1 Liga Stats: Zapowiedź zaległych meczów

2020-11-18
Po raz kolejny pierwszoligowcy będą nadrabiać zaległości w środku tygodnia. Rozegrane zostaną spotkania 10. kolejki Fortuna 1 Ligi oraz jeden mecz 8. kolejki, który nie został wówczas rozegrany. O umocnienie swojej pozycji na pozycji lidera powalczy ŁKS, a o pierwsze zwycięstwo w tym sezonie – Sandecja.

CWKS Resovia Rzeszów – Sandecja Nowy Sącz (18 listopad, środa, 12:00)

 

Na dobry początek dnia zobaczymy starcie w dolnej połowie ligowej tabeli. Nowosądeczanie przegrali wszystkie mecze wyjazdowe w tym sezonie, strzelając średnio 0.5 gola na spotkanie. Resovia natomiast rozegra pierwszy mecz w tym sezonie na własnym boisku.

 

MKS Puszcza Niepołomice – Górnik Łęczna (18 listopad, środa, 14:00)

 

Górnik depcze po piętach czołowej dwójce pierwszej ligi. Obie ekipy na przestrzeni ostatnich kilku lat mierzyły się ze sobą cztery razy. W dwóch z tych spotkań sędzia pokazywał czerwoną kartkę. Puszcza na swoim boisku pozostaje niepokonana już od pięciu kolejnych spotkań. Do tego w sześciu ostatnich meczach niepołomiczan padło mniej, niż 2.5 bramki. Zarówno Puszcza u siebie, jak i Górnik ogólnie tracą nieco powyżej pół bramki co spotkanie. Będzie to więc starcie, które wygrać będzie można defensywą.

 

Chrobry Głogów – Odra Opole (18 listopad, środa, 15:00)

 

Odra doznała dwóch porażek z rzędu, kiedy Chrobry w dobrym stylu zakończył swoją złą passę. W poprzedni weekend opolanie doznali pierwszej porażki na wyjeździe, jednak wciąż aż 75% wyjazdowych meczów Odry zakończyło się strzeleniem nie więcej, niż 2 goli. Chrobry natomiast u siebie jest bardzo groźny – 83% strzelonych przez zespół bramek padło właśnie w Głogowie. Do tego tylko 1 z 11 meczów w tym sezonie Chrobrego obfitowało w mniej, niż jednego gola, a głogowianie nie zaliczyli żadnego bezbramkowego remisu.

 

Arka Gdynia – Zagłębie Sosnowiec (18 listopad, środa, 16:00)

 

Mecze Arki z Zagłębiem niemalże zawsze obfitowały w ogrom bramek. Aż 21 goli padło w zaledwie 5. bezpośrednich starciach tych dwóch drużyn. Tylko w ostatnim spotkaniu w ramach ekstraklasy padło mniej, niż 2.5 gola, natomiast co najmniej dwie bramki zawsze strzelał zespół Arki. W 4. z 5. bezpośrednich starć gole strzelały obie ekipy. Faworytem starcia zdecydowanie będzie zespół z Gdyni – sosnowiczanie nie zwyciężyli na wyjeździe jeszcze ani razu, licząc tylko ten sezon, i zdobyli zaledwie jednego gola w sześciu meczach wyjazdowych.

 

Korona Kielce – Stomil Olsztyn (18 listopad, środa, 17:00)

 

Kielczanie na swoim boisku nie są raczej postrachem dla drużyn przyjezdnych. Tym razem jednak to Kielc przyjeżdża ekipa Stomilu. Bilans bramkowy Korony na własnym boisku jest dokładnie taki sam, jak bilans wyjazdowy olsztynian – 4 gole strzelone i 9 straconych. Stomil jednak nie wygrał już od pięciu spotkań, w trzech z tych meczów nie strzelił gola, w czterech tracił bramki. Jeśli chodzi o mecze domowe Korony, to aż w 80% przypadków jedna z drużyn nie strzelała bramki.

 

RKS Radomiak – ŁKS Łódź (18 listopad, środa, 18:00)

 

Wieczorem czeka nas najciekawszy mecz dzisiejszego dnia. Radomiak, czy to w lidze, czy meczach towarzyskich, nigdy nie pokonał ŁKS-u. Gospodarze nie doznali porażki już od sześciu ostatnich spotkań, w trzech poprzednich meczach nie stracili nawet bramki. Łodzianie za to to zespół, który w tym sezonie nie przegrał jeszcze meczu. Na wyjazdach łodzianie stracili tylko dwie bramki – po jednej na połowę. Średnio tracą zatem tylko 0.33 gola co spotkanie na wyjeździe.

Autor: Antoni Majewski /

, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku