Pozostać w czołówce

2017-10-21 09:31:00
Tylko dzień przerwy z pobytem w Głogowie miał zespół Chrobrego, który w nocy ze środy na czwartek wrócił z Sosnowca, w czwartek trenował u siebie, a już w piątek rano udał się do Mielca. W sobotę o godzinie 18:00 dojdzie tam do pojedynku Stal - Chrobry. Piątej z czwartą ekipą ligi.

Stal miała więcej czasu na przygotowanie się pod mecz, bo ostatni rozegrała w ubiegły piątek. Przegrała wtedy z Chojniczanką Chojnice 1:2. Straciła nie tylko punkty, ale też Michała Janotę, który otrzymał czerwoną kartkę. 

 

Ogółem za Stalą nienajlepszy czas. Dwa ostatnie mecze to porażki, a ogółem trzy minione dostarczyły tylko jeden punkt. Zespół jest obecnie na wciąż wysokim 5 miejscu, tyle że ta pozycja w tym sezonie mocno straciła na jakości. Tym bardziej, że to tylko 3 punkty przewagi nad przedostatnim Zagłębiem. Kurs w Fortunie, że padnie gol w pierwszej połowie wynosi 1.35.  

Chrobry jednak także ma coś do udowodnienia, bo za nim punkt w dwóch ostatnich występach. Pomarańczowo-czarni dysponują bezpieczną, 4-punktową przewagą na będącą tuż za plecami Stalą, ale trzeba powrócić na dobrą drogę, żeby nie wpaść zaraz do tego kotła z obecnych miejsc 5-17. Poza tym w kontekście Pucharu Polski z Arką oraz późniejszego pojedynku z liderującą Chojniczanką dla komfortu przydałoby się coś ugrać. 

 

Drużyna Grzegorza Nicińskiego przede wszystkim będzie musiała poradzić sobie od strony fizycznej. Kilkaset kilometrów w środę, teraz znów to samo, ostatnie mecze na styku z rywalizacją do ostatniej sekundy - to na pewno zostawiło jakiś ślad, ale zespół już raz udowodnił, że potrafi się dobrze trzymać.

 

W poprzednim sezonie Stal przegrała u siebie z Chrobrym aż 1:4. Kurs w Fortunie, że obie drużyny strzelą bramkę wynosi 1.62. W rewanżu lepsza okazał się Stal wygrywając 0:1.  

Autor: Chrobry Głogów, Fot. Stal Mielec