Wracamy do walki

2017-09-08 11:11:00
Po nieco dłuższej niż zwykle przerwie, Puszcza Niepołomice wraca do walki o pierwszoligowe punkty. Tym razem beniaminek podejmie u siebie zespół Chrobrego Głogów.

Chrobry rozegrał dotąd 7 meczów w których zainkasował 14 punktów. W ubiegłym tygodniu zespół Grzegorza Nicińskiego doznał derbowej porażki z Miedzią Legnica 1:2. Przegrana przerwała serię 11 spotkań remisów i zwycięstw.

 

Od Dominika Nowaka się zaczęło i na Dominiku Nowaku się skończyło. 21 maja Chrobry pokonał 2:1 prowadzone wtedy przez Nowaka Wigry Suwałki i od tamtego momentu mknął jak burza. W końcu Nowak musiał raz jeszcze przyjechać do Głogowa, 3 września i już w roli szkoleniowca Miedzi Legnica, by tę serię przerwać. Zaczęło się więc od niego i 2:1, skończyło na nim i na 1:2. Całe piękno sportu, który potrafi pisać takie scenariusze. Kurs w Fortunie, że Chrobry strzeli bramki w obu połowach wynosi 3.75.

 

Co ciekawe z czołówki tabeli Chrobry do drużyna, która strzeliła jak dotąd najmniej bramek bo tylko 8. Warty podkreślenia jest jednak fakt posiadania znakomitej defensywy. Spośród wszystkich drużyn na szczeblu pierwszoligowym mniej bramek straciła tylko Olimpia Grudziądz, ale ten zespół rozegrał dotąd jeden mecz mniej. Kurs w Fortunie, że Puszcza nie strzeli gola ekipie Grzegorza Nicińskiego wynosi 3.1.

 

Puszcza zajmuje w tabeli 10 miejsce i ma tyle samo punktów, co jak na beniaminka jest wynikiem bardzo dobrym. Jak na razie beniaminek większość punktów zdobył w meczach u siebie. Puszcza pokonała faworyzowaną Chojniczankę i Wigry, a z obecnym wiceliderem z Opola zremisowała. Jedynym zespołem, który (biorąc pod uwagę ligę) zdołał w Niepołomicach wygrać jest Raków Częstochowa. Czyli ekipa bardzo dobrze znająca Puszczę, bo z nią rywalizowała przez ostatnie trzy lata w drugiej lidze.

 

Będzie to pierwsze spotkanie Puszczy i Chrobrego na zapleczu ekstraklasy. 

Autor: Puszcza Niepołomice/Chrobry Głogów