1 Liga Stats: Zapowiedź 12. kolejki

2022-09-30
Za nami trwająca 12 dni przerwa od pierwszoligowych zmagań związana z powołaniami do reprezentacji narodowych. Wreszcie wraca jednak ona – Fortuna 1 Liga, a w nadchodzący weekend przyniesie ona ze sobą rundę numer dwanaście.

 

ŁKS Łódź – Zagłębie Sosnowiec (30 września, piątek, 18:00)

Całość rozpoczniemy w Łodzi, od spotkania ŁKS-u z Zagłębiem. Łodzianie w czterech poprzednich, ligowych pojedynkach nie byli w stanie zachować czystego konta, zaś w trzech poprzednich meczach z ich udziałem do siatki trafiały oba zespoły. Zagłębie nie może pochwalić się dobrą formą, gdyż zwyciężyło tylko raz w ostatnich sześciu kolejkach, natomiast przeciwko łodzianom bramkę zespół ten tracił po raz ostatni ponad 2 lata temu, w 2020 roku.

 

MKS Chojniczanka Chojnice – Wisła Kraków (30 września, piątek, 20:30)

Chojniczanie mają w swoich szeregach Tomasza Mikołajczaka, jednego z najlepiej notowanych piłkarzy Fortuna 1 Ligi w tym sezonie. Pomimo świetnych liczb, jakie wykręca pomocnik, zespół gospodarzy piątkowego pojedynku znajduje się na dopiero 14. pozycji w lidze. Krakowianie z drugiej strony nie są w najlepszej formie – przegrali trzy z ostatnich czterech spotkań, choć w aż trzech z nich wygrywali jedną połowę. 

 

Skra Częstochowa – GKS Katowice (1 październik, sobota, 15:00)

Pojedynek dwóch ekip z Górnego Śląska odbędzie się w Bełchatowie, gdzie swoje mecze rozgrywa Skra. Na jej obiektach ruszyły prace remontowe i w tym roku żadna z grup nie zagra już na głównej płycie stadionu w Częstochowie. Koncentrując się na meczu wspomnieć trzeba o poprzednim sezonie, w którym to GKS nie stracił ani jednej bramki przeciwko rywalowi ze świętego miasta. Gospodarze natomiast zachowali czyste konto w 45% swoich spotkań, co jest jednym z najlepszych wyników w lidze.

 

Stal Rzeszów – Apklan Resovia Rzeszów (1 październik, sobota, 17:30)

Miejsce Derbów Łodzi, które mogliśmy oglądać w poprzednich sezonach, zajęły Derby Rzeszowa, na które także czekamy z niecierpliwością. Stal ma na ten moment ponad 2 razy więcej punktów na swoim koncie, lecz nie od dziś wiadomo, że starcia takie jak ten należy traktować specjalnie. Gdy oba zespoły grały jeszcze na niższym poziomie rozgrywkowym, w ich pojedynkach trzykrotnie z rzędu padał remis. Po raz ostatni – w lipcu 2020 roku, gdy to Resovia okazała się lepsza od lokalnego rywala po konkursie rzutów karnych i zapewniła sobie promocję do rozgrywek Fortuna 1 Ligi.

 

Górnik Łęczna – GKS Tychy (1 październik, sobota, 20:00)

Sobotę zamkniemy w Łęcznej. Marcin Prasoł i jego Górnik nie mają łatwego życia – ekipa ta w każdym meczu traciła co najmniej jednego gola i zaliczyła zaledwie jedno zwycięstwo w rozgrywkach ligowych, do tej pory. Również, gdy przeciwnikiem Górnika był GKS Tychy, zespół ten czterokrotnie z rzędu tracił przynajmniej jedną bramkę i w żadnym z tych starć nie zwyciężył przed upływem regulaminowego czasu gry. Co by jednak nie mówić, w ostatnim dziesięcioleciu tyszanie ani razu nie wygrali w Łęcznej.

 

Ruch Chorzów – Sandecja Nowy Sącz (2 październik, niedziela, 12:40)

Tuż po godzinie dwunastej, w ramach dwunastej serii gier Fortuna 1 Ligi, na boisko w Chorzowie wybiegną aktualny lider oraz ostatnia ekipa w pierwszoligowej tabeli. Gospodarze w obecnym sezonie tylko raz doznali porażki, a gole tracą niezwykle rzadko, średnio raptem 0,73 bramki na spotkanie. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja nowosądeczan, którzy wciąż czekają na przełamanie oraz swoje pierwsze zwycięstwo. Goście są obecnie nie tylko najgorzej punktującym zespołem, ale także najmniej bramkostrzelnym. W Chorzowie może być im o tyle trudno strzelić bramkę, że „Niebiescy” zachowują czyste konto w średnio co drugim meczu u siebie.

 

Puszcza Niepołomice – Arka Gdynia (2 październik, niedziela, 15:00)

Niedzielne popołudnie także minie pod znakiem wielkiego hitu. Zmierzą się ze sobą druga i czwarta siła pierwszej ligi, obie z dwudziestoma punktami na kontach. Arka ostatnimi czasy odnalazła nieco lepszą formę. 7 poprzednich kolejek upłynęło gdynianom bez żadnego spotkania „na remis”, za to z aż pięcioma zwycięstwami. W dodatku w czterech ostatnich starciach to właśnie drużyna gości otwierała ich wynik. A że niepołomiczanie tracą 30.7% wszystkich bramek już w pierwszych kwadransach swoich meczów, jest to idealny scenariusz dla przyjezdnych.

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Podbeskidzie Bielsko-Biała (2 październik, niedziela, 18:00)

Trzy remisy z rzędu zaliczyła drużyna z Niecieczy, przesuwając się tym samym na szóstą pozycję w ligowej tabeli. Choć to o cztery miejsca wyżej w porównaniu do niedzielnych rywali Termalici, dorobek bielszczan to zaledwie o jedno „oczko” mniej. To tylko pokazuje, jak niezwykle istotne jest każde ze spotkań na szczeblu Fortuna 1 Ligi oraz jak wiele zmienić i namieszać może tylko jedna kolejka.

 

Chrobry Głogów – Odra Opole (3 październik, poniedziałek, 18:00)

Całą kolejkę zakończymy w poniedziałek. Od pięciu rund porażki nie odniosła drużyna Chrobrego, która wygrała 4 ze wspomnianych pojedynków, zdobywając średnio po 2 bramki na mecz. Niestety, przeciwko opolanom gospodarze nie spisują się już aż tak dobrze. Na 5 poprzednich pojedynków tych ekip w Fortuna 1 Lidze aż 4 padły łupem Odry, która do rywala z sąsiedniego województwa traci obecnie 7 punktów.

 



Autor: Antoni Majewski / STATSCORE, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku