Zapomnieć o inauguracji

2017-08-05 07:42:00
Chojniczanka i Stomil Olsztyn rozegrali między sobą już osiem spotkań o stawkę. Bezpośredni bilans jest bardzo wyrównany. Trzy razy wygrywała Chojniczanka, trzy razy Stomil, a dwa razy mecz kończył się remisem.

Sobotni mecz to będzie również okazja dla nowych zawodników, po raz pierwszy zagrać w meczu o stawkę przy M12. Chojniczanka chce się także jak najszybciej zrehabilitować za nieudaną inaugurację w Niepołomicach. Ostatnie mecze ze Stomilem zawsze obfitowały w emocje i w bramki. W przedsezonowych sparingach i meczu pucharowym, podopieczni Krzysztofa Brede doskonale udowadniali, że wiedzą jak te bramki zdobywać. Bardzo ważną informacją jest także fakt, że wszyscy zawodnicy są do dyspozycji trenera.

 

Stomil Olsztyn ten sezon ligowy również rozpoczął od porażki. Najbliższy rywal Chojniczanki przegrał 3:1 w Bytowie z Drutex-Bytovią. Jedyną bramkę dla gości zdobył Adrian Karankiewicz, który jest jednym z nowych nabytków Stomilu. Latem do druzyny z Olsztyna dołączyło 13 nowych graczy. Było kilka powrotów, jak np. Janusz Bucholc, Paweł Baranowski, Piotr Głowacki czy Rafał Śledź, ale też paru zawodników, którzy jeszcze w Stomilu nie grali – chociażby Paweł Abbott, Tomasz Zając czy Wołodymyr Tanczyk.

 

Blisko rok temu po szalonym meczu Chojniczanka wygrała ze Stomilem 5:4, choć do przerwy był remis 2:2. Kurs w Fortunie na remis po pierwszej połowie wynosi 2.13. W rewanżu padł remis 1:1, a losy spotkania rozstrzygnęły się jeszcze w pierwszej połowie. Kurs w Fortunie, że nie padnie bramka w drugiej połowie wynosi 3.6.

Autor: Chojniczanka Chojnice, Fot. Chojniczanka Chojnice