32. kolejka. Zapowiedź

2022-05-05
To już ostatnia prosta w Fortuna 1 Lidze. 32. kolejka może okazać się decydująca dla dużej części zespołów, czy to znajdujących się w strefie spadkowej, czy tuż nad nią. Rozstrzygnąć może się także batalia o miejsce w barażach.

Skra Częstochowa – Stomil Olsztyn (6 maja, piątek, 18:00)

Już w piątek wieczorem częstochowska Skra może pogrążyć Stomil Olsztyn. W Bełchatowie, czyli na „domowym” terenie, gospodarze nie przegrali od pięciu spotkań, czterokrotnie dzieląc się punktami. Jeśli jednak spojrzeć na wyjazdowe spotkania Stomilu tej jesieni, zespół ten zdobywał średnio 1.83 „oczka” co mecz. Szykuje się zatem wyrównane starcie. Kurs na zwycięstwo Stomilu wynosi 2.96.

 

 Odra Opole – Korona Kielce (6 maja, piątek, 20:30)

Kielczanie wciąż liczą się w walce o awans bezpośredni, jednak ich strata do wicelidera jest dość znacząca, wynosi obecnie 4 punkty. Sprawa jest zatem oczywista – kielczanie muszą wygrać mecz w Opolu. W praktyce nie udało im się to ani razu w XXI. wieku, w których to spotkaniach opolanie za każdym razem pokonywali swoich rywali nie tracąc przy tym żadnej bramki. Kurs na zwycięstwo Odry to 3.15.

 

GKS Tychy – MKS Puszcza Niepołomice (7 maja, sobota, 12:40)

Tyszanie zaliczają fatalną wiosnę. Jeśli wziąć pod uwagę wyniki tylko z 2022 roku, gorzej od tyszan (którzy zdobywają średnio mniej, niż punkt na spotkanie) radzą sobie tylko 3 zespoły, z których jeden – GKS Jastrzębie – już pożegnał się z rozgrywkami pierwszej ligi. Klub z Górnego Śląska nie odnotował zwycięstwa już od ośmiu rund z rzędu, a walcząca o awans Puszcza, która po raz ostatnich w Tychach przegrywała w 2019 roku, z pewnością tanio skóry nie sprzeda.Kurs na remis to 3.30.

 

Widzew Łódź – CWKS Resovia Rzeszów (7 maja, sobota, 18:00)

Łodzianie zdołali powrócić na pozycję wicelidera po tym, jak w poprzedniej rundzie potknęła się Arka Gdynia. Dla nadmorskiego zespołu katem okazała się właśnie rzeszowska Resovia, która znajduje się obecnie w bezpiecznej sytuacji w środku tabeli. Rzeszowianie od sześciu kolejek z rzędu pozostają jednak niepokonani i Widzew, pomimo przewagi własnego stadionu, może mieć w tym meczu pod górkę. Kurs na wygraną Widzewa wynosi 1.82.

 

GKS Katowice – GKS Jastrzębie (7 maja, sobota, 20:30)

Osiem porażek w dwunastu jesiennych meczach „przyklepało” spadek GKS-u Jastrzębie. Nie da się ukryć, że na przestrzeni całego sezonu goście pokazywali fatalną dyspozycję. Matematycznie katowiczanie wciąż mają szansę na miejsce w barażach, jednocześnie mogąc także spaść z ligi. W praktyce jednak z pewnością dokończą sezon w środku stawki. W ostatnich kilkunastu latach obie ekipy z Górnego Śląska pięciokrotnie spotykały się na szczeblu pierwszej ligi. Poza zremisowanym meczem z października ubiegłego roku, górą zawsze okazywała się drużyna przyjezdna. Kurs na wygraną GKS Jastrzębie wynosi 4.45.

 

Arka Gdynia – Miedź Legnica (8 maja, niedziela, 12:40)

Niedzielę rozpoczniemy jednym z największych hitów Fortuna 1 Ligi tej wiosny. Trzecia siła rozgrywek podejmie na własnym obiekcie Miedź, która zapewniła już sobie awans do ekstraklasy. W zasięgu legniczan pozostaje jeszcze mistrzostwo, do którego drużynie wystarczy jeden punkt. Szansy na zwycięstwo gdynianie upatrywać będą po 60. minucie spotkania. To w tym okresie zdobywają oni 44% wszystkich bramek, a w poprzednich siedmiu domowych meczach z rzędu właśnie wtedy trafiali do siatki rywali co najmniej raz. Kurs na zwycięstwo Miedzi Legnica wynosi 3.60.

KS Górnik Polkowice – ŁKS Łódź (8 maja, niedziela, 15:00)

Polkowiczanie, aby utrzymać się na poziomie pierwszej ligi, będą musieli wygrać wszystkie swoje mecze. Wpierw zmierzą się oni z drużyną ŁKS-u, która zdobywa oraz traci średnio dokładnie po jednej bramce na mecz. Łodzianie cały czas walczą o udział w barażach na koniec sezonu. Wynik na korzyść gospodarzy wcale nie wydaje się czymś nierealnym. Spośród ostatnich 10. spotkań wyjazdowych ŁKS wygrał tylko 2, z drugiej strony nie lepiej wygląda domowa forma Górnika, który tyle samo starć u siebie wygrywał na przestrzeni całego sezonu. Kurs na wygraną Górnika to 3.20.

 

Chrobry Głogów – Podbeskidzie Bielsko-Biała (8 maja, niedziela, 18:00)

Tak głogowianie jak i bielszczanie nie mogą pochwalić się dobrą dyspozycją. Gospodarze mocno obniżyli loty i - podobnie jak gościom – udało im się wygrać tylko jeden mecz na ostatnich pięć pierwszoligowych kolejek. W pięciu poprzednich starciach z udziałem Podbeskidzia nie oglądaliśmy więcej, niż dwóch trafień, podobnie, jak w trzech z pięciu ostatnich meczów Chrobrego. Kurs na remis wynosi 3.35.

 

Zagłębie Sosnowiec – Sandecja Nowy-Sącz (9 maja, poniedziałek, 18:00)

Poniedziałek przyniesie kolejne spotkanie dwóch ekip, którym daleko do idealnej dyspozycji. Oba zespoły w poprzedniej rundzie zakończyły serię meczów bez zwycięstwa, wygrywając swoje spotkania. Forma Zagłębia i Sandecji jest bardzo podobna – porażka, dwa remisy, porażka oraz wygrana: tak prezentuje się poprzednie pięć meczów w wykonaniu tych zespołów. Na pierwszy rzut oka faworytem wydaje się szósta w tabeli Sandecja, jednak z drugiej strony nowosądeczanie jeszcze nigdy, na poziomie ligowym, nie wygrywali w Sosnowcu. Na cztery spotkania rozegrane od 2016 roku Zagłębie wygrało wszystkie z nich, trzykrotnie nie tracąc żadnego gola.Kurs na Zagłębie wynosi 2.42. 



Autor: Antoni Majewski / STATSCORE

Zobacz również



1 liga na Facebooku