Piątek w F1L: Gospodarze górą

2019-10-18
To był dzień gospodarzy! Trzy punkty do swojego konta zapisują gracze Chrobrego Głogów, Wigry Suwałki, Puszcza Niepołomice, Stal Mielec oraz Miedź Legnica.

Chrobry Głogów - Chojniczanka Chojnice 1:0 (1:0)
Bramki: Michał Ilków-Gołąb 42' (k) 

 

Chrobry odniósł bardzo ważne zwycięstwo na własnym stadionie. Głogowianie zdobyli trzy punkty po bramce z rzutu karnego i nadal starają się trzymać kontakt z drużynami z bezpiecznej strefy. Chojniczanka z kolei nie potrafiła kolejny raz wygrać na wyjezdzie i niebezpiecznie zbliżyła się do strefy spadkowej.

 

Wigry Suwałki - Odra Opole 1:0 (1:0)
Bramki: Kamil Sabiłło 8' 

 

Od strefy spadkowej oddalili się z kolei gracze Wigier Suwałki, którzy na swoim obiekcie skromnie pokonali ostatnią drużynę ligi. Odra, która wydawało się, że po wygranej w Chojnicach, pójdzie za ciosem odniosła ósmą porażkę w tym sezonie i nadal nie wydostała się z ostatniej lokaty. 

 

Puszcza Niepolomice - GKS Tychy 2:1 (2:0)
Bramki: Bartosz Żurek 14', Hubert Tomalski 40' - Wojciech Szumilas 80'

 

Powody do radości mają także w Niepołomicach, gdzie odnieśli pierwszą wygraną w tym sezonie. Zadanie to nie było łatwe, bo tyszanie w ostatni czasie prezentowali naprawdę dobrą formę, jednak nie udowodnili tego w piątkowy wieczór. Co ciekawe, dzięki tej wygranej Puszcza zrównała się punktami z GKS-em Tychy.

 

PGE Stal Mielec - Sandecja Nowy Sącz 5:1 (1:1)
Bramki: Łukasz Janoszka 38', Bartosz Nowak 53' (k), Mateusz Mak 81', 85', Wojciech Lisowski 88' - Maciej Małkowski 5'

 

Festiwal bramek obejrzeli kibice w Mielcu. Do przerwy jednak nic tego nie zapowiadało, bo na tablicy utrzymywał się wynik 1:1. Sandecja pierwsza wyszła na prowadzenie, jednak gospodarze w drugiej połowie potrafili przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Stal w końcówce zdobyła aż trzy bramki i pokazała, że tkwi w niej duża siła. 

 

Miedź Legnica - Stomil Olsztyn 4:1 (2:1)
Bramki: Marcin Warcholak 33', Valerijs Sabala 45', Jakub Łukowski 49', Dawid Kort 84' - Mateusz Gancarczyk 25'

 

W Legnicy gospodarze nie dali żadnych szans Stomilowi. Podopieczni Dominika Nowaka musieli gonić wynik, ale na przerwę schodzili już z jednobramkowym prowadzeniem. Drugą połowę Miedź rozpoczęła także bardzo dobrze i było już 3:1. Wynik meczu pod koniec ustalił Dawid Kort, który zdobył swojego pierwszego gola w barwach drużyny z Legnicy. 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku