Ireneusz Mamrot został nowym trenerem ŁKS

2021-03-07
Ireneusz Mamrot został nowym trenerem piłkarzy Łódzkiego Klubu Sportowego. Wraz z nim przy al. Unii 2 pojawi się też Adrian Siemieniec, który będzie pełnił funkcję asystenta. Sztab szkoleniowy uzupełnią doskonale już znani kibicom: Marcin Pogorzała (drugi trener) i Jacek Janowski (trener bramkarzy).

ŁKS dla 50-latka z Trzebnicy będzie czwartym klubem na szczeblu centralnym w roli pierwszego trenera. Pierwsze szkoleniowe szlify zdobywał on prowadząc w latach 2001-2004 drużynę ze swojego rodzinnego miasta – Polonię. Przez kolejne pięć lat Mamrot prowadził Wulkan Wrocław, później na rok powrócił do Polonii Trzebnica, skąd trafił na ławkę trenerską Chrobrego Głogów. Spędził na niej siedem lat, a najlepszą oceną wykonanej tam pracy jest fakt, że to właśnie jemu szefowie Jagiellonii Białystok powierzyli prowadzenie zespołu po odejściu Michała Probierza, którego i w Łodzi nikomu specjalnie przedstawiać nie trzeba.

 

W zupełnie nowym dla siebie miejscu Ireneusz Mamrot odnalazł się bardzo szybko i już w pierwszym sezonie spędzonym na Podlasiu świętował z „Jagą” wicemistrzostwo kraju (lepsza o trzy punkty okazała się jedynie Legia Warszawa). Rok później „Duma Podlasia” pod wodzą Mamrota zakończyła rozgrywki ligowe na piątym miejscu, ale przynależność do ścisłej krajowej czołówki potwierdziła awansując do finału Pucharu Polski (minimalnie lepsza okazała się w nim Lechia Gdańsk, która wygrała 1:0 po golu w ostatniej minucie spotkania).

 

Z żółto-czerwonymi Ireneusz Mamrot rozstał się w grudniu 2019 roku, a jego finalny bilans spotkań z białostockim klubem to 108 spotkań, w tym 51 zwycięstw, 23 remisy i 34 porażki. W tym czasie szkoleniowiec skorzystał z 54 zawodników, a jego średnia punktowa wynosiła 1,63 „oczka”/mecz. Jeszcze wyższą średnią punktów na mecz (1,67) Mamrot zanotował jako trener Arki Gdynia, w której pracował od maja do grudnia ubiegłego roku – złożyło się na to 14 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek. Warto odnotować, że w tym czasie „Arkowcy” pod wodzą Mamrota dwukrotnie mierzyli się z ŁKS-em i ani razu nie przegrali – jeszcze w ekstraklasie wygrywając wiosną 3:2 i bezbramkowo remisując jesienią już w pierwszej lidze.

Autor: ŁKS Łódź, Fot. ŁKS Łódź

Zobacz również



1 liga na Facebooku