"Świetnie patrzy się na grę wszystkich beniaminków" [ROZMOWA]

2017-09-08 09:07:00
Za nami siedem kolejek sezonu Nice 1 Ligi. Swoimi dotychczasowymi spostrzeżeniami na temat ligi podzielił się z nami ekspert Polsatu Sport - Andrzej Iwan. Kto gra najlepszą piłkę w lidze, kto rozczarowuje i jak ocenia poszczególne zespoły zaplecza ekstraklasy? Wszystko to znajdziecie w poniższym materiale.

Zacznijmy od lidera rozgrywek - Miedzi Legnica.

 

Grają jak na razie najlepszą i najładniejszą dla oka piłkę. Zasłużenie są liderem, ale jest za wcześnie, by kogoś skreślać lub gratulować awansu. Przypominam sobie, że sam skreśliłem Górnika, a piłkarze nagle złapali  nadzwyczajną formę. Wracając jednak do Miedzi. Ta drużyna ma świetnego trenera, który dobrze wie, jaki potencjał mają jeszcze jego zawodnicy. Klub od dwóch lat myśli o awansie, ale zawsze czegoś brakowało. Teraz widać, że jest cel, zespół jest świadomy swojej siły. W każdym spotkaniu Miedź dąży do zdominowania przeciwnika. Poza tym piłkarzom nie brakuje cierpliwości. W ostatnim meczu derbowym, "Miedzianka" grała konsekwentnie, jak gdyby jej piłkarze wiedzieli, że prędzej czy później strzelą bramkę.

 

Efektowna i efektywna gra Miedzi to w dużym stopniu zasługa dobrej formy Łukasza Garguły czy też zasługa Rafała Augustyniaka, który świetnie wkomponował się w drużynę.

 

W ubiegłym sezonie Łukasz też miał bardzo dobrego partnera, jakim był Damian Rasak. Problem był jednak taki, że Damian był różnie ustawiany, przez co nie mógł pokazać  w pełni swoich walorów. Trzeba jednak przyznać, że Garguła pokazuje się w tym sezonie nadspodziewanie dobrze. Po ostatnim meczu gratulowałem mu osobiście formy. Przede wszystkim jest obecny wszędzie na boisku, świetnie inicjuje ataki, ale też potrafi pomóc w obronie. Tego elementu na pewno brakowało w jego grze w ostatnich latach.

 

 

Chrobry Głogów ma szansę zadomowić się w czołówce Nice 1 Ligi?

 

Patrząc na Chrobrego, podziwiam spokój i organizację w prowadzeniu klubu. Można powiedzieć, że w Głogowie mierzą siły na zamiary. Bardzo podoba mi się to, że nie zapominają o młodzieży, cały czas rozwijają infrastrukturę. Trener Niciński mógł zacząć spokojnie budować drużynę po swojemu. Widać, że zaczął od obrony, czego efektem są tylko cztery stracone bramki. jestem pewien, że będą w górnej części tabeli.

 

Zaskakują na początku sezonu beniaminkowie.

 

Świetnie patrzy się na grę wszystkich beniaminków. Odra przebyła drogę do Nice 1 Ligi od trzeciej ligi. Bardzo dobrze poukładana drużyna. Podoba mi się gra w środku Niziołka, który jest takim dyspozytorem akcji. Zwracam też uwagę na to, że Odra potrafi świetnie wyjść z kontratakiem, co pokazała na przykład w meczu z Chojniczanką.

 

Pewnie Puszcza Niepołomice dla wielu miała być takim chłopcem do bicia w lidze. Tymczasem trener Tułacz potrafi świetnie dobrać taktykę pod danego przeciwnika. Myślę, że dużo też dał Puszczy ten krótki epizod w 1. lidze kilka lat temu. Jak to się mówi, wyciągnęli wnioski.

 

Brakuje punktów drużynie Rakowa, ale ich gra wygląda naprawdę dobrze, zwłaszcza w ataku. Muszą jednak wyeliminować błędy w obronie.

 

 

Sporym zaskoczeniem może być też gra Stomilu Olsztyn oraz Drutex-Bytovii Bytów.  

 

Chwała wszystkim ludziom, dzięki którym Stomil jest tu, gdzie jest. Wszyscy znamy problemy "Dumy Warmii", a tymczasem piłkarze jakby w ogóle się tym nie przejmowali. Życzyłbym sobie, pewnie tak jak wielu ludzi w Olsztynie, żeby w Olsztynie nastąpiła stabilizacja i w klubie można było myśleć przede wszystkim o grze w piłkę.

 

Drutex-Bytovia obroniła się przed spadkiem barażami, a teraz jest wysoko w tabeli. To na pewno zasługa tego, że pozwolono pracować dalej trenerowi Stawskiemu. Zna on drużynę, jak nikt inny i ma naprawdę ciekawy skład. Ważnym czynnikiem, który przełożył się tez na dobrą grę "Czarnych Wilków" jest boisko. Odkąd wymieniono murawę, gra Drutex-Bytovii wygląda zdecydowanie lepiej, dynamiczniej.

 

Dwa oblicza prezentuje Chojniczanka.

 

Zgadza się, u siebie niepokonani, bardzo skuteczni, a na wyjeździe rozczarowują. W poprzednim sezonie posmakowali walki o awans, ich wzmocnienia sugerują, że również myślą o czołowych lokatach. Być może wyniki na wyjazdach to kwestia braku odpowiedniego podejścia i braku koncentracji.

 

 

Zawodzą na razie ekipy GieKSy, Zagłębia i Podbeskidzia.

 

W Sosnowcu najbardziej zaryzykowali szybką wymianą trenera. Zagłębi było planem autorskim trenera Banasika. To on sprowadził do Sosnowca swój sztab, przeprowadził transfery. Na razie jednak efekt nowej miotły w postaci Dariusza Dudka się sprawdza.

 

Rozczarowuje mnie GieKSa sposobem grania. Natomiast cieszy, że klub znalazł wspólny język z kibicami. Wiemy, że GieKSa traci swoje walory zwłaszcza w meczach u siebie, gdzie presja jest naprawdę duża.

 

Duży problem ma Podbeskidzie, tam zawirowania z trenerem bardzo odbiły się na zespole, co widać po miejscu Górali po siedmiu kolejkach. Na razie brak w zespole tego ducha, ich gra jest jednostajna.

 

Gdzieś w cieniu typowanych przez wielu faworytów jest Stal Mielec.

 

Stal Mielec gra zupełnie inną piłkę niż w poprzednim sezonie. Trener Smółka stracił w letnim okienku trzon zespołu. Odszedł Kolew, Sobczak i Panajotow. Szkoleniowiec Stali ma jednak bardzo optymistyczne podejście, co widać po grze zespołu. Daję im jednak czas.  

 

 

 

 

Autor: 1liga.org, Fot. Miedź Legnica/Odra Opole/Stomil Olsztyn/Drutrex-Bytovia Bytów