1 Liga Stats: Podsumowanie 32. kolejki

2022-05-10
Batalia o awans trwa i wygląda na to, że wszystko rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce. Na dole tabeli wiele jest już jednak jasne. Do GKS-u Jastrzębie dołączyła drużyna Górnika Polkowice i już tylko jeden zespół ze strefy spadkowej, Stomil Olsztyn, liczy się w walce o utrzymanie.

Skra Częstochowa – Stomil Olsztyn 0:0 (0:0)

Aby na koniec sezonu móc świętować, Stomil musi zdobywać punkty, a to w Częstochowie udało się połowicznie. Gospodarze zagrali futbol, do jakiego przyzwyczaili nas w trwającej kampanii. Goście zaliczyli 69-procentowe posiadanie piłki, częściej atakowali, oddali więcej celnych uderzeń, a mimo tego obrona Skry wychodziła ze wszystkich opresji obronną ręką.

 

Odra Opole – Korona Kielce 3:1 (1:0)

Kielczanie przegrywając w Opolu niemalże na pewno, choć jeszcze nie matematycznie, wypisali się z gry o bezpośredni awans. Odra zaś dzielnie walczy o udział w barażach, w których znów może natknąć się na Koronę. Gospodarze zasłużyli na wysokie zwycięstwo. Pozwolili swoim rywalom oddać tylko jeden celny strzał, podczas, gdy sami pod wieloma aspektami (jak liczba ataków czy procentowe posiadanie piłki) przeważali. Kielczanie starcie to kończyli w dziesięciu.

 

GKS Tychy – MKS Puszcza Niepołomice 3:1 (2:1)

Tyszanie w końcu, po ośmiu spotkaniach, przełamali się wygrywając przeciwko Puszczy. Choć wynik na to nie wskazuje, zwycięstwo GKS-u wcale nie było takie oczywiste. Obie ekipy atakowały równie często, z lekką przewagą gości, którzy również dłużej utrzymywali się przy piłce. Przy pięciu celnych strzałach z każdej ze stron, tyszanie popisali się lepszą skutecznością.

 

Widzew Łódź – Apklan Resovia Rzeszów 1:4 (0:2)

Pogromcy faworytów! Kolejkę wcześniej Resovia strzeliła cztery gole wiceliderowi z Gdyni, a teraz wyczyn ten powtórzyła w starciu z innym wiceliderem, z Łodzi. Obie strony tego starcia oddały po 6 celnych uderzeń, choć goście zaliczyli tylko 37% posiadania piłki i dwukrotnie rzadziej od rywali przeprowadzali niebezpieczne ataki. Rzeszowianie mogą być dumni z własnej celności (60%) oraz skuteczności (66%).

 

GKS Katowice – GKS Jastrzębie 3:1 (2:0)

Katowiczanie osiągnęli zamierzony cel, o którym wielokrotnie wspominał trener Górak – utrzymali się w Fortuna 1 Lidze. Przeciwko spadkowiczom z Jastrzębia gospodarze oddali łącznie 8 celnych strzałów i wyprowadzili dwukrotnie większą ilość niebezpiecznych ataków od rywali. Niewiele mieli w tym meczu do powiedzenia gracze drużyny gości, którzy sprokurowali wykorzystany przez „GieKSę” rzut karny.

 

Arka Gdynia – Miedź Legnica 0:2 (0:1)

Potknięcia Widzewa nie wykorzystała Arka, która w 32. kolejce musiała się zmierzyć z godnym rywalem. Mistrzowie Fortuna 1 Ligi nie zatrzymują się, nawet pomimo pewnej, pierwszej pozycji w tabeli. Gospodarze egzekwowali w sumie 10 rzutów rożnych, co było skutkiem wielu niebezpiecznych akcji z ich udziałem. To jednak legniczanie o wiele częściej podejmowali próby zagrożenia bramki przeciwnika, co przełożyło się na prawie trzykrotnie większą ilość celnych strzałów, a ostatecznie również pozytywny wynik.

 

KS Górnik Polkowice – ŁKS Łódź 0:2 (0:1)

Polkowiczanie starali się jak mogli, ale zwyczajnie okazali się słabsi od łodzian. Porażka w tym meczu ostatecznie przypieczętowała powrót Górnika do drugiej ligi po roku spędzonym na zapleczu ekstraklasy. Wynik nie może dziwić – łodzianie przez 63% czasu trwania spotkania znajdowali się w posiadaniu piłki, rywalom pozwolili oddać tylko jeden celny strzał. Sami jednak przekroczyli oczekiwania, zdobywając 2 gole po czterech strzałach w światło bramki, w tym raz ze znaczącej odległości i trudnej pozycji, a raz po podyktowanej jedenastce.

 

Chrobry Głogów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:3 (0:2)

Tak Chrobry, jak i Podbeskidzie, w ostatnim czasie nie prezentowały dobrej formy. Jeśli spojrzeć w liczby, spotkanie w Głogowie było dość wyrównane, z lekkim wskazaniem na gospodarzy, którzy nieco częściej atakowali. A jednak, choć obie ekipy oddały po 5 celnych strzałów, to goście wykorzystali 60% z nich i wrócili do domu z kompletem punktów, a także sporymi nadziejami na znalezienie się w czołowej szóstce na koniec sezonu.

 

Zagłębie Sosnowiec – Sandecja Nowy-Sącz 3:3 (3:1)

Nowosądeczanie w świetnym stylu odrobili straty i zremisowali w Sosnowcu. Jeden punkt oddalił Zagłębie od strefy spadkowej, a zespół może czuć się względnie bezpieczny przed ostatnimi spotkaniami. Gospodarze oddali łącznie 3 celne uderzenia, wszystkie przed przerwą, osiągając 100-procentową skuteczność. Goście jednak nie poddali się, cały czas dominując i zdecydowanie częściej atakując, aż dopięli swego. Warto odnotować sporą ilość stałych fragmentów gry, których obejrzeliśmy aż 49.



Autor: Antoni Majewski / STATSCORE, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku