Zapowiedź: GKS Tychy – Raków Częstochowa

2018-05-14 12:25:00
W meczu kończącym 31. kolejkę Nice 1 Ligi GKS Tychy zagra u siebie z Rakowem Częstochowa. Początek spotkania o godzinie 18:00.

Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza to zespół, który wiosną spisuje się wręcz rewelacyjnie. Tyszanie zwyciężyli w ośmiu meczach, dwukrotnie remisowali i tylko raz z boiska schodzili pokonani. W drugiej części sezonu GKS gra również najlepiej z całej stawki w defensywie, bowiem stracił zaledwie 6 bramek. Stąd też na Śląsku wciąż myśli się o skutecznym finiszu i powtórzeniu wyczynu Górnika Zabrze z poprzedniego sezonu, który "rzutem na taśmę" awansował do Lotto Ekstraklasy. 

 

Po słabszym początku rundy wiosennej za Rakowem seria czterech meczów bez porażki. - Na pewno bardzo się cieszymy, że wróciliśmy na właściwe tory. Taka seria buduje nastroje w zespole. Po to się gra, żeby wygrywać i być najwyżej i do tego dążymy - mówi kapitan RKS-u Rafał Figiel. O ile gospodarze dzisiejszego spotkania to zespół, który wiosną zgromadził najwięcej punktów, to częstochowianie najlepiej radzą sobie w spotkaniach wyjazdowych. Podopieczni trenera Marka Papszuna jako goście wygrali osiem razy, dwukrotnie dzielili się punktami i pięciokrotnie przegrywali. - Znamy swoją wartość i na pewno nie będziemy się bać Tychów - zapowiada Łukasz Góra. Nie da się ukryć, że gdyby Raków zgarnął trzy punkty, to sytuacja w tabeli na trzy kolejki przed końcem znowu zrobi się interesująca. Kurs w Fortunie, że spotkanie nie zakończy się remisem, wynosi 1.58.

 

W rundzie jesiennej w Częstochowie byliśmy świadkami bardzo interesującego spotkania. Ostatecznie konfrontacja zakończyła się remisem 2:2. Oba gole dla beniaminka z Częstochowy zdobył Tomas Petrasek. Z kolei dla rywali trafiali Dawid Błanik i Marcin Radzewicz w 90. minucie, ratując jeden punkt dla gości. Kurs w Fortunie, że w poniedziałek powtórzy się wynik 2:2, wynosi 12.

 

Autor: Raków Częstochowa, Fot. GKS Tychy