Podsumowanie sezonu [Część II]

2019-05-24
W drugiej części naszego podsumowania znalazły się zespoły z miejsc 7-12. Wszystkie zespoły z tych miejsc osiągnęły w sezonie 40 punktów lub więcej.

Największe awanse w tej grupie zanotowały ekipy GKS-u Tychy i Stomilu Olsztyn. Podopioeczni Ryszarda Tarasiewicza zimę spędzili na 12 pozycji. Z kolei "Duma Warmii" była 16. 

 

7.       GKS Tychy 47 punktów

 

Tyszanie po raz kolejny lepiej grali na wiosnę niż zimą. Rok 2018 podopieczni Ryszarda Tarasiewicza kończyli po 21. kolejkach na miejscu 12 z 26 punktami. Natomiast wiosną w kolejnych 13 meczach tyszanie zgromadzili 21 punktów. Tym samym nie udało się GKS-owi powtórzyć wyniku z poprzedniego sezonu i zająć 4 miejsca na koniec. Mimo to zespół prowadzony przez Ryszarda Tarasiewicza poprawił swoją pozycję aż o 5 pozycji. Podobnie, jak było to w rundzie jesiennej, tak i wiosną tyszanie prezentowali się lepiej u siebie niż na wyjazdach. Z 6 spotkań wygranych w 2019 roku, 4 podopieczni Ryszarda Tarasiewicza odnieśli w Tychach. Wiosną tyszanom nie przydarzyła się też obniżka formy jak jesienią, kiedy to GKS nie potrafił wygrać 9 kolejnych spotkań. Pod koniec sezonu GKS wreszcie złapał zwycięską passę i wygrał 4 mecze z rzędu w każdym strzelając minimum 2 bramki rywalom. Tyszanie postawili także w tym sezonie na młodzież, co dało 6 miejsce w klasyfikacji PJS. Najwięcej punktów dla zespołu zdobyli Jakub Piątek i Hubert Adamczyk. Co ciekawe Adamczyk był drugim najskuteczniejszym strzelcem GKS-u po Łukaszu Grzeszczyku. Kapitan zakończył sezon z 10 bramkami, a  21-latek z 7.

 

8.       Bruk-Bet Termalica Nieciecza 46 punktów

 

Praktycznie przez cały sezon ekipa z Niecieczy nie mogła znaleźć odpowiedniego rytmu. Najbardziej nieudany był dla „Słoni” początek rozgrywek. Zawodnicy Bruk-Betu nie potrafili wygrać 7 kolejnych spotkań. Doszło nawet do zmiany szkoleniowca i Jacka Zielińskiego zastąpił Marcin Kaczmarek. „Słonie” znajdowały się wtedy na przedostatnim miejscu w tabeli z bilansem 2-2-6. Wyniki w lidze nie pokrywały się z tymi osiąganymi w Pucharze Polski. Tam ekipa z Niecieczy dotarła do 1/8 rozgrywek, a wcześniej wyeliminowała między innymi Cracovię. Wiosną „Słonie” zdecydowanie poprawiły grę u siebie. 2018 rok Bruk-bet kończył z 4 porażkami u siebie i 14 straconymi bramkami w 11 meczach. Wiosną „Słonie” ani razu nie przegrały u siebie ani jednego z 6 spotkań. Tym samym Bruk-Bet zakończył sezon jako jedyny niepokonany u siebie zespół w Fortuna 1 Lidze. Ponadto ekipa z Niecieczy może pochwalić się reprezentantem Polski do lat 20. Michał Skóraś spędził w tym sezonie na boiskach Fortuny 1 Ligi blisko 2000 minut.

 

9.       Puszcza Niepołomice 44 punkty

 

Wiosna w wykonaniu „Żubrów” nie była tak udana jak jesień. Podopieczni Tomasza Tułacza przegrali w 2019 roku 7 ligowych spotkań. Więcej porażek zanotowała tylko Garbarnia Kraków. Kosztowało to Puszczę spadek o 3 miejsca. Mimo to zespół z Niepołomic może pochwalić się lepszym miejscem niż w poprzednim sezonie, kiedy to zajął 12 miejsce. Co ciekawe Puszcza kończy sezon z identycznym dorobkiem punktowym, jak przed rokiem. Zespół Tomasza Tułacza świetnie radził sobie w Pucharze Polski i pokonując między innymi Wisłę Płock. Drogę do półfinału zamknęła „Żubrom” Miedź Legnica. Ważnym wydarzeniem w historii Puszczy był montaż oświetlenia. Debiut sztucznego oświetlenia przypadł na początek sezonu, a ekipa z Małopolski pokonała wtedy PGE FKS Stal. Podstawowym golkiperem w Puszczy był Miłosz Mleczko. Dzięki występom w zespole Tomasza Tułacza Mleczko został powołany do kadry U-20.

 

10.   Chojniczanka Chojnice 42 punkty

 

W poprzednim sezonie Chojniczanka walczyła o awans do ekstraklasy. W tym roku jednak niemal do końca zespół musiał walczyć o punkty potrzebne do utrzymania. Runda jesienna to kilka pechowych dla Chojniczanki remisów. Każdy z nich kosztował drużynę z Chojnic zwycięstwo. W trakcie sezonu w zespole doszło do zmiany trenera. Maciej Bartoszek wrócił do Chojnic i zastąpił Przemysława Cecherza. Mimo zmiany szkoleniowca Chojniczanka przez cały sezon walczyła w środkowej strefie tabeli. Bardzo często zdarzały się Chlubie Grodu Tura w tym sezonie serie meczów bez zwycięstwa.  Co ciekawe gracze z Chojnic zakończyli tegoroczne zmagania w Fortuna 1 Lidze na 2 miejscu pod względem liczby zdobytych bramek u siebie. Chojniczanka zdobyła 56 bramek. Złożyły się na to między innymi zwycięstwa nad Odrą 4:1, Garbarnią 5:1, czy GKS-em Tychy 4:1. Domowa ofensywa z Chojnic ustąpiła tylko tej z Mielca, która strzeliła 57 goli. Warto również dodać, że Chojniczanka była przez długi czas jedynym zespołem w 1 lidze, który pokonał Raków Częstochowa.

 

11.   Stomil Olsztyn 40 punktów

 

Zimą Stomil Olsztyn przeżywał ciężkie chwile. Sytuację finansową udało się jednak opanować, a „Dumę Warmii” zasilili zawodnicy znani z pierwszoligowych boisk, tacy jak Szymon Sobczak, czy Mateusz Gancarczyk. Wiosna w wykonaniu zespołu z Olsztyna była bardzo dobra. Stomil był najdłużej niepokonaną drużyną w 1 lidze w 2019 roku. Kapitalna passa trwała przez 8 spotkań. Warto dodać, że Stomil wiosną przegrał tylko 2 mecze, w tym ostatnie nie mające już znaczenia dla układu tabeli z PGE FKS Stalą Mielec. Po raz kolejny kapitalną formę zaprezentował Grzegorz Lech. Doświadczony pomocnik zakończył sezon z 11 golami, co jest jego najlepszym indywidualnym wynikiem w karierze. Jeśli weźmiemy pod uwagę tabelę za rok 2019, to „Duma Warmii” zakończyłaby rozgrywki na 4 miejscu. Dzięki kapitalnej wiośnie zawodnicy Piotra Zajączkowskiego awansowali z 16 pozycji na 11 i obok GKS-u Tychy zanotowali największy skok w tabeli. Ponadto Stomil zakończył zmagania w klasyfikacji PJS na 7 miejscu. W „Dumie Warmii” punktowało w sumie 7 zawodników, a najwięcej punktów zdobył Jakub Mosakowski.

 

12.   Odra Opole 40 punktów

 

Odra Opole niemal powtórzyła miejsce z poprzedniego sezonu. Wtedy zajęła jako beniaminek 11 miejsce i zdobyła 45 punktów. Po raz kolejny okazało się, że Odra punktuje przede wszystkim u siebie. Z 10 zwycięstw aż 8 zawodnicy Mariusza Rumaka odnieśli przed własną publicznością. Co ciekawe identyczną liczbę zwycięstw Odra zanotowała przed rokiem. Zdecydowanie gorzej ekipa z Oleskiej radziła sobie poza domem. Tylko 2 razy piłkarze z Opola wracali do domu z kompletem punktów. Ponieśli za to 10 porażek tracąc 36 bramek. Gorszy bilans miała tylko Garbarnia Kraków. Lepiej w tym sezonie Odra radziła sobie w Pucharze Polski. Gracze Mariusza Rumaka dotarli do ćwierćfinału rozgrywek i tam odpadli dopiero z późniejszym finalistą – Jagiellonią Białystok. W klasyfikacji PJS Odra zakończyła sezon na 5 pozycji. Wśród najlepiej punktujących graczy znalazł się Serafin Szota, którego będziemy mogli zobaczyć w kadrze U-20 podczas Mistrzostw Świata w Polsce.

 

Już jutr ostatnia część podsumowania sezonu. Tym razem będą miejsca 13-18.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku