Środa w Legnicy pod znakiem testów wydolnościowych

2018-01-10 16:35:00
Piłkarze Miedzi Legnica niedawno wrócili z urlopów świątecznych, a już zostali poddani sprawdzianowi wydolnościowemu ich organizmów. Legniczanie w środę w hali sportowej przy ul. Sejmowej przeszli trzy testy, których wyniki pozwolą sztabowi szkoleniowemu ułożenie obciążeń treningowych.

Zawodnicy Miedzi zostali podzieleni na dwie grupy. Każda z nich spotkała się w hali przy ul. Sejmowej aby zaliczyć trzy testy wydolnościowe i sprawnościowe. Najpierw sztab szkoleniowy z pomocą Karola Bortnika z filmy Sports Performance Bortnik sprawdzał siłę nóg zawodników. Następnie badano przyspieszenie na poszczególnych odcinkach wyznaczonych na terenie hali. Ostatnim, najbardziej męczącym zadaniem był test wytrzymałości specjalnej.

 

- Wykonaliśmy testy aby na podstawie ich wyników sprawdzić potencjał każdego z zawodników, a następnie sporządzić plan dalszej pracy, jak również ocenić pracę wykonaną przez piłkarzy w okresie przejściowym – powiedział nam Karol Bortnik przeprowadzający testy.

 

Najwięcej od samych zawodników wymagał test wytrzymałości specjalnej. Piłkarze mieli za zadanie pokonać krótkie odcinki w wyznaczonym tempie, z krótkim odpoczynkiem. Tempo biegu zwiększało się wraz z pokonywanym dystansem. Zawodnicy sami decydowali o końcu testu, kiedy nie mieli już siły aby go kontynuować.

 

- Podczas tego testu zawodnicy mierzą się z pracą podobną do rzeczywiście wykonanej podczas meczu. Każdy z piłkarzy musi dać z siebie 110 procent. Jest to test „do odmowy” gdzie piłkarze pokazują swój potencjał wytrzymałościowy oraz charakter – wyjaśnił Karol Bortnik.

 

 

Teraz przed sztabem szkoleniowym Miedzi Legnica przyszedł czas na analizę wyników oraz przygotowanie odpowiednich obciążeń treningowych dla piłkarzy.

Autor: Miedź Legnica, Fot. Miedź Legnica