Wyjść na plus

2017-09-08 11:28:00
Dzisiaj piłkarze Olimpii zmierzą się u siebie z Ruchem Chorzów. Będzie to pierwsze oficjalne spotkaniem obu zespołów.

Po rollercoasterze w Chojnicach podopiecznym Krzysztofa Warzychy przydała się przerwa na kadrę. Mogli odświeżyć głowy i spokojnie trenować. W związku z powołaniami graczy "Niebieskich" do młodzieżowych reprezentacji, mecz derbowy z GKS-em Tychy został przełożony, więc weekend spędzili na przygotowaniach do pojedynku z Olimpią.

 

– Mieliśmy teraz trochę czasu, żeby się zregenerować, bo tych spotkań było dosyć sporo, a także popracować nad motoryką, nad aspektami fizycznymi i taktycznymi, ponieważ trochę nam tego brakuje. Uważam, że dobrze przepracowaliśmy te dwa tygodnie, Mamy nadzieję, że w najbliższym meczu będą już tego efekty – mówił kapitan, Maciej Urbańczyk.

 

Gdy spojrzymy w tabelę, Ruchu wciąż musimy szukać na szarym końcu. Z kolei gospodarze piątkowego pojedynku zajmują 9 pozycję i mają 12 punktów przewagi nad ekipą z Cichej. Dla trenującego ich Jacka Paszulewicza nie ma to jednak znaczenia.

 

– Przyjeżdża do nas 14-krotny Mistrz Polski, jeden z najbardziej utytułowanych klubów w kraju, oczywiście przeżywający problemy, mierzący się z tą sytuacją po spadku. Natomiast w ostatnim czasie do Ruchu przyszło wielu dobrych zawodników. Dlatego spodziewam się bardzo trudnego meczu. Sama marka Ruchu powinna wyzwalać adrenalinę i motywację. Nie patrzymy w tabelę, bo ona nie odzwierciedla potencjału tego zespołu – podkreślił szkoleniowiec Olimpii.

 

Czego można spodziewać się po wizycie w Grudziądzu? Na pewno nie łatwego spotkania. Podopieczni Jacka Paszulewicza nie grają efektownie, za to bardzo skutecznie i solidnie, zwłaszcza w obronie. Do tej pory stracili tylko 3 bramki, najmniej w całej lidze. W ich meczach padło w sumie do tej pory zaledwie 8 goli. Kurs w Fortunie, że obie ekipy strzelą bramkę wynosi 1.8.

 

Dla porównania w meczach Ruchu 17. Tak jak w przypadku „Niebieskich”, Olimpia nie grała w ostatniej kolejce ze względu na powołania. W międzyczasie, na koniec okienka w Grudziądzu pojawiło się aż 5 nowych graczy, Krystian Popiela, Konrad Handzlik, Adrian Klimczak, Hubert Adamczyk i Sebastian Chruściel. To ciekawe nazwiska, które mogą się okazać sporym wzmocnieniem przed pojedynkiem z Ruchem. Kurs w Fortunie, że mecz zakończy się bez remisu wynosi 1.27.

 

Ekipa z Cichej również dołączyła do swojego składu ważne ogniwo. Ciężko o nim mówić jako o nowym zawodniku, bo z Ruchu odszedł... dwa miesiące temu. Teraz ponownie podpisał kontrakt i będzie z pewnością olbrzymim wzmocnieniem dla niedoświadczonej obrony. Mowa oczywiście o Marcinie Kowalczyku. Do dyspozycji „Gucia” będzie też 32-letni Bojan Marković. Wygląda więc na to, że w piątek możemy zobaczyć „nową” defensywę "Niebieskich".

Autor: Ruch Chorzów, Fot. Olimpia Grudziądz