1 Liga Stats: Zapowiedź 29. kolejki F1L

2020-06-30
Kontynuujemy rozgrywki Fortuna 1 Ligi. Nasze ulubione drużyny w ostatnim czasie trzymają poziom – średnia bramek w ostatnich czterech kolejkach to 24,5 gola na jedną serię gier. Do tego różnice punktowe między ekipami znów się zmniejszyły. 5. i 16. drużynę w tabeli ligi dzieli zaledwie sześć „oczek”.

Odra Opole – Chojniczanka Chojnice (30 czerwca, wtorek, 15:00)

 

29. kolejkę rozpocznie starcie Odry z Chojniczanką. Ekipa gości stanie przed ostatnią szansą, aby choć na chwilę przedłużyć nadzieje na utrzymanie w lidze. Obecnie do strefy bezpiecznej chojniczanie tracą osiem punktów. Odra tanio skóry nie sprzeda – w ostatnich czterech spotkaniach uzbierała 10 punktów, strzela 1.75 bramki na spotkanie. Chojniczanka traci w każdym meczu na wyjeździe średnio po dwie bramki. Opolanie są zatem zdecydowanym faworytem.

 

Sandecja Nowy Sącz – Zagłębie Sosnowiec (30 czerwca, wtorek, 16:00)

 

Obie ekipy w tabeli dzieli zaledwie jeden punkt. Jesienią na stadionie w Sosnowcu to Zagłębie zdecydowanie wygrało z Sandecją. Czy tak będzie i tym razem? Po obiecującym powrocie do rozgrywek nowosądeczanie wypadli z rytmu, a ostatnie pięć spotkań to zaledwie jedno zwycięstwo. Zagłębie na wyjazdach bardzo dobrze prezentuje się w pierwszych połowach. Wtedy też traci tylko 0.64 bramki na mecz. Ekipa z Małopolski jest jednak bardzo bramkostrzelna na obiekcie w Nowym Sączu. Co spotkanie pada tam z ich strony średnio 1.71 bramki.

 

Warta Poznań – Chrobry Głogów (30 czerwca, wtorek, 17:40)

 

Późnym popołudniem o niezwykle potrzebne zespołowi ligowe punkty walczyć będzie Warta. Trzecia obecnie siła Fortuna 1. Ligi bije się o bezpośredni awans. Jak zwykle swojej szansy na zwycięstwo poznaniacy upatrywać będą w drugiej połowie gry. Na własnym obiekcie po przerwie strzelili oni już 18 bramek, co stanowi 41% wszystkich goli zdobytych przez zespół. Z drugiej strony w ostatnich starciach Chrobry nie imponuje formą strzelecką i nic nie wskazuje na to, aby głogowianie mieli się odblokować właśnie w tym meczu.

 

GKS Jastrzębie – PGE FKS Stal Mielec (30 czerwca, wtorek, 20:40)

 

Już wieczorem Stal będzie mogła odpowiedzieć na grę Warty w Poznaniu. Stal na wyjazdach jest szczególnie niebezpieczna w pierwszych połowach. Do tej pory aż siedmiokrotnie po 45. minutach mielczanie schodzili do szatni z przewagą. Analogicznie GKS lubi dominować do przerwy na własnym stadionie. Pierwsza część spotkania powinna nam zatem przynieść wiele emocji.

 

Puszcza Niepołomice – Miedź Legnica (1 lipca, środa, 17:40)

 

Miedź w Niepołomicach nie będzie miała łatwego zadania. Zespół wciąż zbiera się po zmianie szkoleniowca, a sytuacja w tabeli jest trudna. Legniczanie chcą przecież awansować do ekstraklasy. Puszcza to jednak wciąż najsłabsza drużyna na własnym stadionie. U siebie niepołomiczanie tracą średnio 1.64 bramki na spotkanie i w 14 meczach zdobyli tylko 10 punktów.

 

GKS Tychy – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (1 lipca, środa 20:40)

 

Najbardziej bramkostrzelna ekipa Fortuna 1. Ligi zmierzy się z drużyną, która straciła najwięcej bramek spośród ekip z pierwszej szóstki. W przypadku zwycięstwa GKS przeskoczy Termalikę i znajdzie się w strefie barażowej – obie drużyny mają po 39 punktów, ale to tyszanie zajmują obecnie siódmą lokatę. W dobrej formie znajduje się Vladislavs Gutkovskis, który ma już na koncie 12 bramek. W ostatnich trzech spotkaniach dwukrotnie trafił do siatki rywali.

 

Radomiak Radom – Wigry Suwalki (2 lipca, czwartek, 15:00)

 

Radomianie wciąż starają się skrócić dystans do prowadzącej w lidze trójki. Strata Radomiaka do Warty Poznań wynosi przed tą kolejką sześć punktów. Wigry w przypadku porażki już w tej kolejce mogą definitywnie pożegnać się z Fortuna 1 Ligą.

 

GKS Bełchatów – Podbeskidzie Bielsko-Biała (2 lipca, czwartek, 18:10)

 

Bełchatowianie dzielnie walczą o utrzymanie. 10 „oczek” wywalczonych w czterech ostatnich meczach nie pozwala jednak nawet na moment dekoncentracji. Podbeskidzie wciąż jest w tym roku niepokonane. Na wyjazdach bielszczanie radzą sobie świetnie. Ostatni raz poza własnym obiektem przegrali w listopadzie 2019 roku przeciwko obecnemu wiceliderowi z Mielca.

 

Stomil Olsztyn – Olimpia Grudziądz (2 lipca, czwartek, 20:40)

Na sam koniec tej kolejki Stomil na własnym obiekcie podejmie Olimpię Grudziądz. Drużyna przyjezdna wiosną gra bardzo słabo, straciła też miejsce w górnej szóstce. W ostatnich pięciu meczach Olimpia straciła aż 11 bramek i zdobyła zaledwie 4 punkty. Stomil, choć traci zdecydowanie mniej bramek, także nie stoi najlepiej pod kątem formy. U siebie olsztynianie jeszcze nigdy nie schodzili na przerwę przegrywając – ciekawie powinno się zatem zrobić w drugiej części spotkania. Olimpia po przerwach strzela w tym sezonie bramkę średnio co mecz.

 

 

Autor: Antoni Majewski /

, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku