33. kolejka. Podsumowanie

2019-05-11
W 33. kolejce doczekaliśmy się pierwszych rozstrzygnięć. Pewne utrzymania po sobotnich meczach są ekipy Chrobrego Głogów i Stomilu Olsztyn. O ligowy byt powalczą w ostatniej kolejce GKS Katowice, Bytovia Bytów i Wigry Suwałki.

Warta Poznań – GKS Katowice 0:1 (0:1)

 

Passa 4 meczów bez porażki w lidze Warty dobiegła końca. Zakończył ją Dawid Anon, którego gol okazał się jedynym trafieniem w Poznaniu. Mimo wygranej GieKSa wciąż nie może być pewna utrzymania w lidze. Decydujący mecz katowiczanie rozegrają na własnym stadionie z Bytovią Bytów.

 

Garbarnia Kraków – Stomil Olsztyn 0:2 (0:0)

 

W 33. Kolejce utrzymanie w lidze zapewnił sobie Stomil Olsztyn. „Duma Warmii” pokonała na wyjeździe zdegradowaną wcześniej Garbarnię. Bohaterem spotkania był Grzegorz Lech. Doświadczony zawodnik Stomilu wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Było to również 9 i 10 trafienie tego zawodnika w tym sezonie Fortuna 1 Ligi.

 

Wigry Suwałki – Puszcza Niepołomice 2:1 (0:0)

 

Po 4 meczach bez zwycięstwa przełamały się Wigry. Tym samym ekipa z Suwałk wciąż pozostaje w grze o pozostanie w lidze. Dzięki wygranej zespół z Suwałk zanotował awans o jedną pozycję na 16 miejsce. Dla Puszczy była to już 3 z rzędu porażka w lidze i 3 w zakończona rezultatem 2:1.

 

ŁKS Łódź  Chojniczanka Chojnice 2:0 (1:0)

 

Łodzianie, którzy zapewnili sobie w poprzedniej kolejce awans, tym razem pokonali u siebie Chojniczankę Chojnice. Była to 3 z rzędy wygrana ŁKS-u i 3 mecz bez straty bramki. Trwa niemoc drużyny z Chojnic. Gracze Macieja Bartoszka nie wygrali w lidze 5 kolejnego spotkania.

 

Bytovia Bytów – Chrobry Glogów 1:1 (1:0)

 

Z remisu zadowoleni są w Głogowie. Chrobry bowiem jest już pewny utrzymania w Fortuna 1 Lidze. Bytovia objęła prowadzenie, ale na początku drugiej połowy goście wyrównali. Rezultat nie uległ zmianie, a to oznacza, że „Czarne Wilki” będą walczyć o utrzymanie bezpośrednio z GKS-em Katowice.

 

Sandecja Nowy Sącz – Raków Częstochowa 2:2 (1:0)  

 

4 bramki zobaczyli kibice w starciu 4 drużyny z liderem Fortuna 1 Liga. Gospodarze doprowadzili do wyrównania w samej końcówce spotkania. Tym samym Raków wciąż nie może być pewnym zajęcia 1 miejsca na koniec sezonu. Przewaga ekipy Marka Papszuna nad ŁKS-em wynosi już tylko 2 punkty.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Odra Opole 3:1 (0:1)

 

„Górale” w 33. kolejce przerwali passę 5 meczów bez zwycięstwa w lidze, mimo iż po 1 połowie przegrywali 0:1. Dzięki wygranej Podbeskidzie awansowało na 5 pozycję w tabeli. Odra po przegranej w Bielsku-Białej zajmuje 12 miejsce. Podopieczni Mariusza Rumaka już tydzień temu zapewnili sobie utrzymanie.

 

PGE FKS Stal Mielec – Bruk Bet Termalica 5:4 (1:2)

 

Aż 9 bramek padło w Mielcu, gdzie Stal pokonała Bruk-Bet. Losy meczu ważyły się do ostatnich sekund. Decydującego gola o zwycięstwie gospodarzy strzelił w 90. minucie Łukasz Janoszka. Podopieczni Artura Skowronka wygrali 3 mecz z rzędu w lidze i zapewnili sobie 3 miejsce na koniec sezonu. Co ciekawe w dzisiejszym spotkaniu padł rekord liczby bramek w jednym spotkaniu.

 

GKS Tychy - GKS Jastrzębie 2:1 (1:0)

 

W lepszej formie do środowego meczu przystępowali gracze Ryszarda Tarasiewicza, którzy mieli na swoim koncie 3 zwycięstwa z rzędu. Wynik spotkania w 25. minucie otworzył Łukasz Grzeszczyk, który uderzył z dystansu. Na 2:0 podwyższył Hubert Adamczyk, a gola honorowego dla gości zdobył Bartosz Jaroszek. Ostatecznie tyszanie zdobyli kolejne trzy punkty i awansowali na 5. miejsce w ligowej tabeli.

 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku