Niedziela w F1L: Grad goli w Łodzi

2021-08-08
W niedzielę Widzew Łódź wygrał w Sosnowcu, GKS Jastrzębie pokonał Stomil Olsztyn, a ŁKS Łódź zdobył komplet punktów w starciu ze Skrą Częstochowa.

Zagłębie Sosnowiec - Widzew Łódź 1:2 (1:2)
Bramki: Szymon Sobczak 17' - Paweł Tomczyk 33' (k), Radosław Gołębiowski 39'

 

W pierwszych minutach goście mogli wyjść na prowadzenie, ale ostatecznie nie znaleźli drogi do bramki rywali. Zagłębie również odważnie atakowało. W 17. minucie przyniosło to efekt, kiedy Szymon Sobczak mocno uderzył w kierunku bramki, a Wrąbel nie zatrzymał futbolówki. Widzew wyrównał jednak jeszcze przed przerwą. W 33. minucie Paweł Tomczyk wykorzystał rzut karny, a w 39. minucie Radosław Gołębiowski uderzył w kierunku bramki, a piłka odbiła się jeszcze od jednego ze stoperów i wpadła do bramki. W drugiej połowie drugiego gola mógł zdobyć Sobczak, ale tym razem dobrze interweniował Wrąbel. Łodzianie utrzymali prowadzenie i cieszyli się z drugiej wygranej w tym sezonie. 

 

GKS Jastrzębie - Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)
Bramka: Daniel Rumin 90'

 

Pierwsze trzy punkty zdobyli zawodnicy GKS Jastrzębie. Wydawało się, że mecz zakończy się remisem, ale w samej końcówce gospodarze wywalczyli rzut karny. Do piłki podszedł Daniel Rumin i pewnym strzałem zapewnił swojej drużynie trzy punkty. Dla Stomilu z kolei była to druga porażka z rzędu i podopieczni Adriana Stawskiego pozostają w tym sezonie bez punktów. 

 

ŁKS Łódź - Skra Częstochowa 3:2 (1:1)
Bramki: Stipe Jurić 19’, Pirulo 71’, Maciej Wolski 79’ - Adam Mesjasz 12’, Kamil Wojtyra 87’

 

Sporo goli padło w Łodzi. W 12. minucie fantastycznie główkował Adam Mesjasz, który otworzył wynik spotkania. Szybko jednak gospodarze wyrównali po bardzo ładnej i składnej akcji, którą strzałem piętką zwieńczył Stipe Jurić. Na kolejne gole kibice musieli poczeać do 71. minuty. Wówczas zupełnie niepilnowany w polu karnym był Pirulo i Hiszpan pewnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 79. minucie Maciej Wolski strzałem głową wykończył akcję, a w 87. minucie Kamil Wojtyra z najbliższej odległości dał jeszcze nadzieję Skrze. Ostatecznie jednak goście nie byli w stanie już powalczyć o gola na wagę remisu. 

 

Zobacz również



1 liga na Facebooku