Zima nie odpuszcza

2018-03-19 02:03:00
22. kolejka odbyła się w zimowej scenerii. W lidze prym nadal wiedzie Miedź Legnica, która wygrała po raz trzeci z rzędu. Tuż za nią znajduje się Stal Mielec. Bez zmian na dole ligowej tabeli.

W Legnicy mimo gwałtownych opadów śniegu udało się przygotować boisko do meczu z Wigrami. Za odśnieżanie zabrali się nawet trenerzy. Choć warunki do gry nie sprzyjały do kombinacyjnej gry, oba zespoły stworzyły ciekawe widowisko. Swoje okazje miały Wigry, ale to Miedź miała Piątkowskiego. Doświadczony napastnik w trzecim kolejnym meczu wpisał się na listę strzelców, a wynik ustalił Osyra. Tym samym Miedź po raz trzeci z rzędu zgarnęła trzy punkty. Dla Wigier porażka oznacza koniec dziewięciu meczów bez porażki w lidze.  

 

Puszcza po raz kolejny urwała punkty wyżej notowanemu przeciwnikowi. Tym razem padło na Zagłębie Sosnowiec. Przypomniał o sobie Krzysztof Drzazga, który zdobył pierwszą bramkę w barwach Puszczy. A my mamy w pamięci jego bardzo dobry sezon w Stali Mielec. Punkt dla Zagłębia uratował w końcówce Sanogo. Ekipa Dariusza Dudka ma po tej kolejce już 9 punktów straty do liderującej Miedzi.

 

Pogoń nie potrafi odczarować własnego stadionu. Ostatni raz kibice cieszyli się z trzech punktów swoich ulubieńców w 8. Kolejce. W sobotę sposób na zespół z Siedlec znalazła Stal Mielec. Było to piąte z rzędu zwycięstwo zespołu z Mielca w lidze. Dzięki temu podopieczni Zbigniewa Smółki wskoczyli na drugą pozycję w tabeli. Dla Pogoni była to trzecia z kolei porażka w 2018 roku, szósta na własnym obiekcie, co jest najgorszym wynikiem w lidze.

 

Dla Kamila Kieresia byłego trenera GKS-u Tychy to bez wątpienia wyjątkowy mecz. Stomil na wyjeździe w tym sezonie tylko raz wygrał na wyjeździe. W sobotę „Duma Warmii” długo broniła się przed atakami gospodarzy, ale tyszanie dopięli swego. Tym samym goście z Olsztyna po raz dziewiąty przegrali wyjazdowe spotkanie w lidze i nie strzelili gola od 436 minut.

 

Długo, bardzo długo czekali piłkarze Olimpii Grudziądz przed własną publicznością. 1 października Biało-Zieloni pokonali Górnika Łęczna. Od tej pory Olimpia nie potrafiła wygrać jako gospodarz. Po 167 dniach przyszło jednak upragnione zwycięstwo. Gol na wagę trzech punktów w końcówce spotkania zdobył pozyskany zimą Podlogar. Drutex-Bytovia jak na razie bez punktów w 2018 roku.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała podtrzymało dobrą dyspozycję i nie przegrało piątego meczu z rzędu w lidze. Tym razem „Górale” pokonali na wyjeździe Ruch Chorzów. Po raz szósty w tym sezonie trafił Sabala i obok Tomczyka jest najskuteczniejszym graczem TSP. „Niebiescy” pozostają na ostatnim miejscu w tabeli.

Autor: 1liga.org, Fot. Miedź Legnica