Sobota w F1L: Bezkompromisowi pierwszoligowcy

2020-11-21
Miedź Legnica wygrała po raz pierwszy od 30 września. GKS Jastrzębie pokonał Stomil Olsztyn. Trzy punkty na swoje konto dopisały także Arka Gdynia, Chrobry Głogów i Korona Kielce.

Apklan Resovia - Arka Gdynia 1:2 (0:1)
Bramki: Maksymilian Hebel 90’ - Adam Deja 43’, Juliusz Letniowski 48’ (k)

 

W Rzeszowie kluczowe okazały się minuty tuż przed przerwą i tuż po przerwie. W 43. minucie gola otwierającego wynik meczu strzelił Adam Deja, a w 48. minucie rzut karny wykorzystał Juliusz Letniowski. Podczas sobotniego spotkania dużo było walki w środkowej strefie, ale Resovia nie potrafiła nawiązać walki z wyżej notowanym rywalem i w 90. minucie zdobyła tylko gola honorowego. 

 

Stomil Olsztyn - GKS Jastrzębie 0:1 (0:1)
Bramka: Farid Ali 9'

 

Stomil podchodził do tego spotkania w dobrych nastrojach po wygranej w Kielcach. Gospodarze jednak od 10. minuty musieli odrabiać straty, kiedy na listę strzelców wpisał się Farid Ali. Stomil był blisko wyrównania tuż po przerwie, ale strzał Sebastiana Jarosza z linii bramkowej wybili goście. GKS wygrał drugi mecz w tym sezonie i oddalił się od Sandecji Nowy Sącz, a na dodatek przybliżył do Resovii i Zagłębia Sosnowiec. 

 

GKS Tychy - Miedź Legnica 0:2 (0:1)
Bramki: Kamil Zapolnik 34', Szymon Matuszek 54'

 

W Tychach w 8. minucie Paweł Zieliński strzelił w słupek bramki gospodarzy. Goście skuteczniejsi byli tuż przed przerwą, kiedy Kamil Zapolnik głową pokonał Konrada Jałochę. W 54. minucie Szymon Matuszek podwyższył wynik. Pomocnik Miedzi był bliski dubletu kilka chwil później, jednak minimalnie nie trafił w bramkę. Pod koniec meczu gospodarze zaatakowali, ale czujny w bramce był Jędrzej Grobelny i Miedź wygrała pierwszy mecz od 30 września. 

 

Zagłębie Sosnowiec - Chrobry Głogów 1:2 (1:1)
Bramki: Filip Karbowy 27' - Jaka Kolenc 9', Mikołaj Lebedyński 65'

 

Szybko gola zdobyli także zawodnicy Chrobrego Głogów. Składną akcję swojego zespołu z najbliższej odległości sfinalizował Jaka Kolenc. Gospodarze wyrównali kilkanaście minut później, kiedy Filip Karbowy zdecydował się na uderzenie, futbolówka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników i wpadła do bramki Chrobrego. Od początku drugiej połowy Chrobry zaatakował mocniej swojego rywala i przyniosło to skutek, kiedy to Mikołaj Lebedyński zdobył zwycięskiego gola. 

 

GKS Bełchatów - Korona Kielce 0:1 (0:0)
Bramka: Jacek Podgórski 85' (k)

 

W Bełchatowie emocje rozpoczeęly się w drugiej połowie. W 55. minucie Korona Kielce wykonywała rzut karny, jednak Paweł Lenarcik obronił uderzenie Jacka Kiełba. Pod koniec spotkania goście wywalczyli drugą jedenastkę i tym razem do piłki podszedł Jacek Podgórski, który się nie pomylił i dał swojej drużynie trzy punkty. 

 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku