1 Liga Stats: Zapowiedź 31. kolejki F1L

2020-07-09
To już ostatnia faza rozgrywek. Wszystkie zespoły znajdują się na ostatniej prostej, przed nami tylko cztery kolejki. Wciąż nie wiemy, które drużyny ostatecznie zagrają w barażach o ekstraklasę, a które uzupełnią grono spadkowiczów. Być może już podczas 31. kolejki Fortuna 1 Ligi poznamy kilka odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Odra Opole – Wigry Suwałki (10 lipca, piątek, 16:00)

 

Rozpoczniemy od starcia w dole stawki. Wigry są już pewne spadku do 2 ligi, jednak Odra wciąż bije się o utrzymanie. Opolanie zaliczają obecnie świetną passę – nie doznali porażki już od sześciu spotkań. Suwałczanie zaś w poprzedniej kolejce wygrali swój pierwszy od bardzo dawna mecz. Zdecydowanie większa presja spoczywa na barkach gospodarzy – być może pomoże ona graczom Wigier osiągnąć kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Kurs na wygraną Odry wynosi 1.42.

 

Sandecja Nowy Sącz – PGE FKS Stal Mielec (10 lipca, piątek, 17:40)

 

Zwycięstwo w tym meczu bardzo przybliży Stal do zagwarantowania sobie bezpośredniego awansu. Nowosądeczanie nie są w stanie wygrać ligowego meczu już od pięciu spotkań. Mielczanie zaś zaliczają dobrą passę – w ostatnich pięciu meczach tylko raz powinęła im się noga. Sandecja strzela u siebie dosyć często, aż 1.67 bramki na mecz, jednak od trzech spotkań nie wygrała u siebie. Mielczanie zaś na wyjazdach tylko raz przegrali pierwszą połowę. O wiele gorzej idzie im jednak po przerwach – tych na wyjazdach przegrali aż siedem. Kurs na wygraną Sandecji wynosi 3.40.

 

Chojniczanka Chojnice – Chrobry Głogów (10 lipca, piątek, 18:00)

 

Chojniczanie wciąż mają matematyczne szanse na utrzymanie się w Fortuna 1 Lidze. Strata do 15. Sandecji wynosi jednak aż 7 punktów, a do zdobycia zostało zaledwie 12. Głogowianie z pewnością nie będą chcieli wspomóc swoich rywali w tej walce, Chrobry walczy bowiem o awans do strefy barażowej. Ostatnie trzy spotkania między tymi drużynami wygrał Chrobry, a jesienne starcie zakończyło się skromnym 1:0. Głogowianie na wyjazdach strzelają średnio bramkę co mecz – niemalże tyle samo, ile Chojniczanka traci w tym sezonie na własnym obiekcie. Wiele wskazuje więc na zwycięstwo głogowian. Kurs na wygraną Chrobrego wynosi 2.45.

 

Zagłębie Sosnowiec – Warta Poznań (10 lipca, piątek, 20:10)

 

Jeszcze pięć kolejek temu Zagłębie mogło wciąż poważnie myśleć o strefie barażowej. Teraz sosnowiczanie znaleźli się we wcale nie lepszej niż Sandecja sytuacji. Obie ekipy prezentują jednak bardzo słabą formę. Zarówno Zagłębie, jak i Warta, nie wygrały już od trzech spotkań. Jak zwykle w meczach Warty możemy się spodziewać bramek w drugiej połowie. Obecny dorobek bramkowy poznaniaków po przerwach to aż 36 goli, co stanowi dokładnie 80% wszystkich trafień „Zielonych”. Zagłębie zaś zdecydowanie lepiej prezentuje się właśnie w drugiej połowie, przynajmniej jeśli chodzi o mecze na własnym stadionie. Kurs na wygraną Warty wynosi 2.50.

 

GKS 1962 Jastrzębie – Podbeskidzie Bielsko-Biała (11 lipca, sobota, 12:40)

 

W sobotę podziwiać będziemy mogli grę obecnego lidera Fortuna 1 Ligi. W meczu z Radomiakiem bielszczanie popisali się nadzwyczajną skutecznością – wszystkie cztery celne strzały zakończyły się golem. Czy tak będzie i tym razem? Jastrzębianie przegrali już cztery mecze z rzędu, wygrać nie są w stanie od aż sześciu. Z drugiej jednak strony GKS nie przegrał z Podbeskidzie już od czterech spotkań. Starcia tych dwóch zespołów to także gwarancja bramek – ostatnie cztery mecze GKS-u z „Góralami” przyniosły nam średnio 3.25 bramki na mecz. Kurs na wygraną Podbeskidzia wynosi 1.90.

 

GKS Tychy – Puszcza Niepołomice (11 lipca, sobota, 15:10)

 

Mecz w Tychach zapowiada się jako jedno z najciekawszych spotkań tej kolejki. W przypadku porażki GKS-u Puszcza zrówna się z tyszanami punktami i będzie o krok od awansu do strefy barażowej. Niepołomiczanie to w końcu najlepsza na wyjazdach drużyna Fortuna 1. Ligi. Jednak GKS nie przegrał już od pięciu spotkań i znajduje się na fali wznoszącej. Tyszanie to wciąż najbardziej bramkostrzelna ekipa pierwszej ligi, która trafia średnio 1.83 razy na mecz. Niepołomiczanie także mają się czym pochwalić na wyjazdach – w 15 spotkaniach zdobyli 22 bramki, średnio 1.46 gola na mecz. Możemy się zatem spodziewać kilku trafień. Kurs na wygraną GKS wynosi 2.35.

 

Stomil Olsztyn – Miedź Legnica (11 lipca, sobota, 17:40)

 

Trudno wskazać faworyta tego spotkania. Stomil prezentuje spore wahania formy, znajduje się też niżej w tabeli. Miedź pod wodzą nowego szkoleniowca radzi sobie całkiem nieźle, ale wcale nie wspina się na wyżyny swoich możliwości. Statystyki wskazują jednak na legniczan. W bezpośrednich starciach ze Stomilem Miedź wygrała już trzy razy z rzędu. Stomil w ostatnim czasie zdobywa także niewiele bramek. W sześciu ostatnich meczach olsztynianie nie zdobyli więcej niż 2,5 bramki, zaś ostatnie pięć meczów to średnia zaledwie 0.6 trafienia na mecz. Kurs na wygraną Miedzi wynosi 2.70.

 

Radomiak Radom – Olimpia Grudziądz (12 lipca, niedziela, 12:40)

 

Niedzielę rozpocznie starcie Radomiaka z Olimpią. Faworyt może być tylko jeden. Ekipa z Radomia radzi sobie w tym sezonie świetnie, zaś grudziądzanie muszą nerwowo oglądać się za siebie – strefa spadkowa coraz bliżej. Do tego Radomiak w ostatnich pięciu spotkaniach domowych strzelał średnio 2 bramki na mecz. Olimpia swojej szansy może szukać w drugiej połowie – to w drugich częściach spotkań zespół zdobył 64% wszystkich swoich bramek. Kurs na wygraną Olimpii wynosi 5.50.

 

GKS Bełchatów – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (12 lipca, niedziela, 15:10)

 

Rozpędzeni bełchatowianie zmierzą się z walczącą o baraże Termaliką. Jeśli to jednak GKS okaże się w tym starciu górą, zrówna się z niecieczanami dorobkiem punktowym. W samym czerwcu oraz lipcu, w ośmiu spotkaniach GKS zdobył 14 punktów (na 24 możliwe do zdobycia) i jest szóstą najlepszą drużyną ostatnich kilku tygodni. Niecieczanie zdobyli za to tylko o jedno „oczko” mniej. Szykuje nam się zatem bardzo wyrównane starcie. Kurs na wygraną gospodarzy 3.00.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku