1 Liga Stats: Podsumowanie 15. kolejki F1L

2020-12-03
Środek tygodnia zapewnił nam sporo emocji. Niestety kilka spotkań nie mogło się odbyć, ponieważ temperatury w całej Polsce spadły poniżej zera, a stan murawy nie pozwalał na ich rozegranie.

Stomil Olsztyn – Górnik Łęczna 2:1 (1:0)

 

W Olsztynie byliśmy świadkami małej niespodzianki. Górnik doznał porażki i pozostaje na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Czerwona kartka dla Bartosza Śpiączki na pewno nie pomogła zespołowi, a sam zawodnik pauzować będzie musiał w następnej kolejce. „Zielono-czarni” mogą jednak mówić o pechu, bo remisu pozbawiła ich poprzeczka, od której piłka odbiła się po jednym z uderzeń. 

 

ŁKS Łódź – Miedź Legnica 3:4 (0:1)

 

Iście szalony mecz w Łodzi zakończył się porażką gospodarzy. Dla ŁKS-u było to już czwarte spotkanie bez zwycięstwa – forma zespołu nie wygląda zatem najlepiej. To łodzianie nieco częściej atakowali, przez większą część czasu utrzymywali się przy piłce, jednak ponad pół godziny zmuszeni byli do gry w „10”. Całkiem niezłą celnością popisali się legniczanie, bo aż 75% strzałów Miedzi zmierzało w światło bramki, a 66% tych uderzeń zakończyło się golem.

 

Zagłębie Sosnowiec – MKS Puszcza Niepołomice 2:0 (0:0)

 

Dobre drugie 45 minut wystarczyło Zagłębiu, aby odprawić MKS do Niepołomic bez żadnych punktów. Obie ekipy oddały po 14 strzałów na bramkę, choć tych celnych zobaczyliśmy zaledwie 8. Więcej było za to stałych fragmentów gry, bo aż 47. Obie ekipy łącznie sześciokrotnie łapane były na spalonym. Choć to goście częściej wyprowadzali ataki, były one nieskutecznie i ostatecznie Puszcza już w 3. meczu z rzędu nie zdobyła żadnej bramki.

 

GKS Bełchatów – Chrobry Głogów 1:2 (0:1)

 

Po bardzo wyrównanym meczu Chrobry przywiózł go Głogowa trzy punkty. Nie udało by się to, gdyby nie rozstrojone celowniki ekipy z Bełchatowa. Aż 10 niecelnych uderzeń oddali piłkarze GKS-u. Chrobry postawił jednak na jakość, nie ilość, a o zwycięstwie zadecydował rzut karny, wykorzystany zresztą przez drużynę gości.

 

Arka Gdynia – Korona Kielce 1:0 (1:0)

 

Pojedynek dwóch spadkowiczów wygrała Arka, choć nie było to przekonywujące zwycięstwo. Piłkarze z Gdyni aż 8 razy celnie uderzali na bramkę Korony, jednak zdołali zdobyć tylko jednego gola. Z drugiej strony kielczanie częściej byli przy piłce, rzadziej musieli uciekać się do przewinień, jednak nie popisali się ani celnością, ani skutecznością. W efekcie pełna pula pozostała w Gdyni.

 

GKS Tychy – Widzew Łódź 2:1 (1:1)

 

Aż 9 celnych uderzeń oddał GKS na bramkę Widzewa, tyszanie egzekwowali także 7 kornerów na przestrzeni całego spotkania. Dla porównania łodzian stać było na 2 celne strzały i 1 wywalczony rzut rożny. Przewaga GKS-u była widoczna, a 75-procentowa celność przełożyła się na dwie bramki. W pięciu ostatnich spotkaniach wyjazdowych Widzew zdobył tylko dwie bramki i żadnego z nich nie wygrał.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku