1 Liga Stats: Zapowiedź 33. kolejki F1L

2020-07-17
To już przedostatnia kolejka tego sezonu Fortuna 1 Ligi. Bezpośredni awans zapewnić sobie może PGE FKS Stal Mielec, a walka o szóste miejsce w tabeli – gwarantujące baraże – trwa w najlepsze. W strefie spadkowej znów znalazła się Odra Opole, której zostało niewiele czasu na wypracowanie sobie utrzymania w rozgrywkach

Zagłębie Sosnowiec – PGE FKS Stal Mielec (17 lipca, piątek, 17:40)

 

33. serię gier rozpoczniemy od starcia w Sosnowcu. Zagłębie, które wygrało swój poprzedni mecz, uciekło – choć na moment – ze strefy spadkowe. Przewaga nad szesnastą Odrą to jednak tylko dwa punkty. Sosnowiczanie już od 11 spotkań z rzędu nie zachowali czystego konta. Na własnym stadionie aż w ośmiu przypadkach schodzili na przerwę ze stratą do odrobienia. Stal na wyjazdach strzela zaś sporo bramek – średnio 1,63 na mecz.

 

Chrobry Głogów – Wigry Suwałki (17 lipca, piątek, 20:10)

 

Piątkowy wieczór umili nam starcie Chrobrego z Wigrami, które po przypieczętowaniu swojego spadku z ligi zaczęły zdobywać punkty. Do tej pory obie ekipy mierzyły się ze sobą łącznie 11 razy –pięciokrotnie to Chrobry był górą, Wigry natomiast zaliczyły tylko 2 zwycięstwa. Wigry, jak nigdy wcześniej w tym sezonie, są ostatnio także w dobrej formie strzeleckiej. W ostatnich pięciu spotkaniach suwałczanie strzelali średnio 1.25 gola na mecz.

 

Stomil Olsztyn – GKS Tychy (18 lipca, sobota, 12:40)

 

Stomil wciąż musi mieć się na baczności. Obecnie przewaga olsztynian nad strefą spadkową to zaledwie jeden punkt. GKS zaś wciąż ma szanse na „wskoczenie” do strefy barażowej. Na wyjazdach tyszanom bardzo słabo wiedzie się przed przerwą – aż siedmiokrotnie zmuszeni byli gonić wynik w drugiej części gry. Stomil natomiast aż 65% wszystkich bramek zdobył na własnym stadionie, co daje średnią 1.06 gola na mecz w Olsztynie.

 

Sandecja Nowy Sącz – Podbeskidzie Bielsko-Biała (18 lipca, sobota, 15:10)

 

Sandecja na finiszu rozgrywek zaliczyła kilka wpadek i pozbawiona została szans na baraże do ekstraklasy. Teraz nowosądeczanie muszą też spoglądać za siebie – są oni jedną z drużyn, która może po tej kolejce znaleźć się w strefie spadkowej. Podbeskidzie w tej kolejce może zaś przypieczętować zdobyte mistrzostwo Fortuna 1 Ligi. Bielszczanie pod sam koniec prezentują niesamowitą formę strzelecką. W pięciu ostatnich meczach strzelali średni 2.8 gola na spotkanie. Bielszczanie w roku 2020 nie przegrali jeszcze ani razu – w sumie kontynuują już serię 15 meczów bez przegranej.

 

 

Chojniczanka Chojnice – Warta Poznań (18 lipca, sobota, 17:40)

 

Chojniczanka w ostatniej kolejce straciła już jakiekolwiek szanse na utrzymanie. Wydaje się więc, że zwycięstwo Warty w Chojnicach powinno być tylko formalnością. Tym bardziej, że przecież „Zieloni” wciąż liczą się w grze o bezpośredni awans. Muszą oni jednak wygrać dwa ostatnie mecze i liczyć na potknięcia Stali. Oba zespoły do tej pory zmierzyły się ze sobą cztery razy. Dwa razy górą byli poznaniacy, dwukrotnie padł także remis. Jak zazwyczaj Warta szans na zwycięstwo szukać będzie w drugiej połowie, w których strzela co najmniej jedną bramkę na mecz.

 

GKS Bełchatów – MKS Puszcza Niepołomice (19 lipca, niedziela, 12:40)

 

GKS zachwycał nas wszystkich, jednak bełchatowianie nie uniknęli powrotnego spadku w okolice strefy spadkowej. Kolejny przeciwnik GKS-u będzie jednak bardzo wymagający – do Bełchatowa przyjeżdża Puszcza, która w tym sezonie przegrała tylko jedno wyjazdowe spotkanie. W meczach pomiędzy tymi zespołami GKS aż jedenaście razy z rzędu tracił co najmniej jedną bramkę. Faworytem wydaje się być Puszcza, choć jesienią bełchatowianie wygrali z niepołomiczanami dość wysoko 4:1.

 

Radomiak Radom – Miedź Legnica (19 lipca, niedziela, 15:10)

 

To zdecydowanie największy hit tej kolejki. Dwie drużyny, które zagwarantowały już sobie udział w barażach wciąż grają o jak najwyższą pozycję na koniec sezonu. Legniczanie nie mają już szans, aby uzupełnić ligowe podium, Radomiak – wprost przeciwnie, depcze Warcie po piętach. Ekipa z Dolnego Śląska nie przegrała już meczu ligowego od pięciu ostatnich spotkań. W ostatnich pięciu meczach średnia bramek straconych przez Radomiak wyniosła 1.6, natomiast aż cztery bramki radomianie stracili przeciwko Podbeskidziu.

 

GKS Jastrzębie – Termalica Bruk-Bet Niecziecza (19 lipca, niedziela, 17:40)

 

GKS wciąż kontynuuje fatalną passę meczów bez zwycięstwa. Jastrzębianie nie zdobyli trzech punktów już od ośmiu spotkań. Niecieczanie zaś wciąż czują na karku oddechy pozostałych drużyn, które mają chrapkę na grę w barażach do ekstraklasy. GKS na własnym stadionie częściej przegrywa, niż remisuje. Termalica z drugiej strony na wyjazdach strzela dość regularnie – średnio jedną bramkę na spotkanie. Do tego na swoim obiekcie Jastrzębie odniosło już sześć porażek pod rząd. Faworytem jest więc drużyna przyjezdna.

 

Odra Opole – Olimpia Grudziądz (19 lipca, niedziela, 18:00)

 

Na sam koniec tej kolejki dostaniemy spotkanie dwóch zespołów desperacko walczących o utrzymanie w lidze. Opolanie pechowo przegrali w Bielsku-Białej i przerwali długą passę meczów bez porażki. Na własnym stadionie Odra nie przegrała już od czterech spotkań. Do tego, jeśli liczyć tylko mecze domowe, opolanie to szósta najlepsza drużyna Fortuna 1 Ligi. Olimpia zaś nie potrafi wygrać już od pięciu spotkań. Ostatnie pięć meczów grudziądzan na wyjeździe przyniosło tej ekipie zaledwie cztery punkty.

 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku