Prawdziwa jesień

2017-10-30 09:38:00
Zimno, pochmurnie, deszczowo. Jesień na dobre zagościła w Nice 1 Lidze. Nie oznacza to, że zabrakło emocji. W 15. kolejce nastąpiła zmiana lidera. Miedź Legnica przeskoczyła Chojniczankę Chojnice. Już w następnej kolejce dojdzie do bezpośredniego spotkania tych drużyn. Nie zwalnia tempa Puszcza Niepołomice, która umocniła się w czołówce tabeli. GKS Tychy wygrywa derbowe spotkanie z GKS Katowice. Coraz mniejsza strata Ruchu Chorzów, który zanotował szóste zwycięstwo w Nice 1 Lidze.

Przed piątkowym meczem wszyscy mieli w pamięci spotkanie z poprzedniego sezonu, kiedy Podbeskidzie po szalony meczu przegrało z Zagłębiem 4:5! Tym razem zabrakło goli. Po serii czterech zwycięstw z rzędu, teraz Górale zanotowali czwarty mecz bez wygranej. Nie przełamało się też Zagłębie, które nie potrafi wygrać na boisku przeciwnika od 17 maja. Jednak piątkowy mecz z Podbeskidziem był czwartym kolejnym bez porażki. To pierwsza taka seria gospodarzy od października 2016.

 

Dla Puszczy miesiąc październik był wyjątkowo udany. Po zwycięstwach u siebie, w sobotę przyszedł czas na trzy punkty na wyjeździe. Beniaminek ograł Górnika Łęczna i w tabeli wskoczył na wysokie, czwarte miejsce. Z koeli zespół Tomasza Kafarskiego nie wygrał od pięciu spotkań i znów znalazł się w dole tabeli.

 

W Olsztynie miał być mecz, ale boisko nie nadawał się do gry. Zawody odwołano, a o  nowym terminie zadecyduje PZPN.

 

Piłkarze Pogoni przyzwyczaili swoich kibiców, że jeśli wygrywają, to robią to na wyjeździe. W domu idzie im o wiele gorzej. W sobotę potwierdzili teorię, choć w meczu z Miedzią dwukrotnie obejmowali prowadzenie. Na szczęście dla "Miedzianki", jak strzelać bramki przypomniał sobie Jakub Vojtus, a na koniec cudownie trafienie zaliczył Marquitos. Miedź wskoczyła na fotel lidera i bronić go będzie w następnej kolejce u wicelidera w Chojnicach!

 

">

 

 

GKS Tychy przystępował do derbowego meczu z GKS Tychy po pięciu meczach bez zwycięstwa. Jak się potem okazało gol Piotra Ćwielonga był jedynym trafieniem w Tychach. To pierwsze zwycięstwo Ryszarda Tarasiewicza w roli szkoleniowca tyszan. Dla GieKSy były to drugie z rzędu przegrane derby.    

 

Gdyby nie Radosław Majecki w bramce, pewnie Stal Mielec wracałaby z Bytowa bez punktów. Młody golkiper popisał się kilkoma kapitalnymi i był jednym z bohaterów spotkania. W trzecim meczu pomiędzy tymi drużynami padł trzeci remis. Z punktu na pewno zadowoleni są bardziej goście, wszak "Czarne Wilki" nie licząc Pucharu Polski nie wygrały szóstego spotkania z rzędu.

 

Raków Częstochowa odmienił losy spotkania z Olimpią w pięć minut. Pierwszy raz w tym sezonie Zielono-Czarni stracili u siebie dwa gole. Olimpia przegrała trzeci mecz z rzędu. - Falę krytyki trzeba przyjąć, bo konstruktywna krytyka jest bardzo potrzebna. Mam nadzieję, że moi zawodnicy otrząsną się po ostatnich wynikach, które są niezadowalające - ocenił trener Biało-Zielonych. 

 

 

 

W niedzielę spotkało się dwóch rannych po meczach w Pucharze Polski. Mecz nie zachwycił i Chrobry podzielił się z Chojniczanką punktami po bezbramkowym remisie. Ostatni raz w Głogowie kibice nie zobaczyli ani jednej bramki 30 października 2015 roku! Był to też pierwszy remis Chojniczanki na wyjeździe, który kosztował Chojnę fotel lidera Nice 1 Ligi.

 

Nie zwalnia tempa Ruch Chorzów. W niedzielę odniósł trzecie z rzędu zwycięstwo u siebie. W sześciu ostatnich spotkaniach "Niebiescy" zdobyli 15 na 18 możliwych punktów i po 15. kolejce mają juz tylko cztery punkty straty do bezpiecznej strefy. Odra nadal nie może przełamać złej passy na wyjeździe. To już czwarta porażka beniaminka w delegacji.

 

 

Autor: 1liga.org, Fot. Chrobry Głogów/Pogoń Siedlce