Mehdi Lehaire, czyli łącznik rozwinięty taktycznie

2021-06-01
Do Miedzi Mehdi Lehaire był ściągany z myślą o wzmocnieniu rezerw. Swoimi umiejętnościami szybko przekonał jednak trenera pierwszego zespołu. A umiejętności ma nieprzeciętne, dlatego też w wieku 17 lat dostał szansę rywalizacji na najwyższym poziomie w Belgii. Pod względem potencjału technicznego to prawdopodobnie jeden z najlepszych zawodników grających w Legnicy.

- Posiada umiejętność kreowania gry - powiedział o Lehaire trener rezerw Miedzi Wojciech Robaszek. Nie on pierwszy dostrzegł olbrzymi potencjał techniczny zawodnika urodzonego w Belgii o marokańskim pochodzeniu. - Mehdi to pomocnik-łącznik. Dobrze operuje piłką, ma dobrą technikę, jest doskonale rozwinięty taktycznie. Za ściągnięcie go do młodzieżowej drużyny Utrechtu należą się komplementy naszym skautom - stwierdził dyrektor techniczny Utrechtu Jordy Zuidam.

 

W tym holenderskim klubie Lehaire znalazł się przed sezonem 2018/19. Dołączył do zespołu U-19, później zaś występował w Utrechcie U-21. Miał za sobą dwa spotkania ligowe w "jedynce" belgijskiego Lierse SK. Oficjalny debiut w seniorach Lierse zaliczył przeciwko Standarde Liege w play-offach w maju 2017 roku. Rok później pojawił się na boisku w meczu z KV Kortijk, także w fazie play-off.

 

 

Bez wątpienia, ten urodzony w 2000 roku ofensywny pomocnik, bardzo dobrze odnajdujący się jako "ósemka" i "dziesiątka", swoje atuty technicznie zawdzięcza futsalowi. Tak bowiem zaczynał swoją przygodę z piłką. To był klub z jego rodzinnego miasta. W wieku 7 lat przeniósł się do Lille OSC, gdzie trenował do 14. roku życia.

 

 

Duży wpływ na to, jakim został zawodnikiem, miała Akademia JMG (skrót od Jean-Marc Guillou), która ma swoją siedzibę w dziewięciu krajach, w tym w Belgii. Akademia ma podpisaną umowę współpracy z Lierse SK. Na mocy współpracy najlepsi zawodnicy po przekroczeniu 16 lat mogą dołączać do rezerw drużyny z miasta Lier. W taki sposób Mehdi znalazł się w drużynie z belgijskiej ekstraklasy. Dalej był debiut, drugi występ w najwyższej klasie rozgrywkowej w Belgii. Potem zaś Holandia.

 

- Lierse zostało zdegradowane, a ja zostałem wolnym zawodnikiem. Mogłem zostać w Belgii, interesowało się mną Zulte-Waregem, albo wyjechać do Włoch. Byłem na tygodniowych testach w Holandii, na których wypadłem bardzo dobrze. Zainteresował mnie projekt Utrechtu. Tutaj mogę grać w U-23, chociaż ze względu na wieku także w U-19. Mam okazję grać z zawodowcami, obyć się z futbolem seniorskim i mierzyć się z zawodowcami w sparingach. Mam od kogo się uczyć. Są tu Urby Emanuelson [w latach 2005-2012 reprezentant Holandii - przyp. red.], czy Oussama Tannane [reprezentant Maroka] - mówił Mehdi.

 

Gdy Holendrzy z Utrechtu sprowadzali go do siebie, mieli za cel rozwój pomocnika. Swój cel najwyraźniej osiągnęli, bo Belg marokańskiego pochodzenia dostał angaż w klubie z Fortuna 1 Ligi. W Miedzi dostaje coraz więcej szans, na koncie ma już asystę i gola w wygranym 3:0 spotkaniu z ŁKS-em Łódź.

 

- Dzięki zmianie ustawienia Lehaire regularnie gra - mówi trener legniczan Jarosław Skrobacz. Skrobacz znalazł rozwiązanie jak zmieścić w składzie rywalizujących ze sobą o grę na pozycji numer dziesięć - Krzysztofa Drzazgę oraz 21-letniego Belga. Z ŁKS-em Belg operował na prawym skrzydle. I pokazał, że jeśli jest się tak zaawansowanym technicznie zawodnikiem to swoje walory można pokazać także grając niekoniecznie w naturalnym dla siebie miejscu boiska.

 

- Ufamy jego umiejętnościom i zrobimy wszystko, by je dalej rozwijać - komentowali przedstawiciele FC Utrecht. Mehdi zaufanie zdobywa dzięki piłkarskim zdolnościom, co widać w Miedzi, gdzie zapewne nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

 

 

Na YouTubie można znaleźć filmik z kompilacją najlepszych zagrań Mehdiego. W oczy rzuca się luz w grze, swoboda w operowaniu piłką i pomysłowość w rozwiązywaniu akcji. Nie pomyli się zatem ten, kto powie o nim "świetny drybler". Drybler uporządkowany taktycznie. 

 

Autor: 1liga.org

Zobacz również



1 liga na Facebooku