Sobota w F1L: Przekonująca wygrana Podbeskidzia

2019-11-16
Podbeskidzie Bielsko-Biała po dobrym meczu pokonało Zagłębie Sosnowiec. Ważne trzy punkty do swojego konta dopisują także gracze GKS-u Bełchatów i Wigier Suwałki. W popołudniowych starciach w Tychach i Nowym Sączu emocji nie brakowało, bo goście potrafili odrobić dwubramkowe prowadzenie.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Sosnowiec 4:1 (3:0)
Bramki: Rafał Figiel 13', Marko Roginić 29', Karol Danielak 41', Quentin Seedorf 83' (s) - Fabian Piasecki 50' (k)

 

5 bramek oglądali kibice w starciu Podbeskidzia z Zagłębiem. Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli mecz. Rafał Figiel otworzył wynik spotkania strzałem z dystansu. Środkowy pomocnik kilkanaście minut później asystował przy trafieniu Roginicia. Karol Danielak pod koniec pierwszej połowy wykończył składną akcję Podbeskidzia. Po przerwie Zagłębie szybko zdobyło bramkę, jednak chwilę później goście grali już w "10" i Podbeskidzie kontrolowało wydarzenia na boisku. Wynik meczu ustalił Seedorf, który zdobył samobójczego gola. 

 

Stomil Olsztyn - GKS Bełchatów 0:1 (0:0)
Bramka: Bartosz Biel 84' 

 

Drugie wyjazdowe zwycięstwo z rzędu zanotowali gracze GKS-u Bełchatów. Tym razem komplet punktów udało się wywieźć z Olsztyna. Gospodarze przez cały mecz nie potrafili znaleźć sposoby na defensywę gości, którzy w końcówce zaskoczyli rywala i zdobyli zwycięską bramkę. GKS oddalił się od strefy spadkowej, natomiast Stomil niebezpiecznie się do niej zbliża.

 

Chojniczanka Chojnice - Wigry Suwałki 1:3 (0:1)
Bramki: Mateusz Kuzimski 83' - Michał Ozga 4', Joel Huertas 70' (k), Michał Żebrakowski 82'

 

Bardzo ważne trzy punkty zdobyli gracze Wigier Suwałki, którzy pokonali na wyjeździe Chojniczankę Chojnice. Dla Zbigniewa Smółki był to drugi mecz w roli trenera drużyny z Chojnic i druga porażka. Ta przegrana jednak z pewnością boli bardziej, bo gospodarze ulegli drużynie z która na ten moment walczą o utrzymanie. 

 

Sandecja Nowy Sącz - Bruk-Bet Termalica 2:2 (2:0)
Bramki: Maciej Korzym 14', Mariusz Gabrych 27' - Roman Gergel 80' (k), Michał Orzechowski 83'

 

Sandecja szybko rozpoczęła strzelanie w Nowym Sączu. Do siatki rywali trafił Maciej Korzym. Chwilę później czerwoną kartkę otrzymał Maciej Małkowski i wydawało się, że to początek złych wydarzeń dla gospodarzy. Tak się jednak nie stało i jeszcze przed przerwą Sandecja zdobyła drugiego gola. Bruk-Bet nie złożył jednak broni i najpierw zdobył bramkę kontaktową, a chwilę później na tablicy wyników był już remis. 

 

GKS Tychy - Radomiak Radom 2:2 (1:0)
Bramki:  Łukasz Moneta 37', Łukasz Sołowiej 72' - Patryk Mikita 80', Damian Nowak 90'

 

Tyszanie w starciu z Radomiakiem Radom musieli radzić sobie bez pauzującego za kartki Łukasza Grzeszczyka. Gospodarze objęli prowadzenie przed przerwą, a wynik podwyższyli już w drugiej połowie. Piłka po raz trzeci znalazła się w bramce Radomiaka, ale sędzia odgwizdał spalonego. Chwilę później goście otrzymali rzut karny, który wybronił Konrad Jałocha, ale później przy strzale Patryka Mikity był już bez szans. Radomiak zdołał doprowadzić do remisu już w ostatnich sekundach kiedy to gola zdobył Damian Nowak.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku