1 Liga Stats: Podsumowanie zaległych meczów 2. kolejki

2020-09-16
Za nami środa, którą zapamiętamy na długo, głównie ze względu na derby Łodzi. ŁKS dzięki zwycięstwu wskoczył na pozycję lidera tabeli i jako jedna z trzech drużyn w tym sezonie nie stracił jeszcze żadnej bramki. Duże ambicje potwierdził także Radomiak, natomiast Stomil znów zaprezentował nam swoją ogromną niemoc. Zobaczyliśmy także średnio 5 kartek na spotkanie, licząc łącznie pokazane kartoniki koloru żółtego oraz czerwonego.

Chrobry Głogów – Radomiak Radom 1:2 (0:1)

 

Pojedynek Chrobrego z Radomiakiem przyniósł nam emocje do samego końca. Obfitował także w mnóstwo kartek – 8 żółtych oraz jedną czerwoną, czyli łącznie 9. Kilka minut po tym, jak z boiska wyleciał Lebedyński, radomianie otrzymali rzut karny, który wykorzystali. Nie można jednak powiedzieć, że było to pewne zwycięstwo gości – oddali oni tylko dwa celne strzały, a więc popisali się stuprocentową skutecznością.

 

Widzew Łódź – ŁKS Łódź 0:2 (0:1)

 

Po jednej bramce w każdej z połów wystarczyło, aby to ŁKS zwyciężył w derbach miasta Łódź. W statystykach mecz był jednak bardzo wyrównany – po 4 celne uderzenia z każdej strony, po ledwie jednym niecelnym, 101 ataków na każdą bramkę. Widzew grał jednak bardzo ostro – piłkarze gospodarzy dopuścili się aż 33 przewinień, co poskutkowało 4 żółtymi kartonikami. W sumie zobaczyliśmy aż 10 kartek. Ciśnienia nie wytrzymał Bartłomiej Poczobut, który opuścił boisko po utrzymaniu drugiej żółtej kartki. Aż 61 stałych fragmentów egzekwowały obie ekipy, co daje średnio jeden stały fragment na około 1,5 minuty gry. Za to aż czterokrotnie na spalonym łapani byli zawodnicy Łódzkiego Klubu Sportowego

 

Stomil Olsztyn – Odra Opole 0:1 (0:1)

 

Na sam koniec pozostał mecz, w którym – jeśli wierzyć statystykom – nie działo się zbyt wiele. Pierwsza połówka należała do Odry – opolanie strzelili gola i oddali dwa celne uderzenia, kiedy olsztynianie nie byli w stanie oddać żadnego, które zmierzałoby w światło bramki. Stomil schodził na przerwę przegrywając, nie oddając celnego uderzenia, a nawet nie wywalczając żadnego rożnego. Druga część gry minęła pod dyktando Stomilu. Piłkarze z Olsztyna oddali dwa celne strzały, stworzyli aż 81 niebezpiecznych ataków, gdy ich rywale zaledwie 23. Aż 11 razy Stomil egzekwował rzut rożny. To jednak zdało się na nic – Stomil po trzech kolejkach ma tylko 1 punkt na koncie i brak jakiejkolwiek strzelonej bramki, nawet na horyzoncie.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku