1 Liga Stats: Zapowiedź 15. kolejki F1L

2020-12-01
Dopiero co zakończyła się poprzednia kolejka Fortuna 1 Ligi, a już startuje kolejna! Tym razem w środku tygodnia rozegramy pełną, 15. kolejkę ligową. Co o nadchodzących starciach mówią liczby?

Stomil Olsztyn – Górnik Łęczna (1 grudnia, wtorek, 13:00)

 

O dość nietypowej porze rozpocznie się spotkanie w Olsztynie. Górnik na wyjeździe nie wygrał już od czterech spotkań wyjazdowych. Natomiast na własnym boisku Stomil wygląda bardzo słabo, zespół nie wygrał już od pięciu spotkań u siebie. Olsztynianie nie wygrali nawet ani jednej pierwszej połówki na swoim boisku, tak więc Górnik powinien szukać swojej szansy jeszcze przed przerwą.

 

ŁKS Łódź – Miedź Legnica (1 grudnia, wtorek, 20:30)

 

Wtorek wieczorem minie pod znakiem spotkania ŁKS-u z Miedzią. ŁKS co prawda nie zwyciężył już od trzech spotkań, natomiast u siebie wciąż pozostaje niepokonany. Łodzianie strzelają średnio nieco ponad 3 gole co każdy mecz na swoim boisku. Miedź za to na wyjazdach spisuje się dość słabo. Tylko 17% wszystkich goli strzelonych przez legniczan padło poza Legnicą.

 

Sandecja Nowy Sącz – GKS 1962 Jastrzębie (2 grudnia, środa, 12:00)

 

Jednym z dwóch pierwszych spotkań w środę będzie starcie ekip, które negatywnie zaskoczyły na początku sezonu. Nowosądeczanie – choć wciąż okupują ostatnie miejsce w lidze – w ostatnich trzech kolejkach zdobyli 5 z 6. punktów, które dotychczas udało im się zgromadzić. Jastrzębianie natomiast z pewnością radzą sobie lepiej na wyjeździe, niż u siebie, bo poza własnym boiskiem strzelają średnio jedną bramkę na mecz.

 

CWKS Resovia Rzeszów – Radomiak Radom (2 grudnia, środa, 12:00)

 

W samo południe rozpocznie się także spotkanie w Rzeszowie. Radomianie już od dziewięciu kolejek pozostają niepokonani w lidze, na wyjeździe przegrali tylko z silnymi Górnikiem i Termaliką. Ostatnio nie strzelają jednak zbyt wielu bramek – we wszystkich pięciu poprzednich spotkaniach Radomiaka nie padło więcej, niż 2.5 gola. W zupełnie innej sytuacji znajduje się Resovia, które w ostatnich 5. spotkaniach straciła aż 8 goli i ma tylko 2 punkty przewagi nad ostatnią Sandecją.

 

Odra Opole – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (2 grudnia, środa, 12:30)

 

Opolanie w ostatnim czasie rozkręcili się – ostatnie trzy spotkania zaowocowały zdobyciem aż 6 goli przez zespół Odry, choć tylko jeden z tych meczów udało się tej ekipie wygrać. Wydaje się jednak, że Termalica zatrzyma ofensywę Odry. Niecieczanie w tym sezonie stracili tylko 2 gole w 5. wyjazdowych starciach.

 

Zagłębie Sosnowiec – MKS Puszcza Niepołomice (2 grudnia, środa, 17:00)

 

Stomil zatrzymał świetną passę Puszczy. Niepołomiczanie są szczególnie niebezpieczni w drugich połowach – po przerwie strzelają średnio 0,79 gola co mecz. W dodatku na wyjeździe jeszcze nie przegrali ani jednej drugiej połowy, jeśli liczyć tylko ten sezon. Co ciekawe, aż w 85% meczach Puszczy padło mniej, niż 3.5 gola.

 

GKS Bełchatów – Chrobry Głogów (2 grudnia, środa, 17:00)

 

Chrobry w ostatnim czasie gra u siebie bardzo słabo. Z pięciu ostatnich spotkań domowych głogowianie wygrali tylko jedno. Bełchatowianie natomiast przegrali dwa poprzednie mecze, a w dodatku na własnym obiekcie jeszcze nigdy nie pokonali ekipy Chrobrego. Obie drużyny traciły gole w trzech ostatnich spotkaniach, a w ostatnim czasie także otrzymywały sporą ilość kartek.

 

Arka Gdynia – Korona Kielce (2 grudnia, środa, 20:30)

 

Zarówno Arka jak i Korona w ostatnim czasie prezentują podobną formę. Korona jednak całkiem nieźle prezentuje się na wyjeździe. Niewiele, bo średnio tylko jednego gola na mecz zdobywają kielczanie poza własnym stadionem, natomiast jeszcze mniej bramek na wyjazdach tracą. Gdynianie tracą u siebie dokładnie jednego gola co mecz – więc szykuje nam się zatem wyrównane spotkanie.

 

GKS Tychy – Widzew Łódź (3 grudnia, czwartek, 18:00)

 

Tyszanie w ostatnim czasie radzą sobie przeciętnie, nie wygrali już od 5. kolejnych spotkań, jednakże aż 4 z tych meczów zakończyły się remisem. Ostatni raz w lidze obie ekipy mierzyły się 5 lat temu – wówczas GKS na własnym obiekcie zwyciężył. W ostatnim czasie łodzianie jednak nie radzą sobie na wyjeździe, 4 poprzednie mecze dały Widzewowi tylko 2 punkty, ekipa z Łodzi straciła także 4 gole – średnio po jednym na mecz.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku