1 Liga Stats: Zapowiedź 33. kolejki

2022-05-12
To już przedostatnia kolejka Fortuna 1 Ligi w obecnym sezonie, a my wciąż nie możemy być pewni wszystkiego. W 33. rundzie wyniki mogą nawet ułożyć się tak, że większość pierwszoligowych zespołów w ostatnich 90. minutach sezonu walczyć będzie o założone cele: tak awans bezpośredni, baraże, jak i utrzymanie.

Skra Częstochowa – Puszcza Niepołomice (13 maja, piątek, 18:00)

Aż 70% tegorocznych spotkań, w których Skra występowała w roli gospodarza zakończyło się podziałem punktów. Remisem nie pogardziła by drużyna Puszczy, której niewiele brakuje do zapewnienia sobie utrzymania. O pozytywny wynik nie będzie łatwo, bo wiosną niepołomiczanie przegrali 71% wszystkich starć wyjazdowych. Kurs na remis wynosi 3.20.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Arka Gdynia (13 maja, piątek, 20:30)

W trwającej rundzie Podbeskidzie nie wygrało jeszcze na własnym obiekcie. Bielszczanie w sumie nie potrafią zwyciężyć u siebie już od sześciu meczów z rzędu, w których strzelili łącznie 3 bramki. Arka przegrała co prawda 2 poprzednie mecze, jednak wciąż pozostaje murowanym faworytem. Tym bardziej, że 2 wcześniejsze starcia tych ekip kończyły się zwycięstwem gości, w tym raz po dogrywce. Kurs na remis wynosi 3.35.

 

Korona Kielce – GKS Katowice (14 maja, sobota, 12:40)

Katowiczanie utrzymali się w lidze i ze spokojem oczekują końca sezonu. Zaliczają przy tym całkiem dobrą serię pięciu meczów bez porażki z rzędu, choć w ostatnim czasie mierzyli się głównie z rywalami z dolnej połowy tabeli. Teraz pora na prawdziwy sprawdzian. Korona w tym roku zdobywa 2.16 punktu co mecz u siebie, zatem wywiezienie choćby punktu z Kielc będzie sporym osiągnięciem. Kurs na GKS Katowice wynosi 3.95.

 

GKS Jastrzębie – GKS Tychy (14 maja, sobota, 18:00)

Przedostatnia runda w pierwszej lidze przyniesie trochę emocji kibicom na Górnym Śląsku, choć formalnie gospodarze pewni są już swojego losu. GKS Jastrzębie przegrał 5 poprzednich spotkań z rzędu i aż 7 z poprzednich ośmiu. Jest to zatem idealny rywal dla tyszan, którzy – przerywając niemoc w ostatniej rundzie – mogą pójść za ciosem i na finiszu zawalczyć nawet o miejsce w barażach. Kurs na remis wynosi 3.45.

 

Zagłębie Sosnowiec – Stomil Olsztyn (14 maja, sobota, 20:30)

W sobotni wieczór mogą rozstrzygnąć się losy walki o utrzymanie. Sosnowiczanom wystarczy remis, jednak jeśli Puszcza w Częstochowie zdobędzie chociaż punkt, Stomil znajdzie się pod giotyną. Na poziomie pierwszej ligi olsztynianie nie wygrali żadnego z pięciu poprzednich pojedynków w Sosnowcu. Bilans wspomnianych starć to cztery zwycięstwa gospodarzy oraz jeden remis. W każdym z tych meczów padały co najmniej 2 gole. Kurs na Stomil wynosi 4.45.

 

Miedź Legnica – Widzew Łódź (15 maja, niedziela, 12:40)

Widzew w drodze po awans może doznać kolejnej porażki, podobnie jak przed tygodniem Arka Gdynia. Miedź, nawet już po zdobyciu mistrzostwa, nie bierze jeńców i pragnie zdobyć jak najwięcej punktów. W trzech z pięciu poprzednich spotkań legniczanie nie stracili bramki, choć od 2020 roku nie potrafią oni pokonać Widzewa, z którym trzykrotnie zremisowali. Kurs na wygraną Widzewa wynosi 3.35.

 

Sandecja Nowy Sącz – Chrobry Głogów (15 maja, niedziela, 15:00)

Niedziela przyniesie starcie dwóch zespołów walczących o miejsce w barażach. Sandecja i Chrobry mają na swoich kontach 46 punktów po 32. kolejkach Fortuna 1 Ligi, a także identyczną ilość straconych bramek: 34. Sandecja nie najlepiej radzi sobie na własnym boisku, przegrywając 37% spotkań. Jeszcze gorzej na wyjazdach spisują się głogowianie, którzy przegrywają co drugi mecz wyjazdowy. Kurs na Chrobrego wynosi 4.00. 

 

ŁKS Łódź – Odra Opole (15 maja, niedziela, 18:00)

Łodzianie nie tracą szans na udział w barażach, a ewentualne zwycięstwo nad Odrą pozwoliło by im zrównać się punktami z piątą siłą pierwszej ligi. Opolanie już od ośmiu kolejnych meczów (a czterech wyjazdowych) nie potrafią zachować czystego konta. Z drugiej strony ŁKS-owi może być trudno wykorzystać ten fakt, gdyż sami przegrali aż 4 z 5 ostatnich meczów u siebie. Kurs na Odrę wynosi 4.30. 

 

KS Górnik Polkowice – CWKS Resovia Rzeszów (16 maja, poniedziałek, 18:00)

W samej końcówce Resovia osiąga fantastyczne wyniki. Zespół ten nie tylko pokonał dwie wysoko notowane ekipy, ale w dodatku zalicza serię siedmiu meczów bez porażki, choć większość z tych spotkań to remisy. Podobnie zresztą wygląda historia rywalizacji tych ekip w ostatnich latach. Od 2019 roku Górnik i Resovia spotykały się trzykrotnie, za każdym razem dzieląc się punktami. Kurs na remis wynosi 3.20. 



Autor: Antoni Majewski / STATSCORE, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku