Tego meczu nie można opuścić

2017-09-09 11:31:00
W sobotę o godzinie 16:00 na stadionie przy ul. Oleskiej odbędzie się mecz, który już od kilkunastu dni elektryzuje fanów Odry. Z dwóch powodów. Po pierwsze do Opola przyjeżdża renomowany przeciwnik – Zagłębie Sosnowiec, a po drugi znakomite wyniki niebiesko-czerwonych i ich ambitna postawa sprawiają, że mecze z ich udziałem są świetnymi widowiskami.

Przed sezonem zespół Zagłębia stawiany był w roli faworyta rozgrywek. Nie rozpoczął on jednak zmagań zbyt dobrze i już zdążono w Sosnowcu zmienić trenera. Miejsce zwolnionego Dariusza Banasika zajął Dariusz Dudek. Z trybun stadionu przy ul. Oleskiej oglądał on ostatni zwycięski mecz OKS-u z Chojniczanką Chojnice. Kurs w Fortunie, że Odra jako pierwsza strzeli bramkę w sobotę wynosi 1.76. Na pewno więc przekaże swoje uwagi podopiecznym, którzy nie tylko będą chcieli pokrzyżować szyki piłkarzom beniaminka, ale i samemu poprawić swoje humory. Sosnowiczanie mają tylko siedem punktów (w zanadrzu jeszcze jednak jedno spotkanie zaległe) i zajmują 13. miejsce. Kurs w Fortunie, że Zagłębie strzeli bramkę w pierwszej połowie wynosi 2.19.

 

Nastroje w Odrze są natomiast świetne. Drużyna zebrała już 14 punktów i w tabeli zajmuje 2. miejsce ustępując tylko Miedzi Legnica. Co więcej trener Mirosław Smyła ma do dyspozycji wszystkich swoich zawodników. Po kontuzji stopy normalnie trenuje już najlepszy strzelec naszej ekipy z poprzedniego sezonu – Szymon Skrzypczak. Drobny uraz wyleczył również Japończyk Daisuke Matsui.

 

Jest duża szansa, że podczas sobotniego meczu zostanie pobity rekord frekwencji z tego sezonu. Najwięcej kibiców – ponad 3300 było na starciu z Miedzią Legnica. Swój przyjazd zapowiedziała też spora grupa fanów Zagłębia.

 

 

Autor: Odra Opole, Fot. Odra Opole