Sobota w F1L: ŁKS i Górnik tracą punkty

2021-04-10
Apklan Resovia wygrała z ŁKS Łódź, a GKS Jastrzębie zremisowało z Górnikiem Łęczna. Sporo emocji było także w Bełchatowie, gdzie Stomil Olsztyn ostatecznie wygrał 3:2 z tamtejszym GKS. Trzeci mecz z rzędu wygrali ponadto zawodnicy Sandecji Nowy Sącz.

Korona Kielce - GKS Tychy 1:0 (0:0)
Bramka: Jakub Łukowski 52' 

 

W pierwszej połowie obraz meczu wskazywał na to, że obie drużyny będa miały problem ze zdobyciem gola. Dość niespodziewanie w 52. minucie gospodarze wyszli jednak na prowadzenie. Jakub Łukowski wyprzedził obrońcę gości i wykorzystał błąd Konrada Jałochy, który minął się z futbolówką, i umieścił piłkę w pustej już bramce. W 74. minucie Przemysław Szarek wyręczył swojego golkipera i wybił piłkę niemal z linii. W 83. minucie Jakub Łukowski mógł zakończyć spotkanie, ale po jego strzale z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę. Tyszanie ciągle atakowali i byli blisko zdobycia gola po zamieszaniu w polu karnym, lecz sędzia odgwizdał spalonego. 

 

Apklan Resovia - ŁKS Łódź 1:0 (0:0)
Bramka: Jakub Wróbel 57'

Od początku spotkania gospodarze starali się narzucić swoje warunki. W 20. minucie główkował Radosław Adamski, a futbolówka trafiła w poprzeczkę. Kilka minut przed przerwą interweniowac musiał Arkadiusz Malarz, a zawodnicy Resovii reklamowali, że piłka była już za linią bramkową. W 57. minucie głową uderzał Jakub Wróbel, a Malarz w tej sytuacji był bezradny. Goście starali się wyrównać, jednak brakowało im argumentów. W 80. minucie z rzutu wolnego uderzał Pirulo, który trafił jednak w poprzeczkę. Mecz zakończył się wygraną Apklan Resovii, która pozostaje niepokonana od 6 marca. 

 

GKS Bełchatów - Stomil Olsztyn 2:3 (0:2)
Bramki: Valerijs Sabala 47', Damian Hilbrycht 65' (k) - Koki Hinokio 7', Jakub Mysiorski 26', Sam van Huffel 83'

 

Goście bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie w Bełchatowie. Już w 8. minucie Koki Hinokio kapitalnym uderzeniem wpisał się na listę strzelców, a w 26. minucie było już 2:0, kiedy gola zdobył Jakub Mysiorski. Druga połowa z kolei idealnie rozpoczęła się dla gospodarzy. Gola kontaktowego zdobył Valerijs Sabala i gospodarze uwierzyli, że mogą powalczyć o punkty. W 65. miniucie GKS wywalczył rzut karny. Do piłki podszedł Damian Hilbrycht i tablica wskazywała wynik 2:2. W samej końcówce to jednak Stomilowi udało się zdobyć kolejnego gola i to drużyna z Olsztyna przełamała złą passę czterech przegranych meczów z rzędu. 

 

Sandecja Nowy Sącz - Zagłębie Sosnowiec 2:1 (1:0)
Bramki: Rubio 21', Dawid Błanik 70' - Dawid Pietrzkiewicz 60' (s)

 

Nie zatrzymuje się Sandecja Nowy Sącz. Tym razem podopieczni Dariusza Dudka na własnym stadionie wygrali 2:1 z Zagłębiem Sosnowiec. Gospodarze pierwszego gola zdobyli w 21. minucie, kiedy to Rubio wykorzystał dośrodkowanie w pole karne. Goście wyrównali w 61. minucie, kiedy w zamieszaniu w polu karnym stoper Sandecji chciał wybić futbolówkę, ale trafił w bramkarza Sandecji, a piłka wpadła do bramki. To jednak nie zatrzymało Sandecji i kilka minut później za sprawą Dawida Błanika było już 2:1. Dla drużyny z Nowego Sącza to trzecia wygrana z rzędu. 

 

GKS Jastrzębie - Górnik Łęczna 1:1 (1:0)
Bramki: Daniel Szczepan 21' - Bartosz Śpiączka 72'

 

GKS zanotował w ostatnim czasie serię 4 porażek z rzędu. Po zmianie trenera gospodarze chcieli zdobyć punkty z wiceliderem rozgrywek. W 21. minucie na listę strzelców wpisał się Daniel Szczepan, a GKS wciąż atakował i chciał zdobywać kolejne gole, jednak dobrze w bramce spisywał się Maciej Gostomski. W 72. minucie wyrównał Bartosz Śpiączka dla którego jest to ósme trafienie w tym sezonie. Kilka minut później Gostomski kolejny raz uratował swój zespół. W samej końcówce Górnik mógł mówić o szczęściu, bo futbolówka trafiła w słupek ich bramki.  

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku