1 Liga Stats: Zapowiedź 4. kolejki F1L

2020-09-18
Zaledwie dzień przerwy dzielił nas od ostatnich pierwszoligowych wydarzeń. W środę rozegrane zostały zaległe spotkania, natomiast już dziś rozpocznie się 4. kolejka Fortuna 1 Ligi.

Arka Gdynia - Miedź Legnica (18 września, piątek, 17:40) 

 

Zawodnicy Arki w poprzedni weekend zmuszeni byli do odpoczynku. Atak koronawirusa nie pozwolił na rozegranie meczu przeciwko Górnikowi Łęczna. W tym czasie Miedź wygrała swój drugi mecz w tym sezonie, a na fotelu lidera klasyfikacji strzelców usadowił się Joan Roman. Gdynianie wygrali cztery poprzednie oficjalne mecze z rzędu,  z Miedzią zaś nie przegrali od 2014 roku. W tym sezonie Miedź strzela sporo w pierwszej połowie - aż 6 z 7 bramek dla legniczan piłkarze z Dolnego Śląska zdobyli przed przerwą. 

 

Widzew Łódź - Stomil Olsztyn (19 września, sobota, 12:40) 

 

Obie drużyny nie wygrały jeszcze ani jednego spotkania, razem zdobyły tylko jeden punkt. Beniaminek z Łodzi zaliczył bardzo słabe wejście na wyższy poziom rozgrywek przegrywając trzy spotkania pod rząd. Stomil natomiast nie strzelił jeszcze bramki, podczas gdy Widzew trafiał jeden raz - w inauguracyjnym meczu z Radomiakiem. Aż 9 bramek stracił zespół Widzewa, w tym aż 7 w drugich połowach. Stomil zaś 75% bramek stracił jeszcze przed przerwą. 

 

Sandecja Nowy Sącz - Odra Opole (19 września, sobota, 16:30) 

 

Choć nowosądeczanie jeszcze niedawno grali w ekstraklasie, inauguracja nie jest dla nich zbyt udana. Sandecja przegrała trzy mecze tracąc przy tym sześć bramek. Odra zaś zgromadziła już na swoim koncie 6 punktów. Opolanie zdobyli jednak zaledwie dwa gole, dwukrotnie zwyciężając 1:0. Jednakże Odra w pojedynkach bezpośrednich tylko raz wygrała z Sandecją, a w poprzednim sezonie dwukrotnie padł remis. 

 

Zagłębie Sosnowiec - ŁKS Łódź (19 września, sobota, 19:00) 

 

Łodzianie jak na razie pewnie wygrywają mecz za meczem, w tym w środę derby Łodzi. Aż 83% wszystkich goli ŁKS-u padło po strzałach w dolną połówkę bramki. Co ciekawe, łodzianie strzelili po dwie bramki prawą i lewą nogą, a także dwie z główki. Zagłębie w tym sezonie jak na razie nie zachwyca - sosnowiczanie, choć stracili w tym sezonie tylko dwie bramki, przegrali także dwa spotkania. 

 

Chrobry Głogów - GKS 1962 Jastrzębie (19 września, sobota, 18:00) 

 

GKS nie wygrał już od 13 spotkań w Fortuna 1 Lidze, jastrzębianie przegrali także pierwsze trzy mecze tego sezonu. W poprzednim sezonie jednak Chrobry nie był w stanie pokonać u siebie GKS-u. Głogowianie strzelili już w tym sezonie pięć bramek - wszystkie w meczach na własnym stadionie, bo na wyjeździe nie mieli jeszcze okazji grać. W ostatnich 5 spotkaniach u siebie Chrobry strzelił 10 goli, czyli średnio po 2 na spotkanie. 

 

GKS Bełchatów - GKS Tychy (19 września, sobota, 18:00) 

 

Obie ekipy łączy to, że w tym sezonie straciły już po 3 bramki w pierwszej połowie. Natomiast tyszanie zachowali jak na razie 3 czyste konta w pierwszych połowach. Ostatnie 3 oficjalne mecze między tymi ekipami padły łupem tyskiego zespołu. Jak na razie także oba zespoły są mało bramkostrzelne - łącznie zdobyły 3 gole w 6 meczach. Będzie to zatem spotkanie pod znakiem cyfry 3.

 

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - CWKS Resovia Rzeszów (19 września, sobota, 20:00) 

 

Termalica po trzech spotkaniach ma na swoim koncie 9 punktów, a także nie straciła jeszcze bramki. Trzy z czterech goli dla niecieczan padły w drugiej połowie. Resovia za to przegrała dwa ostatnie spotkania tracąc przy tym 6 goli, średnio po 3 na mecz. Aż 4 z tych 6 bramek rzeszowianie stracili przed przerwą. Będzie to także pierwszy oficjalny ligowy mecz między ekipą Termaliki i Resovii. 

 

MKS Korona Kielce - Górnik Łęczna (20 września, niedziela, 12:40) 

 

Oba zespoły nie przegrały jeszcze spotkania, jednakże to Górnik wygląda nieco lepiej. Zespół z Łęcznej nie stracił jeszcze ani jednej bramki w tym sezonie, jednak rozegrał dopiero tylko dwa spotkania. Kielczanie za to strzelili póki co 3 gole na własnym obiekcie w tylko jednym meczu. Górnik nie zagrał jednak jeszcze żadnego spotkania na wyjeździe, dlatego wyjazdowej formy zespołu nie da się ocenić. 

 

 

Radomiak Radom - MKS Puszcza Niepołomice (20 września, niedziela, 13:00) 

 

Jak zwykle groźna na wyjeździe Puszcza zagra z Radomiakiem na zakończenie kolejki. Mimo tego, że obie ekipy spotykały się w sumie dziewięćiokrotnie, Radomiak nigdy nie pokonał Puszczy. Radomianie strzelili w tym sezonie już 7 goli, z czego 5 w drugiej połowie. Puszcza w jedynym wyjazdowym spotkaniu tego sezonu przegrała z Arką Gdynia i straciła już 4 bramki w drugich częściach gry. 

Autor: Antoni Majewski /

, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku