U-21: Kto powalczy o wyjazd na Euro?

2019-01-24
Reprezentacja Polski U-21 wywalczyła awans do Euro 2019 po emocjonujących barażach z Portugalią. Sprawdzamy, kto z pierwszoligowców może być obserwowany przez Czesława Michniewicza i jego asystentów.

W turnieju, który zostanie rozegrany w czerwcu we Włoszech, udział mogą wziąć zawodnicy, którzy urodzili się w 1996 roku lub młodsi. Rywalizacja o miejsce w kadrze będzie bardzo zacięta. Co ciekawe, lato będzie intensywne zarówno dla reprezenacji U-21, jak i U-20 (udział w mundialu), ale także dla seniorskiej reprezentacji, która będzie rywalizować o punkty w eliminacjach do mistrzostw Europy.

 

W związku z tym trenerzy Jerzy Brzęczek, Czesław Michniewicz i Jacek Magiera spotkali się na początku grudnia, aby ustalić priorytety na 2019 rok. Najważniejszy wniosek to taki, że to seniorska reprezentacja ma najwyższy priorytet i jeżeli Jerzy Brzęczek będzie potrzebować zawodników z młodzieżówek to będzie mógł ich powołać.

 

Z Fortuna 1 Ligi najbliżej reprezentacji U-21 od dłuższego czasu jest Dominik Jończy z Podbeskidzia Bielsko-Biała. Środkowy obrońca był w kadrze praktycznie przez całe eliminacji do Euro 2019. Co ciekawe, już w maju 2018 roku Czesław Michniewicz zorganizował zgrupowanie w Bydgoszczy, które można było nazwać "przeglądem wojsk". Pod okiem sztabu szkoleniowego trenowali przede wszystkim zawodnicy z polskich lig. W tym gronie byli piłkarze, którzy obecnie także występują na pierwszoligowym poziomie: Hubert Adamczyk, Miłosz Kozak, Marcin Listkowski, Artur Siemaszko, Robert Janicki oraz Mateusz Spychała.

 

Postanowiliśmy przyjrzeć się zawodnikom, których już wcześniej obserwował Czesław Michniewcz, ale także takim, którzy zaimponowali jesienią: 

 

Hubert Adamczyk (GKS Tychy)

 

20-latek występuje na pozycji ofensywnego pomocnika. Może grać zarówno na lewej jak i prawej stronie. Adamczyk wcześniej był związany m.in. z londyńską Chelsea. W tym sezonie pomocnik wystąpił w 13 ligowych spotkaniach, w których zdobył 4 bramki i zanotował 2 asysty. Młody zawodnik łącznie zdecydował się na 25 uderzeń, z czego 9 było celnych.  - To taki zawodnik, że nawet, gdyby nie był młodzieżowcem to grałby w podstawowym składzie - mówi Piotr Ćwielong z GKS-u Tychy.

 

Mateusz Grzybek (GKS Tychy)

 

22-latek od kilku sezonów jest solidnym punktem w tyskiej drużynie. Prawy obrońca w seniorskiej piłce zadebiutował w 2013 roku, czyli mając zaledwie 17 lat. W przeciągu 6 sezonów rozegrał na poziomie 1 ligi aż 137 spotkań. Grzybek średnio na 1 mecz wygrywa 5 na 9 pojedynków w defensywie, co jest jednym z lepszych wyników w lidze. 

 

Robert Janicki (Warta Poznań)

 

To kolejny ofensywny pomocnik w naszym zestawieniu. Janicki podczas swojej przygody z piłką związany był z niemieckim TSG 1899 Hoffenheim. - W Niemczech nauczyłem się gry efektywnej, a nie efektownej - mówił młody zawodnik na łamach Łączy Nas Piłka. Po powrocie do Polski Janicki reprezentował barwy Pogoni Siedlce, Olimpii Grudziądz, a ostatnio jest związany z Wartą Poznań, dla której w tym sezonie zdobył 2 bramki i zanotował 3 asysty. Co ciekawe, Janicki w meczu podaje średnio 39 razy, z czego aż 29 podań jest skutecznych. 

 

Dominik Jończy (Podbeskidzie Bielsko-Biała)

 

Obrońca Podbeskidzia był podstawowym zawodnikiem swojej drużyny w szczególności na początku sezonu, kiedy to zagrał w 11 spotkaniach. Końcówka rundy w wykonaniu stopera nie była już tak udana. Można jednak spodziewać się, że Jończy łatwo nie odpuści i będzie walczyć o miejsce w podstawowym składzie Podbeskidzia, aby nie wypaść z kadry Czesława Michniewicza. 

 

Marcin Listkowski (Raków Częstochowa)

 

Ten młody zawodnik jest kluczowym piłkarzem w układance Marka Papszuna. Defensywny pomocnik nie tylko bardzo dobrze odnajduje się w defensywie, ale ma także atuty w grze ofensywnej. W rundzie jesiennej zagrał w 14 ligowych spotkaniach, w których zdobył 2 bramki. Według Index InStat Listkowski to 4 najlepszy zawodnik w całej Fortuna 1 Lidze. 

 

Artur Siemaszko (GKS Tychy)

 

W poprzednim sezonie Siemaszko był czołową postacią Stomilu Olsztyn. To właśnie głównie dzięki temu napastnikowi Stomil utrzymał się w 1 lidze. Po udanym sezonie napastnik powrócił do Zagłębia Lubin, jednak nie przebił się do podstawowego składu. Wiosną będzie mógł odbudować się pod okiem trenera Ryszarda Tarasiewicza w GKS-ie Tychy.

 

Mateusz Spychała (Stal Mielec)

 

Zawodnik Stali Mielec przez Czesława Michniewicza sprawdzany był już przed rokiem. Wówczas Spychała był jeszcze graczem Wigier Suwałki. Młody obrońca, aby dostać się na pierwszoligowy poziom, musiał najpierw zyskać doświadczenie dzięki regularnej grze w Radomiaku Radom, a następnie przeniósł się do Wigier Suwałki, a później do mieleckiej Stali. Według raportu InStat Mateusz Spychała to najlepszy prawy obrońca ligi spośród tych, którzy jesienią rozegrali ponad 1000 minut.

 

Miłosz Szczepański (Raków Częstochowa)

 

Kolejnym młodym zawodnikiem, który ma za sobą udaną rundę jest Miłosz Szczepański z Rakowa. Ofensywny pomocnik karierę zaczynał w Nowym Sączu, po czym przeniósł się do warszawskiej Legii, gdzie zagrał w młodzieżowej Lidze Mistrzów oraz zadebiutował w Pucharze Polski. 20-latek od roku reprezentuje barwy Rakowa. W tym sezonie Szczepański uczestniczył w 44% wszystkich goli, które zdobył lider Fortuna 1 Ligi (16/36). Co ciekawe, pomocnik jesienią aż 4-krotnie uderzał futbolówkę w taki sposób, że ta zatrzymywała się na słupku lub poprzeczce.

 

Biało-czerwoni podczas Euro 2019 zmierzą się w grupie z Włochami, Hiszpanią oraz Belgią. Do kolejnej fazy awansuje zwycięzca grupy oraz jedna najlepsza drużyna z drugich miejsc. Mamy nadzieję, że na włoskich boiskach będziemy mogli śledzić dokonania naszych pierwszoligowców.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku