Piątek w F1L: Remis w Opolu, karny Podgórskiego na wagę wygranej

2021-03-19
Ligowa kolejka rozpoczęła się od starcia w Opolu, gdzie miejscowa Odra zremisowała 1:1 Sandecją Nowy Sącz. W drugim piątkowym pojedynku rozpędzony Górnik Łęczna przegrał 0:1 z Koroną Kielce, choć miał rzut karny.

Odra Opole - Sandecja Nowy Sącz 1:1 (0:1)

Bramki: Rafał Niziołek 51 - Michal Piter-Bućko 4 (k)

 

Ciekawe spotkanie w Opolu. Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gości, którzy stworzyli kilka groźnych sytuacji, w tym tą, kiedy z rzutu karnego gola strzelił Michal Piter-Bućko po akcji Wojciecha Hajdy. Dalej były okazje Rafaela Victora, Michała Walskiego. A po drugiej stronie sytuacje Arkadiusza Piecha i Konrada Nowaka. Drugą połowę groźnym strzałem (interwencja Mateusza Kuchty) otworzył Damian Chmiel, ale to gospodarze zdobyli bramkę. Do piłki, która odbiła się od słupka po strzale Szymona Drewniaka, dopadł Rafał Niziołek i z bliska pokonał Pietrzkiewicza. Odra zwietrzyła szansę na wygraną, jednak brakowało jej konkretu z przodu i spotkanie ostatecznie zakończyło się podziałem punktów. 

 

Górnik Łęczna - Korona Kielce 0:1 (0:0)

Bramka: Jacek Podgórski 59

 

W pierwszej połowie więcej z gry mieli gospodarze, jednak nawet rzutu karnego nie zamienili na gola. W 38. minucie faulowany w "szesnastce" był Paweł Wojciechowski, sam poszkodowany  strzelał z jedenastego metra, ale jego uderzenie wyczuł Marek Kozioł. Kozioł bardzo dobrze spisywał się przez całe spotkanie, w kilku sytuacjach, poza karnym, pokazał duży kunszt bramkarski. I był jednym z bohaterów. Jednym z dwóch, bo to Jacek Podgórski zapewnił wygraną Koronie. W pierwszym kwadransie drugiej połowy wykorzystał rzut karny, uderzył pewnie, w przeciwny róg niż rzucił się Maciej Gostomski. Dla Górnika była to pierwsza porażka na własnym stadionie i czwarta w sezonie. 

 

 

Autor: 1liga.org

Zobacz również



1 liga na Facebooku