Arka z historycznym wynikiem. Sprawi jeszcze większą niespodziankę?

2021-04-07
Arka Gdynia awansowała do finału Fortuna Pucharu Polski. Jest to pierwszy przypadek od 2010 roku, kiedy w wielkim finale zagra przedstawiciel zaplecza polskiej piłki. Czy gdynianie sprawią jeszcze większą niespodziankę?

W ostatninich 11 latach największą niespodziankę sprawiła Pogoń Szczecin, która w sezonie 2009/2010 zagrała w wielkim finale. Wówczas drużyna ze Szczecina grała z Jagiellonią Białystok i ostatecznie przegrała 0:1. W drodze do finału Pogoń wyeliminowała kolejno Olimpię Elbląg, Kotwicę Kołobrzeg, Motor Lublin, Polonię Warszawa, Piasta Gliwice, Zagłębie Sosnowiec oraz Ruch Chorzów. 

 

Sezon później kapitaną formę w rozgrywkach Pucharu Polski zaprezentowali zawodnicy Podbeskidzia Bielsko-Biała. Co ciekawe, "Górale" mogli odpaść już w rundzie wstępnej, gdzie potrzebowali rzutów karnych, aby wyeliminować Start Otwock. W kolejnych fazach Podbeskidzie pokonało Piasta Gliwice, czy GKS Bełchatów. Kibice z pewnością pamiętają dwumecz z krakowską Wisłą, który zakończył się wynikiem 3:2. W półfinale z kolei czerwono-biało-niebiescy mierzyli się z Lechem Poznań. W Wielkopolsce padł remis 1:1, a w rewanżu Podbeskidzie do 58. minuty prowadziło 2:0 i wydawało się, że sensacja stanie się faktem. To jednak Lech w ostatnich minutach zdobył aż trzy gole i cieszył się z awansu.

 

W rozgrywkach 2011/2012 na ustach piłkarskiej Polski była... Arka Gdynia, która z kolei w półfinale musiała uznać wyższość Legii Warszawa. Dwa lata później do 1/2 finału znowu dotarła gdyńska Arka. Żółto-niebiescy w drodze do półfinału wyeliminowali Pelikan Łowicz, Ruch Chorzów, czy Miedź Legnica. Co ciekawe, w 1/8 finału Arka pokonała aż 5:1 ekstraklasową Koronę Kielce. W półfinale ostatecznie odpadła jednak po dwumeczu z Zagłębiem Lubin.

 

W sezonie 2015/2016 w półfinałach zameldowało się dwóch pierwszoligowców. Zawisza Bydgoszcz mierzył się z Legią Warszawa, ale nie był to wyrównany dwumecz, bo mistrz Polski wygrał dwumecz aż 6:1. Zagłębie Sosnowiec z kolei rywalizowało z Lechem Poznań. Ten dwumecz był bardziej wyrównany, ale i tak lepsi okazali się zawodnicy klubu z ekstraklasy.

 

Rok później Wigry Suwałki prowadzone przez Dominika Nowaka w pierwszej rundzie wygrały ze Świtem Nowy Dwór Mazowieckim. W kolejnych etapach Wigry pokonały Bruk-Bet Termalikę, Górnik Zabrze, GKS Jastrzębie, a w półfinale mierzyły się z Arką Gdynia. W pierwszym meczu w Suwałkach gdynianie okazali się lepsi aż 3:0. W rewanżu z kolei Wigry ruszyły do gwałtownego ataku i do przerwy było 2:0 dla pierwszoligowców. W drugiej połowie obudzili się gospodarze, który zdobyli dwie bramki. Wigry ostatecznie wygrały 4:2 i z awansu, podobnie jak teraz, mogli cieszyć się zawodnicy Arki Gdynia. 

 

W sezonie 2018/2019 kapitalnej przygody w Pucharze Polski doświadczył Raków Częstochowa. Zawodnicy Marka Papszuna najpierw wyeliminowali Victorię Sulejówek. Już w kolejnej rundzie mierzyli się z Lechem Poznań, którego pokonali 1:0. W 1/8 finału Raków pojechał do Suwałk, gdzie wygrał 3:0, a w kolejnej fazie po dogrywce wyeliminował Legię Warszawa. W półfinale Raków przegrał 0:1 z Lechią Gdańsk, która ostatecznie sięgnęła po trofeum. Z kolei rok temu pierwszoligowcy dotarli do ćwierćfinału. Na tym etapie poległy zarówno Stal Mielec, GKS Tychy, jak i Miedź Legnica.]

 

Arka pisze nową kartę historii zarówno swoją, jak i całego polskiego futbolu. Jak do tej pory tylko nielicznym klubom udało się wygrać Puchar Polski nie grając w tym czasie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ostatnio ta sztuka udała się Ruchowi Chorzów w sezonie 1995/1996, który wówczas występował na zapleczu polskiej piłki. W tym nielicznym gronie znajdują się także Stal Rzeszów (sezon 74/75), Lechia Gdańsk (sezon 82/83), czy dobrze znana w Fortuna 1 Lidze Miedź Legnica (sezon 91/92).

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku