Przełamać passę porażek

2017-10-06 13:46:00
W piątek 6 października o godzinie 19:00 Miedź zagra z GKS Tychy w meczu 12. kolejki rozgrywek Nice 1 Ligi. – Jestem w nas wiara w to, co robimy. Jestem przekonany, że damy naszym kibicom sporo radości – mówi trener Dominik Nowak.

Miedź świetnie rozpoczęła sezon i po 8 kolejkach była liderem tabeli, ale trzy ostatnie spotkania przegrała, choć nie grała źle. Co więcej gracze "Miedzianki" nie strzelili ani jednego gola w trzech meczach z rzędu. Kurs w Fortunie, że dziś gracze Dominika Nowaka nie zdobędą gola wynosi 4.55. – Nie ma zwątpienia w zespole. Wręcz przeciwnie, jest w nas wiara w to, co robimy. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas trudny mecz, ale w tygodniu bardzo mocno pracowaliśmy nad tym, co ostatnio zawodziło – nad finalnym dograniem i skutecznością w ataku. Wierzę, że tę pracę w piątek przełożymy na bramki. Cieszy mnie podejście zawodników, bo w treningu jest pełne zaangażowanie i skupienie. Cały czas ciężko pracujemy i to musi przynieść efekty. Bardzo dobrze wyglądamy fizycznie i kibice zobaczą walkę o każdy metr boiska – mówi trener Nowak. W piątek nie będzie mógł skorzystać tylko z Franka Adu Kwame, którego czeka pauza za kartki. Pozostali zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry.

 

Zespół z Tychów przed sezonem dokonał bardzo ciekawych transferów i na papierze z pewnością wygląda na jednego z faworytów do awansu, choć zgromadzone dotychczas 14 punktów (bilans: 4-2-5) daje mu dopiero 13. pozycję w tabeli. Tyszanie w ostatniej kolejce przegrali na własnym stadionie z Pogonią Siedlce 2:3, a wcześniej stracili także punkty w Łęcznej po przegranej 0:1 z Górnikiem. Kurs w Fortunie, że GKS Tychy wygra przynajmniej jedną połowę wynosi 2.79.

 

Motorem napędowym tyskiej ofensywy jest doświadczony pomocnik Piotr Ćwielong, który strzela bramki, asystuje i bardzo dobrze wykonuje stałe fragmenty gry. W ataku straszą rywali Kamil Zapolnik (pracował pod okiem Dominika Nowaka w Wigrach) i Michał Fidziukiewicz, a za środek pola odpowiadają Łukasz Matusiak i dobrze znany legnickim fanom Adrian Łuszkiewicz. Kapitanem zespołu jest środkowy obrońca, także były piłkarz Miedzi, Daniel Tanżyna.

 

 

Autor: Miedź Legnica, Fot. Miedź Legnica