Sobota w F1L: Faworyci tracą punkty, zabójcze siedem minut Resovii

2021-03-20
To nie była udana sobota dla faworytów Fortuna 1 Ligi. W Rzeszowie przegrała Bruk-Bet Termalica, punkty z GKS-em Bełchatów stracił GKS Tychy, a ŁKS z Zagłębiem Sosnowiec. Chrobry pokonał na wyjeździe GKS Jastrzębie, zaś w pierwszym meczu tego dnia Miedź Legnica po bardzo dobrym spotkaniu, stojącym pod znakiem ofensywy, przegrała 1:2 z Arką Gdynia.

Miedź Legnica - Arka Gdynia 1:2 (1:1)

Bramki: Krzysztod Drzazga 42 - Christian Aleman 33, Mateusz Żebrowski 83

 

Ofensywnie nastawiona Miedź kontra Arka z wracającym do pierwszego składu Juliuszem Letniowskim, w dodatku gra o 6. miejsce w lidze - to zwiastowało dobre widowisko w Legnicy. I tak też było. Lepiej spotkanie rozpoczęli arkowcy, którzy w pierwszym kwadransie stworzyli dwie stuprocentowe sytuacje. Potem coraz częściej odgryzali się gospodarze, lecz to rozgrywający bardzo dobre spotkanie Christian Aleman otworzył wynik pięknym strzałem z rzutu wolnego. Potem kontuzji doznał Letniowski, a do remisu doprowadził Krzysztof Drzazga, któremu w tempo zagrał Patryk Makuch. Po przerwie także sporo się działo, były akcja za akcją, koleje gole długo nie padały, bo dobrą robotę w bramce robili Paweł Lenarcik oraz Daniel Kajzer. W końcówce spotkania na indywidualny rajd zdecydował się Fabian Hiszpański, którego faulował Dani Pinillos. Z rzutu karnego nie pomylił się Mateusz Żebrowski, tym samym zapewniając Arce drugie wiosną zwycięstwo w lidze. 

 

GKS Jastrzębie - Chrobry Głogów 0:1 (0:0)

Bramk: Mavroudis Bougaidis

 

Piłkarze Chrobrego dobrze czuli się na boisku GKS-u, co widać było od początku spotkania. Przez zdecydowaną część pierwszej połowy mieli piłkę, lecz nie potrafili przełożyć tego na okazje. Aż zagrożenie przyszło po stałym fragmencie gry, kiedy główkował Oliver Prażnowski - dobrze w tej sytuacji zachował się bramkarz gospodarzy Grzegorz Drazik. W drugich 45 minutach obraz gry się nie zmienił, a swoją przewagę Chrobry udokumentował bramką środkowego obrońcy drużyny Ivana Djurdjevicia. Bougaidis dobił piłkę, która wcześniej uderzyła w słupek. 

 

Apklan Resovia - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3:1 (0:1)

Bramki: Bartosz Jaroch 56, 63, Jakub Wróbel 59 - Roman Gergel 45 (k)

 

Przed tygodniem gol Kacpra Śpiewaka zapewnił trzy punkty Termalice w starciu z GKS-em Bełchatów. Z Resovią młodzieżowiec znalazł się w wyjściowym składzie i znów dał coś ekstra swojej drużynie. W końcówce pierwszej połowy wpadł w pole karny i był faulowany. Sędzia przyznał "jedenastkę" gościom. Okazji nie zaprzepaścił Roman Gergel. To był jeden jedyny celny strzał gości przed przerwą. A potem trwał show piłkarzy z Rzeszowa. Najpierw świetnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Bartosz Jaroch, następnie piłkę nad Tomaszem Loską przerzucił Jakub Wróbel i zabójcze siedem minut gospodarzy zakończył Jaroch, który wepchnął piłkę do siatki z bliskiej odległości. Goście kończyli mecz w dziesiątkę po tym jak w 87. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Wiktor Biedrzycki. 

 

GKS Tychy - GKS Bełchatów 0:0

Choć w starciu dwóch GKS-ów gole nie padły, to nie był to pojedynek pozbawiony emocji. Choćby przed przerwą obie drużyny stworzyły kilka sytuacji, brakowało jednak kropki "nad i". W GKS-ie często próbował Łukasz Grzeszczyk. W końcówce gospodarze mocniej przycisnęli, jednak nie znaleźli sposobu na przechytrzenie defensywy ekipy przyjezdnej. GKS z Bełchatowa przerwał serię ośmiu porażek z rzędu. 

 

ŁKS Łódź - Zagłębie Sosnowiec 0:0

Dobrze zorganizowany zespół Zagłębia sprawiał dużo problemów ŁKS-owi. Mimo że to łodzianie jako pierwsi groźnie zaatakowali (strzał Łukasza Sekulskiego zatrzymał Krystian Stępniowski), to w większych kłopotach był Arkadiusz Malarz. Malarz w 32. minucie fantatycznie obronił uderzenie Szymona Sobczaka. W całym spotkaniu doświadczony golkiper należał do człowych postaci ŁKS-u. Stanowił mocny punkt drużyny, bronił pewnie, z  trudnych sytuacji wychodził obronną ręką. 

Autor: 1liga.org

Zobacz również



1 liga na Facebooku