Sobota w F1L: "Słoniki" tracą punkty

2021-02-27
Zagłębie Sosnowiec było bliskie sprawienia sensacji i pokonania Bruk-Bet Termaliki. W pozostałych meczach wygrali gracze ŁKS Łódź, Sandecji Nowy Sącz, GKS Tychy i Górnika Łęczna.

ŁKS Łódź - Odra Opole 2:1 (2:0)
Bramki: Piotr Janczukowicz 6', Łukasz Sekulski 22' - Konrad Nowak 62'

 

Gospodarze szybko chcieli zrehabilitować się za przegrany mecz z tyskim GKS. W 6. minucie ŁKS prowadził po trafieniu Piotra Janczukowicza, który najlepiej odnalazł się w polu karnym i dobił futbolówkę odbitą od słupka. W 22. minucie gospodarze zadali drugi cios. Łukasz Sekulski miał dużo czasu w polu karnym i bardzo ładnym uderzeniem umieścił piłkę w bramce. W kolejnych minutach obie drużyny miały okazje do zdobycia bramek, jednak wynik do przerwy się nie zmienił. W 62. minucie błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił Arkadiusz Malarz i Konrad Nowak z najbliższej odległości zdobył gola kontaktowego. Odra nie potrafiła jednak wyrównać i to ŁKS mógł cieszyć się z wygranej.

 

Sandecja Nowy Sącz - Miedź Legnica 2:0 (1:0)
Bramki: Rafael Victor 34’, 89’

 

Przed meczem z pewnością większego faworyta można było upatrywać w zawodnikach Miedzi Legnica, którzy jednak nie udowodnili tego na boisku. Sandecja kilka minut przed przerwą zaatakowała wysokim pressingiem, odzyskała piłkę i po dośrodkowaniu w pole karne na listę strzelców wpisał się Rafael Victor. W 68. minucie Miedź mogła wyrównać, ale Michał Bednarski uderzył w słupek. Goście dążyli do zdobycia gola, jednak ta sztuka im się nie udała, a na domiar złego dla legniczan dublet w końcówce ustrzelił Rafael Victor, który ustalił wynik meczu. 

 

Stomil Olsztyn - GKS Tychy 1:2 (1:1)
Bramki: Adrian Szczutowski 33’ - Szymon Lewicki 11’, Sebastian Steblecki 85’

 

Sporo działo się w Olsztynie. Goście szybko wyszli na prowadzenie, bo najlepiej w powietrzu zachował się Szymon Lewicki, który wykończył dobre dośrodkowanie. W 35. minucie po podobnej akcji bramkę zdobył Szczutowski i na przerwę zawodnicy schodzili przy wyniku remisowym. Gdy wydawało się, że takim wynikiem zakończy się spotkanie to w 85. minucie Sebastian Steblecki, który przelobował Piotra Skibę. Gospodarze w końcówce mieli jeszcze okazję, aby wyrównać, ale Damian Byrtek nie pokonał Konrada Jałochy i GKS wygrał drugi wiosenny mecz z rzędu.

 

Zagłębie Sosnowiec - Bruk-Bet Termalica 1:1 (0:0)
Bramki: Nikolas Korzeniecki 58' - Mateusz Grzybek 90'

 

Blisko sprawienia niespodzianki byli zawodnicy Zagłębia Sosnowiec. Mecz z liderem Fortuna 1 Ligi nie stał może na zbyt wysokim poziomie, ale gospodarze w 59. minucie zdobyli pierwszego gola w meczu. Kilkanaście sekund wcześniej goście domagali się rzutu karnego, ale sędzia nie użył gwizdka, co wykorzystali gracze Zagłębia, a dokładnie Nikolas Korzeniecki, który popisał się ładnym strzałem. Podopieczni Mariusza Lewandowskiego wyrównali w ostatniej akcji meczu, kiedy po długim wyrzucie z autu piłka spadła pod nogi Mateusza Grzybka, a ten wyrównał.

 

GKS Bełchatów - Górnik Łęczna 1:2
Bramki: Jakub Bator 48' - Paweł Wojciechowski 22', 65'

 

W Bełchatowie bardzo dobre zawody rozegrali Serhij Krykun i Paweł Wojciechowski. To właśnie ten duet uczestniczył w dwóch bramkach Górnika. Skrzydłowy dwukrotnie dośrodkował niemal wprost na głowę Wojciechowskiego, który ustrzelił dublet. Pierwszy gol padł w 22. minucie, a drugi w 65. W między czasie bramkę zdobyli także gospodarze, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu wolnego strzał głową obronił Maciej Gostomski, ale przy dobitce Jakuba Batora był już bezradny. 

 

 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku