Seria "Niebieskich" trwa!

2017-10-30 07:50:00
Ruch utrzymuje dobrą formę. Kolejną ofiarą podopiecznych Chouana Ramona Rotsy padła Odra Opole. „Niebiescy” wygrali 3:1 i zgarnęli tym samym piąty komplet punktów w ostatnich 6. meczach!

Schowana głęboko Odra uniemożliwiła w początkowej fazie meczu „Niebieskim” prowadzenie swojej ulubionej gry. Chorzowianie musieli grać atakiem pozycyjnym. Goście byli dobrze ustawieni, nie pozwalali gospodarzom na wiele. Obu zespołom nie pomagały też warunki atmosferyczne. Piłkarze zmagali się z deszczem i bardzo silnym wiatrem. Taka pogoda sprzyja jednak strzałom z dystansu. Swoich sił w 11. minucie spróbował więc Miłosz Trojak. Było groźnie. Piłka skozłowała jeszcze przed interweniującym Tobiaszem Weinzettelem, ale ten zdołał wybić ją na rzut rożny.

 

Po stałym fragmencie był już jednak bezradny. Dośrodkowanie na długi słupek skutecznym strzałem zamknął Marcin Kowalczyk i było 1:0 dla Ruchu. Wynik determinuje grę. Goniąca Odra musiała wyjść wyżej, a „Niebiescy” mogli liczyć na więcej miejsca i okazji do kontrataków. Rozgrywanie piłki gościom skutecznie utrudniali pomocnicy chorzowian, którzy agresywnie atakowali. I to „Niebiescy” tworzyli sobie lepsze okazje do zdobycia bramki, byli w pierwszej połowie stroną przeważającą. Z dystansu próbował Trojak, ładną wrzutkę Mello o mały włos wolejem wykończyłby Miłosz Przybecki, a potem Brazylijczyk sam zdecydował się na uderzenie, tuż obok bramki. Z jednej strony nie było czystych, stuprocentowych sytuacji, ale z drugiej widać było, że to gospodarze czują się znacznie lepiej na boisku. Dokładnie wymieniali krótkie podania, wysoko odbierali piłkę. Zupełnie zneutralizowali ofensywne poczynania opolan. Do przerwy zabrakło tylko potwierdzenia dominacji większą ilością goli.

 

Trener gości, Mirosław Smyła, zareagował na grę swojego zespołu przeprowadzając już w przerwie dwie zmiany. Nerwowo reagował przy linii bocznej na poczynania swojego zespołu. „Niebiescy” cały czas grali swoje. W 51. minucie Vilim Posinković kapitalnie przed polem karnym minął na zamach rywala, przełożył piłkę na lewą nogę i uderzył po ziemi, ale Weinzettel wyciągnął się jak struna i wybił piłkę na rzut rożny. Goście nie mogli znaleźć sposobu na obronę Ruchu, a chorzowianie co jakiś czas wychodzili z szybkimi atakami, próbując wykorzystać szybkość Przybeckiego. W końcu jednak obronie gpospodarzy przytrafił się błąd. Napastnik Odry wyszedł sam na sam z Hrdlicką, ale bramkarz „Niebieskich” uratował zespół skuteczną interwencją.

 

Chwilę później było już 1:1. Piłka nożna nie jest sprawiedliwa, a dowodem na to była sytuacja z 63. minuty. Piłka spadła pod nogi Jakuba Habusty, który ładnie przymierzył z dystansu i wyrównał. Można powiedzieć, że była to klasyczna „bramka z niczego”. Fakty były jednak takie, że chorzowianie stracili prowadzenie, a interesowało ich tylko zwycięstwo, więc musieli ruszyć do ataku. I ruszyli. Świetnym zwodem na skrzydle popisał się Mello, dośrodkował w pole karne, ale piłki nie sięgnął Przybecki. Było bardzo blisko. Goście znów cofnęli się bardzo głęboko. Podopieczni Chouana Ramona Rotsy musieli przebijać się przez zasieki rywala, a nie było to łatwe zadanie. Minuty upływały, a „Niebieskim” coraz ciężej było znaleźć sposób na przedostanie się pod bramkę Weinzettela. Z dystansu znów próbował Trojak, ale wciąż nie mógł się wstrzelić. Od 77. minuty Odra grała w dziesiątkę. Martin Baran brutalnie faulował Mello, dostał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Ruch zamknął rywali we własnym polu karnym. I opłaciło się. W 81. minucie do wrzutki z rzutu rożnego doszedł Bojan Marković i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza. Prowadzenie wróciło w ręce gospodarzy. Obraz gry momentalnie się zmienił. Teraz to opolanie musieli strzelić bramkę. Jednak Ruch skutecznie się bronił, a w doliczonym czasie gry rywali dobił wprowadzony Bartosz Nowak, który popisał się kapitalnym, technicznym strzałem lobując Weinzettela.

 

„Niebiescy” kontynuują dobrą passę. W ostatnich 6. meczach zdobyli aż 15 punktów!

 

Ruch Chorzów – Odra Opole 3:1 (1:0)

 

1:0 Kowalczyk 11'

1:1 Habusta 63'

2:1 Marković 81'

3:1 Nowak 90'

 

Żółte kartki: Mello – Baran.
Czerwona kartka: Martin Baran za dwie żółte, 77 min.
Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec).
Widzów: 5 427.

 

Ruch: Hrdlicka – Villafane, Kowalczyk, Marković, Hołownia – Trojak, Zawal (75' Balicki) – Przybecki, Urbańczyk, Mello (90' Komarnicki) – Posinković (89' B. Nowak).

 

Odra: Weinzettel – Brusiło, Bodzioch, Baran, Winiarczyk – Maćczak, Wepa (46' G. Nowak), Habusta, Niziołek, Wodecki (79' Cverna)– Gancarczyk (46' Skrzypczak).

 

 

Autor: Ruch Chorzów, Fot. Norbert Barczyk/PressFocus