Piątek w F1L: Wygrane Resovii i Arki

2021-02-26
Zawodnicy Apklan Resovii i Arki Gdynia dobrze rozpoczęli ligowe zmagania i zapisali na swoim koncie komplet punktów. W meczu Widzew Łódź - Radomiak Radom padł wynik 1:1.

Apklan Resovia - Puszcza Niepołomice 2:1 (2:1)
Bramki: Jakub Wróbel 15’, Kamil Słaby 19’ - Jewhen Radionow 17’ (k)

 

W Rzeszowie największe emocje rozpoczęły się w 15. minucie, a zakończyły się 300 sekund później. Najpierw wynik meczu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego otworzył Jakub Wróbel, ale tuż po rozpoczęciu gry Puszcza wywalczyła rzut karny, który wykorzystał sam poszkodowany Jewhen Radionow. Goście jednak nie byli wystarczająco skoncentrowani i stracili kolejnego gola - tym razem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. W całym meczu obie drużyny zagrożenie stwarzały głównie po stałych fragmentach gry, ale ostatecznie wynik się nie zmienił i Resovia po raz drugi w tym sezonie pokonała Puszczę. 

  

Arka Gdynia - GKS Jastrzębie 1:0 (1:0)
Bramka: Maciej Rosołek 12’ 

 

Już w 11. minucie wynik spotkania mógł otworzyć Daniel Feruga, który bezpośrednim uderzeniem chciał zaskoczyć bramkarza gospodarzy. Futbolówka spadła w okolice linii bramkowej, jednak sędzia nie użył gwizdka. Goście mocno protestowali, a w tym czasie Arka długą piłką uruchomiła Macieja Rosołka, który wykorzystał błąd Mariusza Pawełka i otworzył wynik spotkania. Tuż przed przerwą goście mogli wyrównać, ale Kajzer popisał się kapitalną interwencją i uchronił swój zespół od straty bramki. W drugiej połowie GKS starał się wyrównać, jednak ponownie był nieskuteczny. Arka z kolei spokojnie utrzymała wynik do końca meczu. 

 

Widzew Łódź - Radomiak Radom 1:1 (0:1)
Bramka: Patryk Mucha 72' - Karol Angielski 38'

 

Od początku obie drużyny chciały grać ofensywny futbol, ale to goście byli konkretniejsi. Karol Angielski uderzał z dystansu a Jakub Wrąbel sparował futbolówkę na słupek. Bramkarz gospodarzy w 34. minucie ponownie musiał wykazać się refleksem, a 120 sekund później Mateusz Możdżeń zobaczył czerwoną kartkę za ostry faul. Radomiak wykorzystał to błyskawicznie i 38. minucie strzelił gola, kiedy to uderzał Angielski, a futbolówka odbiła się jeszcze od Nowaka i wpadła do bramki. W drugiej połowie goście oddali inicjatywę Widzewowi, który to wykorzystał. Mateusz Michalski przechwycił futbolówkę i dośrodkował w pole karne. Marcin Robak uderzał piętką, bramkarz obronił, jednak przy dobitce Muchy był bezradny. W końcówce Radomiak mógł zdobyć gola na wagę wygranej, jednak dobrze obronił Jakub Wrąbel, a kilkadziesiąt sekund później okazję miał Widzew, jednak gospodarze ostatecznie nie oddali strzału i mecz zakończył się remisem. 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku