Zapowiedź: Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica

2018-03-09 12:52:00
Sosnowiczanie już dziś rozegrają arcyciekawy pojedynek z Miedzią Legnica! Od tego meczu zależy czy Zagłębiacy zmniejszą stratę niemal do "zera" i dogonią peleton. Miedź zagra w swoim drugim wiosennym meczu Nice 1 Ligi. Po świetnym spotkaniu i zwycięstwie z Odrą Opole, legniczanie liczą na kolejne punkty.

Zrewanżować się za jesień – to jeden z najbliższych zadań ekipy znad Brynicy. W poprzedniej rundzie mecz zakończył się wynikiem 4:1, a w konsekwencji Dariusz Banasik ustąpił miejsca swojemu imiennikowi. Dariusz Dudek zaliczył zdecydowany progres od tego momentu, a na tą chwilę zespół może pochwalić się serią dziesięciu starć bez żadnej klęski!

 

Takim wynikiem nie może się pochwalić żadna ekipa w lidze. Już w piątek o godzinie 19:00 kolejna przeszkoda do pokonania – "Miedzianka", czyli aktualny wicelider rozgrywek. Najwięcej uwagi defensywa gospodarzy będzie musiała skupić na Mateuszu Piątkowskim, nowym nabytku. On sam w debiucie zaliczył dublet i przyznał, że chyba sam powinien założyć swój zespół w Fantasy 1. Liga.

 

Po wygranej z Odrą w bardzo dobrym stylu, morale w zespole są wysokie. – Od poniedziałku praktycznie nikt już nie mówi o Odrze, tylko o meczu z Zagłębiem. Cieszy mnie ogromne zaangażowanie zawodników, które widać na każdym treningu. Jesteśmy gotowi na ten mecz fizycznie i mentalnie. Trochę już nawet nie możemy się go doczekać. Jak patrzę na zawodników, to widzę moc, radość, pasję, i łatwość kreowania sytuacji ofensywnych. Natomiast w tygodniu staraliśmy poprawić kilka rzeczy w obronie – wyjaśnia szkoleniowiec Miedzi.

 

Zagłębie, podobnie jak Miedź, w pierwszej wiosennej kolejce zainkasowało komplet punktów. Sosnowiczanie wygrali w Siedlcach z Pogonią 1:0 po bramce Szymona Lewickiego. Rosły napastnik, z 11 bramkami na koncie, jest liderem klasyfikacji strzelców Nice 1 Ligi. Szczególnie groźny jest przy dośrodkowaniach w pole karne. Kurs w Fortunie, że Zagłębie strzeli dziś jako pierwsze bramkę wynosi 2.02. W zimowym okienku transferowym Zagłębie „nie szalało”, choć pozyskanie Tymoteusza Puchacza z Lecha Poznań, a przede wszystkim pomocnika Bartłomieja Babiarza (ostatnio grał w lidze greckiej) to ciekawe ruchy. Dodatkowo w ligowej tabeli sosnowiczanie tracą do Miedzi tylko 4 punkty, więc dla nich to mecz to szansa na doskoczenie do czołówki.

 

W jesiennym meczu obu drużyn w Legnicy Miedź dała koncert gry i zwyciężyła 4:1. Kurs w Fortunie, że dziś padnie dokładnie 5 goli wynosi 11. – Pokazaliśmy wtedy siłę ofensywną i teraz też na to liczymy – zapowiada trener Nowak

Autor: Zagłębie Sosnowiec/Miedź Legnica, Fot. Miedź Legnica