali. Nie był to dobry mecz łodzian, gospodarze zasłużenie wygrywają to spotkanie.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku