32. kolejka. Podsumowanie

2020-07-16
Za nami 32. kolejka spotkań. Podbeskidzie uzyskało awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, a Chojniczanka Chojnice nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w Fortuna 1 Lidze.

Chojniczanka Chojnice - Zagłębie Sosnowiec 1:3 
 

Chojniczanka dobrze rozpoczęła mecz z Zagłębie Sosnowiec i w 22. minucie prowadziła jedną bramką. Po tym trafieniu obie drużyny mogły wpisać się na listę strzelców, ale dobrze dysponowali byli bramkarze. Radosław Janukiewicz tuż przed przerwą obronił rzut karny wykonywany przez Fabiana Piaseckiego. Ten sam zawodnik nie pomylił się jednak w 78. minucie, kiedy wyrównał, a z Chojniczanki zeszło powietrze i gospodarze stracili jeszcze dwa gole. Taki wynik spowodował, że drużyna z Pomorza nie ma już matematycznych szans na utrzymanie, a Zagłębie na chwilę łapie oddech. 

 

Wigry Suwałki - Sandecja Nowy Sącz 1:0
'  

Taka jest właśnie Fortuna 1 Liga. Sandecja Nowy Sącz jeszcze kilka dni temu cieszyła się z wygranej nad wiceliderem Stalą Mielec, a teraz z Suwałk wyjeżdża z zerowym dorobkiem punktowym. Ostatnia drużyna ligi zdobyła komplet punktów w 86. minucie, kiedy do bramki trafił Cezary Sauczek. 

 

Warta Poznań - GKS Tychy 2:2

 

Emocji nie brakowało w Grodzisku Wielkopolskim. Warta Poznań praktycznie na samym początku ustawiła sobie całe spotkanie, bo prowadziła już 2:0. Podopieczni Piotra Tworka w drugiej połowie jednak oddali grę gościom, którzy to wykorzystali. Najpierw kapitalne trafienie z dystansu w 75. minucie zanotował Jan Biegański, a kilkanaście minut później Łukasz Grzeszczyk wykonywał rzut karny, który obronił Adrian Lis. Bramkarz Warty lepszy okazał się także przy dobitce. Gdy wydawało się, że Warta dowiezie wygraną do końca to GKS zadał ostateczny cios i Łukasz Sołowiej zapewnił swojej drużynie remis.

 

PGE Stal Mielec - Chrobry Głogów 1:0 
 

Stal Mielec mogłą mieć obawy przed starciem z Chrobrym Głogów, bo w ostatnim czasie to jedna z najlepiej spisujących się drużyn w Fortuna 1 Lidze. Wystarczy powiedzieć, że klub z Głogowa wygrał 4 ostatnie mecze z rzędu. Gospodarze jednak osiągneli swój cel i zdobyli trzy punkty. W drugiej połowie po składnej akcji strzał na bramkę Michała Szromnika oddał Maciej Domański, który zapewnił swojej drużynie bardzo ważne trzy punkty.  

 

Puszcza Niepołomice - Stomil Olsztyn 0:0

 

W Niepołomicach obie drużyny zagrały bardzo spokojne spotkanie. Akcji było jako na lekarstwo, a kiedy zawodnicy Puszczy Niepołomice trafili do bramki gości to sędzia gola nie uznał. Ten punkt tak naprawdę nie zadowala żadnej z drużyn. Puszcza nie zbliżyła się do strefy barażowej, a Stomil nie oddalił się znacząco od strefy spadkowej.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Odra Opole 4:3 

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała do awansu potrzebowało wygranej bądź remisu w starciu z Odrą Opole. Goście od początku bardzo mocno atakowali i dwukrotnie trafiali do bramki gospodarzy, jednak sędzia ich nie uznał. Wówczas do głosu doszli gracze Krzysztofa Brede, którzy zdobyli dwie bramki, ale Odra się nie poddała i po kapitalnym uderzeniu Patryka Janasika zdobyła bramkę kontaktową. Podbeskidzie jednak po przerwie zadało kolejne dwa ciosy i wydawało się, że więcej emocji już nie będzie, jednak Odra była w stanie zdobyć jeszcze dwa gole. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną gospodarzy i mogli cieszyć się z awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. 

 

Bruk-Bet Termalica - Radomiak Radom 1:1
 

Mimo remisu Bruk-Bet Termalica utrzyma pozycję dającą możliwość gry w barażach o awans. Pewni tej pozycji natomiast są gracze Radomiaka Radom, którzy nie mają już szans na bezpośredni awans. "Słoniki" mimo straty punktów zajmują 6. miejsce, ale punkty zgubili także gracze Puszczy Niepołomic, GKS Tychy, czy Chrobrego Głogów. 

 

Miedź Legnica - GKS Bełchatów 3:0

Szalone pięć minut kosztowało bełchatowian... trzy punkty, bo właśnie tyle czasu zajęło Miedzi zdobycie trzech trafień. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i trzy bramki zostały zamienione na trzy bezcenne punkty dla układu tabeli. Zwycięstwo legniczan zapewniło im bowiem udział w barażach. 

 

Olimpia Grudziądz - GKS Jastrzębie 0:0

To był mecz zamykający 32. kolejkę Fortuna 1 Ligi. Ścisk w dolnej części spowodował, że mieliśmy do czynienia z tzw. "meczem za sześć punktów", w którym komplet byłby dla jednej z drużyn chwilowym oddechem. Nie zobaczyliśmy jednak żadnej bramki i oba zespoły dopisały do swojego konta po jednym "oczku". 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku