Koniec zwariowanego sezonu 2019/20!

2020-07-31
To już koniec jakże zwariowanego sezonu Fortuna 1 Ligi. Pierwszoligowcy sezon zakończyli dopiero 31 lipca, kiedy to rozegrany został finał baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy.

Od początku sezonu bardzo dobrą formę prezentowali gracze Warty Poznań, którzy byli liderem Fortuna 1 Ligi po 5. kolejce. Wówczas podopieczni Piotra Tworka mieli na swoim koncie 12 punktów, co dla większości kibiców i ekspertów było sporym zaskoczeniem. Co ciekawe, na drugim miejscu znajdował się GKS Bełchatów, który ostatecznie musiał jednak walczyć o utrzymanie. 

 

Po 10. kolejce na czołowych czterech miejscach znajdowały się drużyny, które do końca walczyły o awans do PKO BP Ekstraklasy. Liderem wciąż była Warta, ale tyle samo punktów miał Radomiak Radom. Tuż za ich plecami była Stal Mielec i Podbeskidzie Bielsko-Biała, czyli drużyny, które napędzały się z kolejki na kolejkę i udowadniały, że stawianie ich w gronie faworytów do awansu nie jest przypadkowe. 

 

Rok 2019 pierwszoligowcy zakończyli na początku grudnia. Wówczas wszystkie zespoły rozegrały po 20 spotkań. Niepokój odczuwali kibice Chojniczanki Chojnice, Wigier Suwałki i Odry Opole, bowiem te trzy drużyny zajmowały ostatnie miejsca w ligowej tabeli. W Głogowie późnią jesienią Ivan Djurdjević udowodnił, że ma pomysł na drużynę, która zaczęła w końcu punktować. Pod koniec roku Odra poinformowała, że ich trenerem zostanie Dietmar Brehmer, co w końcowym rozrachunku okazało się bardzo dobrą decyzją. 

 

Na początku 2020 roku drużyny Fortuna 1 Ligi rozegrały tylko dwie kolejki, bowiem pandemia koronawirusa spowodowała przerwanie rozgrywek, które zostały wznowione w czerwcu. Po wznowieniu ligi zadyszkę złapała Warta Poznań, która dała się wyprzedzić Stali Mielec i Podbeskidziu Bielsko-Biała. Bardzo ciekawe rzeczy działy się w środkowej strefie tabeli, gdzie kiilka drużyn walczyło zarówno o utrzymanie, jak i o możliwość gry w barażach o awans do PKO BP Ekstraklasy.

 

Warto zauważyć, że w czerwcu i lipcu bardzo dobrą formę zaprezentowała Puszcza Niepołomice, która z kolejki na kolejkę przesuwała się coraz wyżej, aż w końcu zajęła 8. miejsce, co jest najlepszym rezultatem w historii klubu. Zaimponowały także drużyny z Głogowa i Opola, które przecież jeszcze jesienią były skazywane na spadek, jednak Chrobremu zabrakło tylko jednego punktu do baraży, a Odra utrzymała się w lidze.

 

15 lipca z awansu mogli cieszyć się podopieczni Krzysztofa Brede, którzy wygrali 4:3 z Odrą Opole i zapewnili sobie w przyszłym sezonie grę w PKO BP Ekstraklasie. Dokładnie dwa dni później szampana otwierali kibice w Mielcu, bo tamtejsza Stal również zagwarantowała sobie miejsce dające bezpośredni awans. Co ciekawe, w ostatnich kolejkach Stal wyprzedziła w ligowej tabeli Podbeskidzie i to drużyna z Mielca wygrała Fortuna 1 Ligę. 

 

Uratować pierwszoligowego bytu nie udało się w Suwałkach i Chojnicach, a o dużym pechu może mówić Olimpia Grudziądz, która większość część sezonu spędziła w górnej połowie tabeli, jednak po wznowieniu rozgrywek Olimpia nie mogła znaleźć formy i ostatecznie została trzecim spadkowiczem. 

 

25 lipca poznaliśmy większość pierwszoligowych rozstrzygnięć, ale na kibiców czekał prawdziwy deser. W półfinale baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy zmierzyły się ze sobą Radomiak Radom z Miedzią Legnica i Warta Poznań z Bruk-Bet Termalicą. W pierwszym meczu Radomiak pokonał swoich rywali 3:1, a Warta pokonała "Słoniki" 1:0. W finale mieliśmy zatem pojedynek drużyn, które od początku liczyły się w walce o bezpośredni awans. Ostatecznie z awansu mogą cieszyć się gracze Warty, którzy w finale zdobyli dwie bramki a to wystarczyło do końcowego sukcesu. 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku