Piłkarska druga młodość

2019-06-10
Podobno wiek to tylko liczba. Żeby się o tym przekonać, postanowiliśmy sprawdzić metryki najstarszych piłkarzy, którzy mieli okazję zagrać na pierwszoligowych boiskach.

O tym jak trudno rozstać się z tym, co się kocha i robi przez całe życie niech świadczy fakt, że w poniższym tekście znaleźli się gracze, którzy ukończyli 40 rok życia. Nie brakowało również zawodników, którzy zbliżyli się do tej granicy. Do wielu z nich idealnie pasuje powiedzenie „im starszy, tym lepszy”.  

 

Z trenerskiej ławki między słupki

 

W 1 lidze w 31. kolejce sezonu 2008/2009 walczące o utrzymanie GKS Jastrzębie podejmowało u siebie Podbeskidzie Bielsko-Biała. W bramce gospodarzy stanął wówczas mający dokładnie 44 lata 3 miesiące i 1 dzień Jarosław Matusiak. To zdecydowanie najstarszy zawodnik, jaki wystąpił w ostatnich 10 sezonach w 1 lidze. Jakby tego było mało, Matusiak był wówczas asystentem trenera Jerzego Wyrobka a do powrotu do bramki zmusiły go absencje pozostałych dwóch golkiperów GKS-u. Dla doświadczonego bramkarza był to również pierwszy ligowy mecz od blisko 5 lat. GKS ostatecznie zremisował 2:2 z Podbeskidziem a występ Matusiaka został oceniony pozytywnie przez media sportowe. Warto jednak wspomnieć o jeszcze jednym bohaterze tamtego spotkania. Był nim pomocnik jastrzębian – Witold Wawrzyczek. Mający wówczas 36 lat Wawrzyczek strzelił 2 gole.

 

Łódzcy weterani

 

Sezon 2009/2010 ŁKS zakończył na 4 pozycji. W zespole łodzian grało aż 3 zawodników po 35 roku życia. Byli to: Piotr Świerczewski, Tomasz Hajto i Bogusław Wyparło. Popularny „Świr” rozegrał z przeplatanką na piersi 14 spotkań w 1 lidze, z kolei „Gianni” uzbierał 23 występy. Najwięcej jednak spotkań w tamtym sezonie rozegrał mający wówczas 35 lat Wyparło. Co ciekawe „Bodzio W” opuścił wtedy tylko 2 ligowe mecze ŁKS-u kończąc sezon z 32 rozegranymi spotkaniami. Wyparło jeszcze przez kilka lat z powodzeniem występował między słupkami a jego kariera dobiegła końca dopiero wraz z ostatnim meczem Stali Mielec w 2 lidze w sezonie 2015/2016.

 

Król strzelców w Warcie Poznań

 

Takiego piłkarza jak Piotr Reiss nie trzeba nikomu przedstawiać. W swojej karierze zagrał ponad 300 spotkań w ekstraklasie, gdzie strzelił ponad 100 bramek. W 2009 roku dołączył do pierwszoligowej Warty Poznań. W swoim pierwszym sezonie w 1 lidze przegrał walkę o tytuł z Marcinem Robakiem, który wówczas grał w Widzewie Łódź. „Reisik” strzelił wtedy 16 bramek a jego konkurent z Łodzi 18. W sezonie 2010/2011 Reiss był najstarszym zawodnikiem grającym w 1 lidze. W finałowej kolejce doświadczony napastnik miał ukończone 38 lat 11 miesięcy i 22 dni. Mimo swojego wieku Reiss był drugim strzelcem Warty w tamtym sezonie z 9 golami. W kolejnym sezonie na pierwszoligowych boiskach ponownie najstarszym piłkarzem okazał się snajper „Zielonych”. Reiss podczas swojego ostatniego meczu dla Warty miał dokładnie 39 lat 11 miesięcy i 7 dni. Swój pożegnalny występ zwieńczył golem w 89. minucie wykorzystując rzut karny przeciwko Wiśle Płock.

 

Urodziny na boisku

 

W sumie ta trójka miała razem na boisku aż 116 lat! O Kim mowa? O Krzysztofie Bizackim, Piotrze Rockim i Mariuszu Masternaku, którzy w sezonie 2012/2013 byli zawodnikami pierwszoligowego GKS-u Tychy. Najstarszym z nich był Bizacki, który swoje 40 urodziny świętował na boisku grając przeciwko Polonii Bytom. Jego koledzy zrobili mu najlepszy prezent wygrywając 3:0 a jedną z bramek strzelił wówczas Piotr Rocki. Co więcej wspomniana wyżej trójka była również najstarszym trio w kolejnym sezonie 1 ligi 2013/2014, choć 39-letni Rocki  grał wtedy już w Kolejarzu Stróże.

 

Oni są jak wino

 

W minionym sezonie doświadczeni zawodnicy nie raz byli pierwszoplanowymi postaciami swoich drużyn. Najlepszym przekładem może być Grzegorz Lech. Doświadczony pomocnik miał ogromny wpływ na postawę Stomilu Olsztyn. Lech zdobył 11 bramek będąc najskuteczniejszym zawodnikiem „Dumy Warmii”. Wybiegając na boisko w ostatnim meczu sezonu pomocnik Stomilu miał dokładnie 36 lat 4 miesiące i 8 dni. Choć na karku Piotr Stawarczyk ma już prawie 36-lat, to w Puszczy był trzecim najskuteczniejszym zawodnikiem w zakończonym niedawno sezonie. Ponadto mierzący 193 centymetry defensor był w ekipie z Małopolski trzecim zawodnikiem pod względem liczby rozegranych meczów. Licznik zatrzymał się na 33 meczach. Jednym z bohaterów minionego sezonu był także 35-letni Piotr Malinowski z Rakowa Częstochowa. Pomocnik był jednym z najważniejszych zawodników w talii Marka Papszuna. Popularny „Malina” rozegrał w sumie 33 spotkania.

 

Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie najstarszym zawodnikiem występującym w Fortuna 1 Lidze będzie pomocnik PGE GKS Bełchatów – 38-letni Patryk Rachwał, bowiem 39-letni Marcin Kaczmarek zamienił po awansie Olimpię Grudziądz na KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyszki. 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku