8. kolejka. Podsumowanie

2019-09-18
W środę popołudnie odbyły się zaległe spotkania 8. kolejki Fortuna 1 Ligi. Tyszanie wygrali w Mielcu, Podbeskidzie ograło Miedź Legnica. Z trzech punktów cieszyli się także kibice Olimpii Grudziądz i Warty Poznań.

Olimpia Grudziądz - Bruk-Bet Termalica 1:0

 

Olimpia Grudziądz na własnym stadionie wygrała z podopiecznymi Piotra Mandrysza, dla których był to kolejny mecz bez wygranej od 10 sierpnia. Gospodarze z kolei w ostatnich trzech meczach zdobyli aż 7 punktów i pozwoliło im to awansować na 9. lokatę. W Grudziądzu mogą więc optymistycznie patrzeć w przyszłość.

 

PGE Stal Mielec - GKS Tychy 1:2 

 

Drugi mecz z rzędu przegrali zawodnicy Stali Mielec, którzy tym razem ulegli na własnym stadionie GKS-owi Tychy. Tyszanie w ostatnim czasie punktują naprawdę imponująco, bo w 5 meczach zdobyli aż 13 punktów, co pozwolilo zawodnikom Ryszarda Tarasiewicza awansować do czołówki Fortuna 1 Ligi. Z kolei mielczanie po niespodziewanej porażce w Olsztynie z pewnością liczyli na przełamanie, ale to się nie udało.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Miedź Legnica 2:1 

 

Emocji nie zabrakło także w Bielsku-Białej, gdzie Podbeskidzie prowadziło już 2:0. Miedź Legnica po czerwonej kartce dla Byrtka musiała radzić sobie w osłabieniu, ale mimo to goście zdobyli kontaktowego w 70. minucie. Podopiecznych Dominika Nowaka nie było już stać na więcej i to "Górale" mogli cieszyć się z wygranej i awansu na pozycję wicelidera Fortuna 1 Ligi. Miedź z kolei musi ustabilizować formę, bo gra w kratkę nie zagwarantuje awansu.

 

Warta Poznań - Odra Opole 2:0 

 

Warta Poznań, która zna już smak bycia liderem, podejmowała w Grodzisku Wielkopolskim ostatnią w tabeli Odrę Opole. Swoją dobrą dyspozycję udokumentowała golem Roberta Janickiego, który w 33’ otworzył wynik spotkania. W drugiej odsłonie Mariusz Rybicki i Jakub Kiełb dołożyli piękne trafienia, podwyższając wynik spotkania. Tym samym dzięki zwycięstwu Warta poszybowała w tabeli.

 

Chrobry Głogów - Radomiak Radom 0:2

 

W Głogowie mieli nadzieję, że po wygranej w Bełchatowie uda się także zwyciężyć na własnym stadionie. Tak się jednak nie stało, mimo że do Chrobrego przyjechał Radomiak, czyli drużyna, która do tej pory miała problemy z grą na wyjeździe. W 18. minucie Radomiak wyszedł na prowadzenie. Po przerwie Chrobry ruszył do ataku i gdy wydawało się, że to gospodarze są bliżej zdobycia bramki, gola strzelił Radomiak. Ostatecznie to podopieczni Dariusza Banasika cieszyli się z trzech punktów, a Chrobry wciąż znajduje się w strefie spadkowej.

 

Chojniczanka Chojnice - Stomil Olsztyn 1:3

 

Chojniczanka Chojnice nadal nie może ustabilizować formy na własnym stadionie. Tym razem komplet punktów z Chojnic wywozi Stomil Olsztyn, który zdobył trzy bramki i w pełni zrehabilitował się kibicom za porażkę z Zagłębiem Sosnowiec. W Chojnicach z kolei muszą w końcu znaleźć sposób na wygrywanie.

 

Wigry Suwałki - Puszcza Niepołomice 2:3 

 

Puszcza Niepołomice wygrała kolejne ligowe spotkanie na wyjeździe. Tym razem podopieczni Tomasza Tułacza wywieźli komplet punktów z Suwałk, gdzie polegli wcześniej gracze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki. Puszcza prowadziła już 3:0, a Wigry zdobyły dwie bramki ale nie były w stanie doprowadzić do wyrównania.

 

Sandecja Nowy Sącz - GKS Jastrzębie 1:1

 

Na pierwsze gole kibice musieli czekać do drugiej połowy. Dominik Kun otworzył wynik spotkania, ale goście zdołali wyrównać. GKS zremisował kolejny mecz z rzędu, a Sandecja nie mogła potwierdzić, że na jej stadionie trudno zdobywać punkty.

 

Zagłębie Sosnowiec - GKS Bełchatów 1:1

 

Podział punktów w Sosnowcu. Goście z Bełchatowa wyższli na prowadzenie za sprawą gola Mateusza Marca z rzutu karnego, który na listę strzelców wpisuje się piąty raz z rzędu. Zagłębie doprowadziło jednak do wyrównania i obie ekipy znajdują się w środkowej strefie tabeli.

 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku