1 Liga Stats: Zapowiedź 11. kolejki

2022-09-14
Wcześnie, bo już w czwartek rozpoczniemy jedenastą kolejkę Fortuna 1 Ligi. Runda, która potrwa cztery dni, będzie historyczna – po jej zakończeniu nastąpi pierwsza w nowoczesnej historii ligi przerwa na reprezentacje.

Sandecja Nowy Sącz – Stal Rzeszów (15 września, czwartek, 18:00)

 

Nowosądeczanie od ponad czterech miesięcy czekają na zwycięstwo ligowe. W trwającym sezonie wygrywali tylko w starciu pucharowym i to dopiero po dogrywce. W ostatnich latach obie drużyny często rozgrywały mecze towarzyskie, które przynosiły wiele bramek, zawsze co najmniej 3. W tym roku jednak aż 72% domowych meczów gospodarzy nie obfitowało w więcej, niż 2 trafienia.

 

Arka Gdynia – Chrobry Głogów (16 września, piątek, 18:00)

 

Drugi dzień zmagań otworzy mecz w Gdyni. Arka z Chrobrym nie wygrała od trzech pojedynków z rzędu, a w Gdyni ostatni raz udawało jej się to w 2014 roku. Mało tego, we wspomnianych, najnowszych starciach, głogowianie trzykrotnie z rzędu zachowywali czyste konto, co Arce w tym sezonie udało się osiągnąć w 40% rozgrywanych starć.

 

Wisła Kraków – Ruch Chorzów (16 września, piątek, 20:30)

 

Wisła do niedawna przewodziła pierwszoligowej stawce, jej miejsce zajął obecnie chorzowski Ruch. Forma gospodarzy w ostatnim czasie jest daleka od ideału. Podczas, gdy Wisła doznała trzech porażek pod rząd, chorzowianie wygrali swoje trzy ostatnie starcia. Co ciekawe, w sześciu meczach z rzędu z udziałem "Białej Gwiazdy" kibice oglądali przynajmniej 2.5 zdobytego gola.

 

GKS Katowice – GKS Tychy (17 września, sobota, 17:30)

 

Przerwa na odpoczynek od wielkich emocji nie będzie długa, bo następne spotkanie będzie starciem derbowym. Naprzeciw siebie staną dwa górnicze kluby. Tyszanie zarówno zdobywają, jak i tracą dość dużą ilość bramek (odpowiednio średnio 1.5 i 1.6 na mecz).

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Górnik Łęczna (17 września, sobota, 20:00)

 

Zespół Górnika to trzecia najgorsza drużyna w lidze pod kątem ilości wygranych spotkań, jednak pomimo tego po dziesięciu meczach utrzymuje się nad strefą spadkową. W ostatnim czasie aż 3 bezpośrednie starcia tych zespołów kończyły się remisem, zaś w czterech poprzednich bezpośrednich pojedynkach z rzędu sędziowie pokazywali choć jedną, czerwoną kartkę – a średnio aż 1.25 na mecz.

 

Resovia Rzeszów – Puszcza Niepołomice (17 września, sobota, 20:00)

Jednocześnie grać będziemy w Rzeszowie. W roli gospodarzy rzeszowianie nie wygrali żadnego, z pięciu poprzednich spotkań, 80% przegrywając i w tylu samych tracąc co najmniej jednego gola. Średnio na własnym boisku Resovia traci po 2 gole w każdym z meczów, zatem w obliczu świetnej formy Puszczy to goście będą zdecydowanym faworytem.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała – ŁKS Łódź (18 września, niedziela, 12:40)

Ostatni dzień jedenastej serii Fortuna 1 Ligi rozpoczniemy o dość wczesnej godzinie. Podbeskidzie to jedyny zespół w całych rozgrywkach, który wciąż nie zaliczył żadnego remisu, gromadząc jednocześnie 15 punktów. Na własnym boisku bielszczanie częściej przegrywają, niż wygrywają – w tym sezonie aż 80% spotkań Podbeskidzia u siebie kończyło się zwycięstwem zespołu przyjezdnego dokładnie 1:0.

 

Zagłębie Sosnowiec – Chojniczanka Chojnice (18 września, niedziela, 15:00)

 

Chojniczanka, tracąca średnio 1.7 gola na mecz, to jedna z najgorszych defensywnie drużyn w pierwszej lidze. 47% wszystkich goli chojniczanie stracili w zaledwie czterech spotkaniach wyjazdowych. W Sosnowcu zagrają oni przeciwko ekipie Zagłębia, która w tym sezonie wygrała 75% wszystkich swoich spotkań domowych i jest drugą najlepiej punktującą drużyną przed własną publicznością, biorąc pod uwagę średnie zdobytych „oczek” na mecz.

 

Odra Opole – Skra Częstochowa (18 września, niedziela, 18:00)

 

Ostatnie spotkanie w ramach jedenastej kolejki rozegrane zostanie w Opolu. W meczach z udziałem częstochowian pada zdecydowanie najmniej bramek w całych rozgrywkach, ledwie 1.8 trafienia co mecz – to mniej, niż ilość goli, jaką opolanie tracą średnio w jednym swoim spotkaniu (dokładnie po 2 w każdym z pojedynków ligowych). Szesnasta w tabeli Odra ma także największy współczynnik porażek w całym sezonie, wynoszący 70%.

 



Autor: Antoni Majewski / STATSCORE, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku